Straty zbóż podczas zbioru mogą sięgać nawet kilkudziesięciu procent. Dlatego przy wyborze należy kierować się odpornością odmian na wyleganie, osypywanie i porastanie roślin.  Wiąże się to przeważnie z opóźnionym zbiorem.

Porastanie
Porastanie zbóż to przedwczesne kiełkowanie ziarniaków w kłosach, które przynosi znaczne straty gospodarcze spowodowane obniżeniem ilości plonów i pogorszeniem wartości technologicznej ziarna. Porośnięte ziarno nie może być wykorzystane jako materiał siewny, a w wypadku jęczmienia jest także złym surowcem dla browarnictwa. Stopień porastania zależy od przebiegu pogody w czasie dojrzewania i zbioru. Częste opady, ciepła i słoneczna pogoda sprzyją porastaniu. W Polsce straty plonu zbóż z tego powodu wynoszą 5–10 proc. ogólnej produkcji, a kiedy pogoda jest wyjątkowo niekorzystna, mogą być jeszcze większe. Na czym polega porastanie? To proces przemian biochemicznych, które zachodzą wewnątrz ziarniaka i związane są z kiełkowaniem. Nazywa się to porastaniem utajonym, potem następuje porastanie widoczne ze zmianami zachodzącymi na zewnątrz, tzn. pękanie okrywy owocowo-nasiennej i pokazania się kiełka, a później pierwszego listka i korzonków zarodkowych. Ziarniaki żyta, pszenicy i pszenżyta są zdolne do kiełkowania, gdy jeszcze znajdują się w kłosach. Ziarniaki oplewione, np. owies i jęczmień, charakteryzują się mniejszą zdolnością do porastania. Łatwiej porastają rośliny ozime niż jare, wiąże się to z długością okresu spoczynkowego, który zabezpiecza ziarno. Im okres ten jest dłuższy, tym rośliny wykazują większą odporność na porastanie. Okrywa owocowo-nasienna może stanowić fizyczną barierę dla wymiany tlenu i dwutlenku węgla między atmosferą i zarodkiem lub może być przeszkodą we wzroście korzonka. Odporność na porastanie jest cechą odmianową, warunkowaną genetycznie, ale modyfikowaną przez czynniki środowiskowe. Jak ograniczyć skutki porastania? Można to osiągnąć, hodując odmiany odporne i z niską zawartością alfa-amylazy, również przez różnorodność genetyczną krzyżowanych roślin. Jednym z pierwszych przejawów kiełkowania jest pobudzona przez gibereliny (hormony wzrostu) synteza a-amylazy zachodząca początkowo w tarczce zarodka, a później w warstwie aleuronowej. Z warstwy aleuronowej enzymy wydzielane są do bielma, gdzie zapoczątkowują rozkład skrobi. Efektywność rozkładu skrobi może być zwiększona dzięki działaniu kilku innych enzymów syntetyzowanych podczas kiełkowania, które ułatwiają a-amylazie penetrację bielma. Z badań wynika, że na porastanie bardziej podatne są odmiany ościste. Pochłaniają one o 30 proc. wody więcej, a ich porastanie jest wyższe o 40 proc. w stosunku do form bezostnych. Największy wpływ na porastanie ziarna ma nawożenie azotowe, ponieważ zbyt wysoka zawartość tego pierwiastka w glebie sprzyja wytwarzaniu alfa-amylazy i jej aktywności. Dlatego produkcja zbóż o wyższej zawartości białka wiąże się ze zmniejszeniem odporności na porastanie. Jęczmień ozimy jest dość odporny na porastanie w kłosie, dlatego ta cecha nie jest badana przez COBORU.

Wyleganie
Wyleganie zbóż jest jednym z głównych czynników spadku plonu i jakości ziarna. Straty te uzależnione są od stopnia wylegania i terminu jego wystąpienia. Ocenia się, że największe obniżenie plonu wskutek wylegnięcia łanu powstaje w okresie wytwarzania kłosa (zmniejszenie masy 1000 ziarn). Rośliny wyległe w fazach wcześniejszych łatwiej wracają do pozycji pionowej. Wyleganie występujące w fazie dojrzałości mlecznej lub później w małym stopniu wpływa na ilość wytworzonego ziarna. W wylegniętym łanie następuje zakłócenie przebiegu procesu fotosyntezy oraz pobierania wody i składników pokarmowych. Prowadzi to do zahamowania rozwoju roślin i zwiększenia ryzyka pojawienia się chorób grzybowych. Wylegnięte zboże bardzo utrudnia zbór mechaniczny.
Podatność zbóż na wyleganie nie zależy jednak tylko od warunków atmosferycznych (ilości i rozkładu opadów podczas wegetacji), typu gleby, zastosowanej agrotechniki i nawożenia azotowego, ale przede wszystkim od uprawianego gatunku i wybranej odmiany. Owies rosnący na glebach żyznych przy wysokim poziomie nawożenia jest bardziej zagrożony wyleganiem. Ponadto niedobór potasu i gęsty siew oraz atakujące choroby sprzyjają temu procesowi. Jeśli pogoda jest ciepła i wilgotna, a łany gęste i rośliny  wysokie, wystarczy nawet niewielki opad atmosferyczny połączony z wiatrem, aby doszło do wylegania. Straty plonu spowodowane wyleganiem mogą wahać się od kilku do kilkunastu procent. Należy pamiętać, że jakość ziarna jest wtedy znacznie gorsza, a co jest bardzo ważne, gdy zebrany plon przeznaczony jest na cele spożywcze.

Jak przeciwdziała się wyleganiu? Jednym ze sposobów jest opryskiwanie plantacji środkami chemicznymi, tzw. regulatorami wzrostu. Hamują one wzrost komórek na długość, co prowadzi do zmniejszenia wysokości roślin. Zwiększa się również grubość ścian komórkowych, co wzmacnia źdźbła.
 
Plonowanie roślin
Zależy ono w dużej mierze od ich właściwości dziedzicznych i warunków środowiskowych. Do cech dziedzicznych zalicza się np.:
- podatność na wyleganie, 
- odporność na porastanie,
- omłacanie,
- zdolność do krzewienia, 
- długość i zwartość kłosa, 
- masę 1000 ziarn, 
- liczbę ziaren w kłosie,
- masę ziarna w kłosie,
- wysokość roślin,
- stosunek masy słomy do masy ziarna.

Odmiany ozimin dość dużo i dużo odpornych na porastanie w kłosie
Pszenica ozima
Kamila, Kobra Plus, Roma, Zorza, Sakwa, Kaja, Mikula, Symfonia, Kris, Finezja, Rywalka, Fregata, Boomer, Akteur, Garantus, Meteor.

Żyto
Amilo, Hegro, Ursus, Fernando, Picasso, Rostockie, Agrykolo, Gradan.

Pszenżyto ozime
Modus (duża do bardzo dużej), Tornado, Magnat, Sorrento, Zorro, Hortenso.
(COBORU)

 Źródło: Farmer 14/2007