- Środek może być stosowany tylko i wyłącznie do zaprawiania materiału siewnego buraka cukrowego przeciwko skośnikowi buraczakowi z przeznaczeniem do wysiewu na terenie całego kraju. Całkowity areał uprawy buraka cukrowego, na którym przewidywane jest wysianie zaprawionych ww. środkiem nasion – do 65 000 ha – podał resort rolnictwa.

Jak czytamy w zezwoleniu podpisanym 9 grudnia, z upoważnienia ministra rolnictwa, przez Ninę Dobrzyńską dyrektor Departamentu Klimatu i Środowiska resortu rolnictwa, środek należy stosować wyłącznie przy użyciu profesjonalnego sprzętu do zaprawiania.

- Przedmiotowe zezwolenie dotyczy tylko i wyłącznie wprowadzenia do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w okresie, od dnia 9 stycznia 2022 r. do dnia 7 maja 2022 r., środka Cruiser SB 600 FS w ilości do 1950 litrów, w celu zaprawienia nasion buraka cukrowego wyłącznie przy użyciu profesjonalnego sprzętu do zaprawiania, zgodnie z systemem ESTA. Dopuszcza się jedno zastosowanie środka ochrony roślin Cruiser SB 600 FS w dawce 25 ml w mieszaninie ze środkiem Force 20 CS. Powyższe skutkuje możliwością równoczesnego zwalczania większej liczby szkodników oraz mniejszą ilością wprowadzonego do obrotu środka Cruiser SB 600 FS w porównaniu do stosowania samodzielnego (75 ml) – czytamy.

Z wnioskiem o wydanie takiego zezwolenia wystąpił 22 listopada 2021 r. Krajowy Związek Plantatorów Buraka Cukrowego (KZPBC).

- W uzasadnieniu strona wskazała na przewidywane w 2022 r. zagrożenie uprawy buraka cukrowego ze strony skośnika buraczaka. Postępująca zmiana klimatu charakteryzująca się wyższymi temperaturami powietrza w okresie letnim sprzyja namnażaniu i rozwojowi tego szkodnika. W 2019 r. jego obecność została odnotowana w woj. dolnośląskim, lubuskim, opolskim i wielkopolskim. Uszkodzenia spowodowane przez tego szkodnika stwierdzono nawet u 80% roślin. W 2020 r. jego występowanie stwierdzono w województwie wielkopolskim, lubuskim, dolnośląskim, opolskim, kujawsko - pomorskim, łódzkim, mazowieckim i lubelskim. Natomiast w 2021 r. jego obecność została odnotowana w 7 województwach (wielkopolskim, dolnośląskim, opolskim, kujawsko-pomorskim, łódzkim, mazowieckim i zachodniopomorskim). Tempo w jakim rozprzestrzenia się ten szkodnik stwarza zagrożenie dla upraw w całym kraju – czytamy w zezwoleniu.

Jak napisano dalej, według KZPBC w 2021 r. osiągany plon cukru z hektara jest niższy od średniej wieloletniej. Zawartość cukru w burakach jest bardzo zróżnicowana w ramach rejonów plantacyjnych. Różnice dochodzą do 6 p.p. W wyniku infekcji wtórnych spowodowanych żerowaniem skośnika buraczaka stwierdzono zgniliznę korzeniową. Brak skutecznych metod ochrony powoduje, że rolnicy muszą przesiewać plantacje lub je zaorywać i uprawiać inne rośliny w miejsce buraków. W latach 2019 – 2021 liczba gospodarstw, w których uprawiane były buraki zmniejszyła się o 4,5 tys., w znacznej część spowodowane było to brakiem możliwości skutecznej ochrony plantacji przed szkodnikami. Istnieje realne zagrożenie rezygnacji kolejnej grupy rolników z uprawy buraka cukrowego. Brak możliwości skutecznej ochrony plantacji powoduje, że w wielu przypadkach produkcja staje się nieopłacalna. Przychody z uprawy nie przewyższają kosztów produkcji.