Wykorzystanie adiuwantów w chemicznej walce z chwastami sukcesywnie wzrasta. Niewątpliwym tego powodem są pozytywne opinie praktyków. Koronnym argumentem jest niższy o 10 do nawet 20 proc. koszt zabiegu zwalczania.

Wynika to ze zmniejszenia dawki herbicydu, przy zachowaniu efektu chwastobójczego jak przy pełnej dawce.

Z rozwiązania tego można skorzystać tylko przy sprzyjającym układzie warunków pogodowych - wysoka wilgotność i temperatura powietrza. Należy jednocześnie pamiętać, że zabieg z wykorzystaniem obniżonej dawki jest prawnie dopuszczalny, ale ryzyko ewentualnego niepowodzenia zwalczania (w tym wypadku chwastów, ale zapis dotyczy wszystkich agrofagów) spoczywa wyłącznie na rolniku. Producent preparatu nie może być z tego tytułu pociągnięty do odpowiedzialności.

Jednocześnie nie należy także przedobrzyć, czyli w imię wysokiej skuteczności chwastobójczej zastosować pełną dawkę herbicydu i adiuwant. Jego wspomagające działanie jest w tych warunkach tak silne, że na roślinach uprawnych mogą się pojawić objawy fitotoksyczności. Na szczęście są one zazwyczaj przemijające.

Pozytywny wpływ zastosowania adiuwanta obserwowany jest także wówczas, gdy oprysk jest wyraźnie spóźniony (chwasty są przerośnięte) lub warunki pogodowe nie sprzyjają działaniu herbicydów - jest sucho i chłodno. Uzupełnienie zalecanej dawki środka o adiuwant zapewnia w tych warunkach wysoką skuteczność chwastobójczą zabiegu.

Nie tylko efektywność działania adiuwantów decyduje o ich rosnącej roli.

Bodźcem do jeszcze szerszego ich wykorzystania jest także polityka rolna Unii Europejskiej z jej dyrektywą 2009/128/WE. Zakłada ona ograniczanie zagrożeń płynących ze stosowania środków ochrony roślin dla ludzi, zwierząt i szeroko pojętego środowiska naturalnego. Adiuwanty pozwalające ograniczyć wysokość stosowanych preparatów są w tej sytuacji idealnym narzędziem działania.

Bardzo sprzyjający klimat wokół adiuwantów skłania naukowców do poszukiwania możliwości rozszerzenia ich wykorzystania. O doświadczeniach nad wprowadzeniem ich do oprysków fungicydowych pisaliśmy w minionym roku (Farmer 3/2012). Nie jest to jedyny kierunek badań. We wrocławskim oddziale Instytucie Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa dr Justyna Trajdos zakończyła w 2012 r. ciekawą pracę dotyczącą stosowania herbicydów przedwschodowych z adiuwantami w ochronie buraka cukrowego i ziemniaka.

Wkroczyła zatem w obręb szerokiej grupy środków chwastobójczych, do których dotychczas adiuwantów w zasadzie nie stosowano.

Doświadczenia tego typu mają głębokie uzasadnienie praktyczne.

Po pierwsze dają odpowiedź na pytanie, czy stosowanie adiuwantów do herbicydów przedwschodowych znajduje uzasadnienie praktyczne. Po wtóre zbliża nas do ustaleń szczegółowych: co z czym łączyć, o ile można zmniejszyć dawkę. Z wcześniejszych badań wiadomo, że poszczególne pary: herbicyd - adiuwant, wykazują zróżnicowany efekt chwastobójczy. Zatem ewentualne późniejsze zalecenia w tym zakresie muszą być poprzedzone precyzyjnym rozpoznaniem badawczym.

W 3-letnich doświadczeniach obserwowano działanie następujących herbicydów: Goltix 70 WG, Pyramin 65 WG - w buraku cukrowym, Sencor 70 WG i Proponit 720 EC - w ziemniaku, wraz z następującymi adiuwantami: Actirob 842 EC, Atpolan 80 EC, Atpolan Bio 80 EC, Backrow, Bas 160 00 S, Break-Thru S 240, Olbras 88 EC, Olejan 85 EC, Trend 90 EC.

Autorka analizowała zatem 4 substancje czynne: metamitron (chemicznie grupa triazynonów), chlorydazon (grupa pirydazonów), metrybuzynę (związek również należący do grupa triazynonów) i propizochlor (grupa chloroacetoanilidów).

Cechą wspólną wszystkich tych związków chemicznych jest ten sam mechanizm działania - są inhibitorami fotosystemu II.

Prace badawcze prowadzono w układzie: Herbicyd w pełnej dawce Herbicyd w dawce zredukowanej: metamitron i chlorydazon o 33 proc., metrybuzyna o 25 proc., a propizochlor o 20 proc. Herbicyd w dawce zredukowanej + adiuwant olejowy Herbicyd w dawce zredukowanej + surfaktant Zastosowanie adiuwantów w zabiegach przedwschodowych umożliwiło obniżenie dawki herbicydów zawierających metamitron, chlorydazon, metrybuzynę i propizochlor z zachowaniem skuteczności działania. Skuteczność chwastobójcza oraz wielkość plonu buraka cukrowego i ziemniaka na polach, gdzie stosowano mieszaniny herbicydów z adiuwantami, były porównywalne z wynikami uzyskanymi z obiektów, na których aplikowano pełne dawki herbicydów.

Herbicydy zawierające metamitron i chlorydazon zastosowane w zabiegach przedwschodowych w dawce pełnej, zredukowanej o 33 proc. i zredukowanej z dodatkiem adiuwantów nie były fitotoksyczne dla roślin buraka cukrowego odmian: Jagoda, Jarysa, Leopard i Lucata. Metrybuzyna i propizochlor stosowane w dawce pełnej, zredukowanej o 20-25 proc. i zredukowanej z dodatkiem adiuwantów nie powodowały uszkodzeń roślin ziemniaka odmian: Fribona, Nora i Vineta.

Na koniec autorka badań stwierdza, że powyższe wnioski nie mogą być wprost przenoszone na inne układy herbicyd - adiuwant. Dla każdego z nich powinny być przeprowadzone odrębne badania.