Obecnie panujące temperatury w okolicach 13-15°C sprawiają, że w plantacjach rzepaku ozimego szybko pojawią się szkodniki. W Kotlinie Kłodzkiej, czyli w cieplejszej części naszego kraju rolnicy w żółtych naczyniach odławiają chowacza brukwiaczka.

Na najbliższe dni synoptycy zapowiadają w cieplejszej części kraju do 18-19°C, w pozostałych temperatura także ma być powyżej 12°C. Oznacza to, żer nalot szkodników będzie trwał. W pierwszej kolejności na plantacji rzepaku ozimego pojawia się chowacz granatek, gdy gleba ogrzeje się do 4°C. Wzmożony nalot chowacza granatka zaczyna się przy ok. 12°C. Zaraz za nim, gdy temperatura gleby wskazuje ok. 6°C na rośliny rzepaku przelatują dorosłe chrząszcze chowacza brukwiaczka.

- Z zabiegiem przeciwko chowaczowi trzeba jeszcze chwilę zaczekać. Jeśli przy obecnym nalocie prognozy będą wskazywać na tendencje wzrostowe temperatur, wówczas należałoby wykonać zabieg zwalczania. Jeśli natomiast w danym regionie zapowiadane jest obniżenie temperatur to masowego nalotu jeszcze nie będzie. Wówczas należy odpowiednio odczekać z insektycydem. Monitorujemy zatem żółte naczynia na obecność szkodnika i sprawdzamy prognozę pogody, jaka jest przewidziana za ok. 7 dni od stwierdzenia obecności szkodników – mówi w rozmowie z redakcją prof. dr hab. Marek Mrówczyński, dyrektor IOR-PIB.

W pierwszej kolejności należy wykorzystać insektycydy, którym kończy się termin stosowania, przy czym brać trzeba pod uwagę warunki pogodowe.

- Gdy w nocy notujemy jeszcze spadki temperatur to najpierw w ochronie lepiej wykorzystać pyretroidy, w następnej kolejności substancje z grupy fosforoorganicznych, które wymagają utrzymywania się wyższych temperatur. Dla substancji czynnej chloropiryfos termin stosowania mija 16.04.br. To substancja o działaniu gazowym skutecznie niszcząca szkodniki. Należy do grupy związków fosforoorganicznych, co oznacza że wymaga temperatur powyżej 15°C. Wykorzystując zapasy w pierwszej kolejności powinno się sięgnąć mieszaniny chloropiryfosu z pytrtoidami – będą skuteczne w temperaturach ok. 15°C- dodaje prof. dr hab. Marek Mrówczyński.

Na polach kwitną chwasty, dlatego zabieg opryskiwania trzeba wykonać po oblocie pszczół.

Próg ekonomicznej szkodliwości dla chowacza brukwiaczka to 10 chrząszczy w żółtym naczyniu w ciągu 3 dni lub 2 do 4 chrząszczy na 25 roślinach.