PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Zachować próchnicę

Wzrost i rozwój roślin jest tym szybszy, im wyższa jest zawartość próchnicy w glebie. Tymczasem nasze gleby są w nią coraz uboższe, na co wskazują wykonywane w wielu gospodarstwach bilanse próchnicy. Można temu jednak zapobiegać.



Próchnica glebowanaturalną mieszaniną różnych substancji organicznych i mineralno-organicznych, gromadzących się w glebie. Składają się na nią głównie szczątki roślin (ale także i zwierząt) będących w różnym stadium naturalnego przetworzenia pod wpływem organizmów glebowych. Oddziaływanie próchnicy na rośliny odbywa się poprzez wpływ na fizyczne, chemiczne i biologiczne właściwości gleby.

Żywa gleba

Próchnica działa jako lepiszcze strukturotwórcze, powodując sklejanie elementarnych cząstek w większe cząsteczki. Tym samym powstaje struktura gruzełkowata. W odniesieniu do gleb piaszczystych powoduje to zwiększenie ich zwięzłości, a na glebach cięższych wpływa na ich rozluźnienie. Związki próchniczne mają wysoką pojemność wodną. Mogą zatrzymać nawet 5-krotnie więcej wody niż same ważą i to w formie dostępnej dla roślin. Ta właściwość ma szczególne znaczenie dla gleb piaszczystych, ponieważ ich pojemność wodna zależy głównie od zawartości substancji próchnicznych. Wpływa na stosunki wodno-powietrzne w glebie, aktywizuje życie mikrobiologiczne. Sprzyja bowiem równoległemu rozwojowi mikroorganizmów beztlenowych (wewnątrz gruzełek) i tlenowych pomiędzy nimi. Gleba strukturalna stawia znacznie mniejszy opór mechaniczny narzędziom podczas uprawy roli, jak i wnikającym w głąb korzeniom roślin. Przekłada się to chociażby na możliwość wykonania dobrego jakościowo siewu oraz stworzenie optymalnych warunków do kiełkowania nasion. Istotny jest wpływ próchnicy na barwę gleby. Dzięki ciemnemu zabarwieniu próchnicy intensywnie pochłania ona energię słoneczną, poprawiając swoje właściwości termiczne.

Współczynnik wzbogacania i degradacji masy organicznej

Autor: M.Ptaszyński

Opis: Współczynnik wzbogacania i degradacji masy organicznej w glebie

Próchnica poprawia zasobność gleb. Jej związki mogą zmagazynować 4 do 12 razy więcej składników pokarmowych niż część mineralna gleby. Zwiększają też zdolności buforowe gleb, regulując i stabilizując ich odczyn. Próchnica reguluje stężenie kationów Ca2+, Mg2+, NH4+, Na+, K+ i H+ w roztworze glebowym poprzez ich uwalnianie bądź sorbowanie. Tym samym jest podstawowym magazynem zaopatrującym rośliny w te pierwiastki. Jednocześnie stanowi ważne źródło węgla i fosforu.

Związki próchniczne mają także istotny wpływ na procesy fizjologiczne roślin. W ich skład wchodzi wiele tzw. substancji wzrostowych, jak auksyny, niektóre inne kwasy organiczne, substancje o charakterze antybiotykowym czy wreszcie witaminy. Substancje wzrostowe intensyfikują szereg ważnych procesów fizjologicznych roślin, takich jak gospodarka wodna, oddychanie i fotosynteza. Działanie ich nie jest jednoznacznie ukierunkowane, a zależy między innymi od ich stężenia. W małych ilościach wykazują wpływ stymulujący, natomiast w dużych hamują wzrost i rozwój roślin wyższych.

Fitoncydy i antybiotyki

Od zawartości próchnicy w glebie zależy także naturalna odporność gleb na zakażenie czynnikami chorobotwórczymi. Działanie związków próchnicznych polega nie tylko na bezpośrednim oddziaływaniu obecnych w niej substancji, jak antybiotyki (wydzielone do środowiska przez drobnoustroje glebowe) czy fitoncydy (produkty przemiany materii roślin wyższych, toksycznie działające na niektóre mikroorganizmy). Fitosanitarne działanie próchnicy polega na tworzeniu przez nią warunków sprzyjających masowemu namnażaniu się mikroorganizmów, wrogich wobec wielu gatunków grzybów i bakterii chorobotwórczych dla roślin uprawnych. W przypadku braku masy organicznej, będącej tworzywem do powstawania próchnicy, szkodliwe organizmy glebowe są znacznie bardziej agresywne i wykazują o wiele większą aktywność. Próchnica odgrywa także istotną rolę w chronieniu środowiska glebowego przed skutkami skażenia odpadami przemysłowymi oraz nadmiernej chemizacji rolnictwa. Jest to związane ze zdolnością substancji próchnicznych do tworzenia połączeń z pestycydami, a zwłaszcza herbicydami. Dezaktywacja herbicydów łączy się z wchłanianiem ich substancji aktywnych przez próchnicę , a także z dostarczania przez nią związków energetycznych mikroorganizmom dokonującym ich rozkładu.

Bilans próchnicy

Zwiększenie zawartości próchnicy w glebie nie jest możliwe bez systematycznego nawożenia obornikiem, słomą czy gnojowicą. Zachowanie próchnicy w glebie umożliwiają także prawidłowo ułożone zmianowania obejmujące stosowanie nawozów zielonych oraz uprawę strączkowych i wieloletnich roślin pastewnych. Na podstawie struktury zasiewów w gospodarstwie oraz znanej wielkości corocznie stosowanych nawozów organicznych każdy może sporządzić bilans próchnicy. Jego obliczanie przeprowadza się na podstawie współczynników wzbogacania i degradacji gleby w substancję organiczną. Współczynniki określają, czy na przestrzeni roku dana uprawa i stosowany nawóz organiczny powodują wzrost czy też spadek ilości próchnicy w glebie. Dla przykładu: równoważnik obornika do próchnicy – jedna tona obornika zawiera 25 proc. suchej masy, która, rozkładając się, daje 90 kg substancji organicznej.

W prawidłowo prowadzonej gospodarce nawozowo-płodozmianowej bilans za pełną rotację zmianowania powinien być dodatni. Uprawa gatunków zużywających próchnicę powinna przeplatać się z roślinami pomnażającymi jej zasoby w glebie. Konieczność nawożenia organicznego jest przez wielu rolników bagatelizowana. Często spotyka się twierdzenie, że można je całkowicie zastąpić nawozami mineralnymi. Świadczy to o postrzeganiu ich w wąskim aspekcie działania nawozowego, bez uwzględniania roli, jaką odgrywają w kształtowaniu żyzności gleby. Długoletnie doświadczenia niemieckie, zapoczątkowane około 1880 roku, dowodzą, że nawet w warunkach korzystnego zmianowania plony roślin zasilanych tylko nawozami mineralnymi stale się zmniejszają. Te same doświadczenia potwierdziły jednocześnie wieloletni wpływ obornika na plon roślin uprawianych kolejno w zmianowaniu i glebę. Działanie następcze obornika ujawniało się w nich wyraźną zwyżką plonów jeszcze po pięciu latach od jego zastosowania. Tak długotrwałego działania następczego jak po oborniku, nie stwierdzono nawet po wprowadzeniu 2-letniej uprawy mieszanek motylkowo-trawiastych. Zwyżki plonów uzyskiwane dzięki nawożeniu obornikiem były szczególnie widoczne w latach suchych, na glebach lekkich. To efekt zwiększenia przez glebę możliwości gromadzenia wody właśnie dzięki próchnicy. Również amerykańskie badania przeprowadzane na czarnoziemach stepowych potwierdzają wniosek, że długotrwałe niestosowanie nawozów organicznych powoduje degradację nawet tak zasobnych gleb i systematyczny spadek plonów.

Słoma i gnojowica

Stosowanie gnojowicy jako nawozu organicznego ma przede wszystkim charakter nawozowy. Nie wykazuje ona tak charakterystycznego dla obornika efektu następczego w 2. i 3. roku po zastosowaniu. Można go jednak przywrócić, stosując jednocześnie gnojowicę i słomę, czyli dwa komponenty składające się na obornik. Jesienią gnojowicę można rozwozić na pola obsiane między plonami ozimymi, które z reguły przychodzą po zbożach. Korzystny jest także układ, w którym po zbożach uprawiana będzie kukurydza lub buraki cukrowe. Gnojowica rozlewana jest jesienią na pola wyścielone pociętą słomą, lecz jeszcze niezaorane. Trzeba w tym miejscu wspomnieć o zawartych w słomie substancjach czynnych, działających jednocześnie na kiełkujące rośliny i mikroflorę glebową. Pochodne fenolowe uwolnione w wyniku rozkładu słomy i wymywania sprzyjają rozmnażaniu się szeregu gatunków grzybów, wśród nich groźnej choroby kiełkujących buraków cukrowych – Phoma betae.

Doskonale działa nawożenie kombinowane, polegające na przyoraniu słomy i koniczyny. W obrębie zmianowań jest ono proste do wykonania. Słomę (pociętą szarpaczem zamontowanym na kombajnie) po zbożu, w które wsiana była koniczyna, pozostawia się na polu. Koniczyna przerasta warstwę sieczki i tworzy z nią gęstą pilśń, dobrze działającą na strukturę gleby i dostarczającą po przyoraniu znacznych ilości masy organicznej. Połączenie materiału martwego z żywym stwarza naturalną bazę pokarmową dla fauny glebowej. Przetrawiona przez nie masa tworzy próchnicę. Postępowanie takie jest wykluczone w stosunku do wsiewki lucerny. Zacieniona słomą, masowo wyginie.

Stanowiska po roślinach kłosowych, a przeznaczone pod zboża jare, można poprawić przez uprawę międzyplonów na przyoranie. Wysiewa się głównie gorczycę i facelię. Są to rośliny o krótkim okresie wegetacji (mogą być wysiewane do połowy sierpnia), zdążą zatem wytworzyć odpowiednią ilość biomasy przed zimą. Poza tym koszt nasion jest niewielki. Przyorany poplon poprawia stan sanitarny gleby, zwiększa jej aktywność biologiczną, poprawia bilans substancji organicznej, wpływa także na przyrost plonu roślin uprawianych w następnych latach. W płodozmianach zbożowych można również uprawiać wsiewki poplonowe. Na glebach lekkich w żyto może być wsiewana seradela, na cięższych głównie trawy.

Źródło: "Farmer" 23/2007



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 37.248.165.46
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.