Walkę z chwastami w kukurydzy dobrze jest rozpocząć wcześnie, tj. kiedy jej nasiona kiełkują, ale jeszcze nie ma wschodów. Chwasty natomiast pojawiają się na polu zdecydowanie wcześniej, stanowiąc dla rośliny uprawnej poważne zagrożenie od początku wegetacji.

POGODA MA WPŁYW

Ważnym czynnikiem dla powodzenia ochrony jest przebieg pogody, a konkretnie wilgotność gleby. Nie mamy jednak na nią wpływu, a wiosna bywa kapryśna, stąd warunki wilgotnościowe panujące zaraz po siewie i w ciągu kilku kolejnych tygodni po nim nie zawsze sprzyjają. Przy stosowaniu herbicydów doglebowych gleba musi być wilgotna, bo inaczej preparaty nie zadziałają. Substancje czynne nie trafią do strefy kiełkowania chwastów (do 5 cm w głąb gleby) i tym samym nie mogą zostać pobrane przez korzenie chwastów. Z drugiej strony nadmiar opadów może powodować wymycie herbicydu poza zasięg korzeni chwastów, czyli "strefę ich planowanego unieszkodliwiania". Może też trafić do korzeni, ale rośliny uprawnej, co doprowadzi do efektu fitotoksyczności lub przemieścić się w głąb do wód gruntowych.

W takiej sytuacji pomocne są adiuwanty, które nie zastąpią potrzebnej podczas zabiegu wody glebowej, ale niewątpliwie wzmacniają efekt działania środka chwastobójczego. Wpływają one m.in. na: ograniczenie barier do skutecznego działania środka, polegające na podniesieniu stopnia dokładnego pokrycia gleby warstewką cieczy opryskowej, w taki sposób, aby każdy wschodzący chwast miał z nią kontakt. Dodatkowo utrzymują substancję czynną zawartą w herbicydzie w zasięgu systemu korzeniowego chwastów, tj. przeciwdziałają jej wpłukiwaniu wgłąb profilu glebowego.

WYNIKI BADAŃ

Wykonano badania na temat aplikacji herbicydów doglebowych z dodatkiem opracowanych specjalnie dla nich adiuwantów o wielokierunkowym działaniu. Były one prowadzone przez dr. hab. Roberta Idziaka i prof. Zenona Woźnicę, naukowców z Katedry Agronomii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, którzy wyniki badań opublikowali podczas 58. sesji naukowej Instytutu Ochrony Roślin - PIB w Poznaniu. Dokładny tytuł pracy to: "Skuteczność chwastobójcza mieszaniny tienkarbazonu metylu z izoksaflutolem stosowanej z adiuwantami doglebowymi w uprawie kukurydzy".

Wyżej wspomniane badania były prowadzone w Zakładzie Doświadczalno-Dydaktycznym w Brodach w Wielkopolsce (powiat Nowy Tomyśl). Wykonano doświadczenie polowe, w którym stosowano tienkarbazon metylu z izoksaflutolem bez i z dodatkiem adiuwantów. Badane były dwa adiuwanty: Atpolan Soil Maxx lub Grounded, ale również rsm - wysokoskoncentrowany nawóz azotowy w formie wodnego roztworu saletrzano-mocznikowego, który wykazuje właściwości podobne do humektantów (substancje nawilżające o strukturze pozwalającej na absorbowanie i wiązanie cząsteczek wody z otoczenia).

Jakie wnioski płyną z doświadczenia? - Uzyskane wyniki wskazują, że zastosowanie herbicydu doglebowego z dodatkiem odpowiednich adiuwantów pozwala lepiej kontrolować wschody chwastów, zapewniając przez dłuższy czas pole wolne od niepożądanej roślinności oraz wpływa korzystnie na plonowanie kukurydzy - podsumowują naukowcy.