PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Adiuwanty - wspomagacze zabiegów

Adiuwanty - wspomagacze zabiegów Fot. Shutterstock

Autor: Małgorzata Tyszka

Dodano: 12-05-2019 06:59

Tagi:

Na skuteczność zabiegów ochrony roślin ma wpływ wiele czynników - od warunków pogodowych po jakość pobierania substancji czynnej. Aby je zniwelować, coraz częściej wykorzystuje się tzw. wspomagacze, czyli adiuwanty.



Adiuwanty przeznaczone są do aplikacji z konkretnymi substancjami czynnymi (też nawozami na etapie mieszanin zbiornikowych) lub z gotowymi produktami handlowymi (dodane w toku produkcji). Może być to substancja lub mieszanina substancji, która podczas specyficznych interakcji fizyko-chemicznych ma za zadanie wpłynąć na stabilność zabiegu ochrony.

Działanie dobrze dobranego adiuwantu do konkretnego produktu (zwykle herbicydu, ale nie tylko) jest widoczne zwłaszcza podczas niesprzyjających warunków pogodowych, takich jak niska wilgotność czy wyższa temperatura powietrza. Dodatkowo wspomaga też działanie na chwasty, które są średnio wrażliwe na dany środek chwastobójczy lub są w zawansowanych fazach rozwojowych, gdzie zabieg został wykonany wyraźnie zbyt późno. Odbija się też na kosztach zabiegu, gdyż zastosowanie adiuwantu prowadzi do zmniejszenia dawki herbicydu, przeważnie w zakresie od 20 do nawet 50 proc., przy jednoczesnym zachowaniu pożądanego efektu chwastobójczego. Jednak należy pamiętać o tym, że w wypadku wykorzystywania obniżonych dawek odpowiedzialność za ewentualne straty i efekt końcowy zabiegu spoczywa na rolniku. Ich aplikacja kojarzona jest zwykle z nalistnym odchwaszczaniem, ale to podejście się w ostatnim czasie zmieniło.

NIE TYLKO DO APLIKACJI NALISTEJ

- Wśród rolników obserwuje się wzrost zainteresowania możliwością stosowania adiuwantów z herbicydami aplikowanymi doglebowo. Zadaniem tych środków jest poprawa równomierności pokrycia powierzchni gleby przez ciecz użytkową (optymalne rozmieszczenie), a także pełniejsza penetracja warstwy gruzełkowej gleby, aby substancja czynna herbicydu dotarła do kiełkujących chwastów - mówi dr hab. Roman Kierzek z Instytutu Ochrony Roślin PIB w Poznaniu. Dodatek adiuwantu do herbicydu działającego doglebowo jest szczególnie zalecany w warunkach suszy lub silnych opadów, co ma z jednej strony przedłużyć jego chwastobójcze działanie, a z drugiej strony zabezpieczać przed fitotoksycznym działaniem na roślinę uprawną (w przypadku silnego opadu i gwałtownego przemieszczania się substancji czynnej w głąb profilu glebowego).

Podobnie uważa też prof. Zenon Woźnica z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, który podkreśla, że aplikacja adiuwantów do herbicydów doglebowych nie zastąpi wody w glebie, która konieczna jest do pobrania i aktywacji stosowanych substancji czynnych. Z badań jednak wynika, że nawet podczas minimalnej zawartości wody na powierzchni gleby, a także w strefie kiełkowania i wschodów chwastów, odpowiednio dobrane adiuwanty są w stanie ułatwić dotarcie herbicydu do nasion i korzeni chwastów. Skutkuje to wzrostem skuteczności efektu chwastobójczego. Działa to też w drugą stronę, czyli przy nadmiernych opadach ograniczają one wypłukiwania herbicydów.

NIE TYLKO HERBICYDY

- W ostatnich latach adiuwanty coraz częściej wykorzystywane są jako dodatki fungicydów czy też insektycydów. Celem tych zastosowań jest głównie poprawa ich skuteczności działania w zróżnicowanych warunkach agrometeorologicznych poprzez zwiększenie retencji (ilości zatrzymanej cieczy), lepszego zwilżenia i równomierności rozprowadzenia cieczy użytkowej na opryskiwanych częściach roślin - dodaje dr hab. Kierzek.

Adiuwanty można też aplikować do nawozów nalistnych. Poprawiają one m.in. właściwości roztworu, wspomagają przyswajanie składników pokarmowych z nawozów. Wpływają na obniżenie napięcia powierzchniowego i kąta zwilżania nanoszonych kropel cieczy użytkowej, co w praktyce oznacza większą efektywność zabiegu przez równomierne pokrycie całej powierzchni opryskiwanych liści.

PODZIAŁ ADIUWANTÓW

Adiuwanty możemy podzielić w zależności od ich właściwości, ale też i przeznaczenia (patrz wykres).

Adiuwanty modyfikujące są zwykle dodawane w toku produkcji, wpływając tym samym na trwałość w okresie przechowywania środka, ale też i na poprawę stabilności. Wśród nich można wymienić następujące m.in. (więcej na wykresie) emulgatory - pomocne do łączenia się wody z olejem, humektanty - wpływające na wydłużenie okresu odparowania wody z kropel, penetranty - pomagające przemieszczać się substancji czynnej w roślinie czy kondycjonery wody - związki wpływające na poprawę jakości wody, którą wykorzystuje się do tworzenia cieczy użytkowej, wpływające m. in. na odczyn i twardość wody (więcej na temat kondycjonerów wody w ramkach - zdaniem eksperta).

Adiuwanty aktywujące są najczęściej używane przez rolników. Można do nich zaliczyć popularne surfakanty, które zawierają związki mające właściwości powierzchnio-czynne, a więc odpowiadające za rozprowadzenie i przyleganie do powierzchni np. liści. Mają one też działanie zwilżające, które aktywuje się zwłaszcza np. podczas wysokiej temperatury czy niskiej wilgotności, mogą opóźniać działanie środka ochrony roślin poprzez szybkie odparowanie wody z cieczy użytkowej. Należy jednak pamiętać, że woda użyta do sporządzenia cieczy nie może być twarda, gdyż preparat straci swoje właściwości.

Kolejna "podgrupa" środków aktywujących to niektóre sole mineralne - na bazie nawozów mineralnych takich, jak np. mocznik, siarczan amonowy czy roztwór saletrzano-mocznikowy (RSM). Wpływają one na zmianę odczynu cieczy, jak również na regulację rozpuszczalności danej substancji czynnej, a także podnoszą skuteczność chwastobójczą. Tzw. adiuwanty mineralne ze względu na właściwości unieszkodliwiania antagonistycznych jonów, które występują w twardej wodzie (zwłaszcza jonów wapnia i magnezu) pełnią funkcję wręcz kondycjonerów wody. W ten sposób przeciwdziałają "blokowaniu" skuteczności środka ochrony roślin. Jest to widoczne zwłaszcza w herbicydach opartych np. na glifosacie, 2,4-D czy dikamie.

Wśród adiuwantów aktywujących możne też wymienić oleje i ich pochodne (np. estry). Są to oleje pochodzenia roślinnego, np. rzepakowy i ich pochodne, np. kwasy tłuszczowe oleju rzepakowego, ale też i pochodzenia mineralnego (przeważnie parafinowe).

Adiuwanty wielofunkcyjne, inaczej zwane wieloskładnikowymi lub wielokomponentowymi, mogą zawierać np. 3-4 lub więcej składników o różnych zadaniach, np. 1-2 z grupy aktywujących i 1-2 z grupy modyfikujących. Wykazują one zatem cechy zarówno adiuwantów modyfikujących, jak i aktywujących, bo działają kompleksowo.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (4)

  • niesty zawsze z adiuwantem 2019-05-12 20:02:13
    Wszystkie czynniki są ważne. Z mojego doświadczenia wynika że właściwie "rękaw" zadecydował o powodzeniu zabiegów. Nawet jeśli spełnimy wszystkie warunki : dobry dobór środka, jakość wody, adiuwanty, termin...etc. nie pryskamy uprawy do środka łanu, wiatr też znosi, więc nie jednakowe pokrycie łanu... Niestety kosztowne.
  • Lutek 2019-05-12 19:37:41
    Stosowalem w ubiegłym roku Atpolan Soil Max z doglebowymi herbicydami w rzepaku i uważam, że np. w przypadku ulewnego deszczu utrzymuje substancję czynną w strefie kielkowania chwastów. Ale to jednorazowe obserwacje i trzeba dodatkowych obserwacji dla tego adiuwanta i temu podobnych.
  • pawel 2019-05-12 10:45:47
    RSMu tyle żeby nie popalić rośliny uprawnej, w zależności od fazy a przedwschodowo ja daje np.100litrow RSM + 200 wody w rzepaku w doglebówce
  • Miki2 2019-05-12 10:09:54
    Poda mi ktoś link do tych badań herbicydów z rsm? bo już 2 raz o rsm a nic o dawce tego rsm w cieczy nie ma
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.206.13.39
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.