Problem zauważyłam jeszcze w styczniu, podczas opracowywania artykułów. Liczyłam na to, że brak tak ważnego narzędzia ułatwiającego wybór środków ochrony roślin, szybko zostanie usunięty. Niestety nie został. Wysłałam wówczas oficjalne zapytanie do resortu, kiedy taka naprawa ma szansę zostać zrealizowana.

Odpowiedź dostałam 4 lutego. - Brak dostępu do wyszukiwarki spowodowany jest problemami technicznymi. Aktualnie trwają pilne prace związane z przywróceniem funkcjonalności narzędzia, jednakże nie posiadam informacji, kiedy wyszukiwarka środków ochrony roślin znajdująca się na „dawnej” stronie MRiRW będzie aktywna. Na chwilę obecną proponuję korzystanie z rejestru środków ochrony roślin dostępnego na stronie https://www.gov.pl/web/rolnictwo/rejestr-rodkow-ochrony-roslin oraz etykiet środków ochrony roślin zamieszczonych na stronie internetowej ministerstwa https://www.gov.pl/web/rolnictwo/etykiety-srodkow-ochrony-roslin - odpisał Dariusz Mamiński z biura prasowego MRiRW.

Mamy obecnie 18 marca, a na stronie resortu nadal czytamy: „UWAGA!!! Nastąpiła awaria wyszukiwarki środków ochrony roślin. Prosimy o korzystanie z rejestru środków ochrony roślin oraz etykiet środków ochrony roślin”.

Niestety korzystanie z wyżej wymienionych zakładek, owszem pomaga zapoznać się z aktualnymi etykietami-instrukcjami pestycydów, ale w żadne sposób nie pomaga obiektywnie wyodrębnić wszystkie pozycje np. dedykowane do ochrony przed chwastami w uprawie pszenicy ozimej. Wyszukiwarka posiadała takie funkcje. Po odznaczeniu np. gatunku rośliny i grupy środka np. fungicydów, użytkownikowi wyświetlała się długa i sprawdzona lista wszystkich środków ochrony dedykowana konkretnie do wybranych opcji.

Problem braku narzędzia bardzo pomocnego przy wyborze środków ochrony zauważają tez również rolnicy. Jeden z nich napisał do nas w tej spawie list.

„Zwracam się do Państwa z prośbą o interwencję w ministerstwie rolnictwa w sprawie wyszukiwarki środków ochrony roślin. Nie działa ona od dłuższego czasu, a niestety jest narzędziem niezbędnym i chyba jedynym tak pewnym źródłem informacji przy doborze środka ochrony roślin. W jaki sposób mamy dokonać wyboru środka, nie narażając się na wysokie kary? Przy obecnym zamieszaniu z substancjami czynnymi nawet doradcy nie nadążają”.

Pytamy zatem, kiedy ten kłopot zostanie rozwiązany, bo agrofagi nie poczekają, a rolnicy potrzebują rzetelnych informacji z pierwszej ręki – narzędzi, które ułatwią pracę.