Zabieg chemiczny w terminie T3 należy wykonywać od początku kłoszenia, czyli gdy szczyt kłosa wyłania się z pochwy i ukazuje się pierwszy kłosek, do momentu zakończenia kłoszenia, gdy całkowicie widoczny jest kłos (BBCH 51-59). Dla skutecznej ochrony znaczenie ma nie tylko termin wykonania zabiegu, ale także prawidłowe dobranie substancji czynnej wchodzącej w skład fungicydu, oraz warunki panujące podczas wykonywania zabiegu, tj. temperatura oraz wilgotność powietrza.

FUZARIOZA KŁOSÓW

W okresie kłoszenia pszenica porażana może być przez wielu sprawców chorób, dlatego też każdorazowo warto takowych rozpoznać i zaznajomić się z ich biologią oraz szkodliwością. Duże znaczenie dla rozwijających się kłosów mają sprawcy fuzariozy kłosów - grzyby rodzaju Fusarium. Wymienić należy tu między innymi gatunki takie jak: Fusarium culmorum, F. graminearum, F. poe, F. avenaceum czy F. oxysporum. Grzyby należące do tego rodzaju posiadają zdolność wytwarzania niebezpiecznych dla zdrowia ludzi i zwierząt mikotoksyn. Stanowią one realne zagrożenie dla konsumentów. Do najbardziej niebezpiecznych należą między innymi deoksyniwalenol, niwalenol, zearelenon. Nie ulegają one rozkładowi nawet po obróbce termicznej, stąd ryzyko powikłań po spożyciu produktów pochodzących z porażonych plantacji jest wysokie. Terminowo przeprowadzony zabieg opryskiwania "na kłos" ogranicza ryzyko wystąpienia fuzariozy kłosów do minimum i pozwala jednocześnie na uzyskanie wyższej jakości surowca. Sprawcy tej choroby wyjątkowo dobrze rozwijają się w warunkach wysokiej wilgotności i temperatury powietrza.

SEPTORIOZA PLEW I CZERŃ ZBÓŻ

Duże zagrożenie dla dojrzewających kłosów występuje corocznie ze strony septoriozy plew. Sprawcą choroby jest grzyb Septoria nodorum. Wczesne wystąpienie choroby widoczne jest już na górnych liściach, jednak ze względu na objawy podobne do porażenia przez inny gatunek (Septoria tritici) często jest ignorowane i błędnie rozpoznawane. Kłosy porażone przez septoriozę plew posiadają fioletowo-brązowe przebarwienia plew na szczycie lub brzegach plew i/lub nekrozę osadki kłoska. Często obecne są na nich ciemne punkty - kuliste owocniki sprawcy septoriozy plew.

Za sprawą nieoczekiwanych zmian w przebiegu pogody oraz występującym nagłym obfitym opadom w czasie, gdy większość zbóż kończy już wegetację, a producenci rolni przygotowują się do zbioru dojrzałego zboża, coraz częściej na plantacjach produkcyjnych widoczni są sprawcy czerni zbóż (Cladosporium spp., Alternaria spp., Epicoccum spp., Ascochyta spp.) Obecność choroby nasila się przed zbiorami zwłaszcza w lata, gdy ze względu na opady opóźnia się żniwa. Choroba często towarzyszy plantacjom, na których uprzednio rośliny porażone były przez choroby podstawy źdźbła i korzeni, np. łamliwość źdźbła. Na zamierających lub dojrzałych kłosach przed zbiorem pojawia się charakterystyczny dla sprawców tej choroby aksamitny, oliwkowy lub czarny nalot przypominający sadzę, który pokrywa kłos częściowo lub całkowicie.

Opanowanie kłosów przez sprawców tej choroby powoduje zmianę barwy łanu z żółto-złotej na szaro-czarną (poczernienie kłosów). Istnieją fungicydy zarejestrowane do zwalczania sprawców tej choroby i wykonanie zabiegu mającego ochronić kłos przed wymienionymi powyżej chorobami powodowanymi przez grzyby pozwala skutecznie kontrolować również zagrożenie powodowane przez wystąpienie sprawcy czerni zbóż. Pamiętać należy jednak, że zabieg określany terminem T3 jest jedną ze składowych całego procesu ochrony zbóż. Zaniechanie wykonywania wcześniejszych zabiegów ograniczających źródło sprawców chorób w późniejszych terminach (rozwój kłosa) skutkować może niewystarczającą efektywnością zastosowanej ochrony, co przyczyni się do uzyskania niższych plonów gorszej jakości.

PO KTÓRY FUNGICYD SIĘGNĄĆ?

Aktualnie producenci rolni mogą korzystać z wielu fungicydów zarejestrowanych do ograniczania fuzariozy kłosów. Wysoką skuteczność wykazują fungicydy oparte na s.cz. z grupy triazoli. Mowa tu między innymi o tebukonazolu, epoksykonazolu, protiokonazolu itp. Doświadczenia przeprowadzane w warunkach laboratoryjnych wskazują także na przydatność prochlorazu w połączeniu z ww. triazolami. Fungicydy polecane do wykonania zabiegu na kłos zawierać mogą wiele s.cz. należących, jak wspomniano, np. do triazoli, imidazoli czy strobiluryn. Gdy zachodzi potrzeba ochrony łanu przed szeregiem chorób, istnieje możliwość łączenia (mieszania) ze sobą kilku fungicydów. Przypominamy jednak, że działanie takie powinno być głęboko przemyślane, a zabieg opryskiwania przy użyciu mieszanin wykonuje się na własną odpowiedzialność. Nie można także przekroczyć maksymalnej zarejestrowanej dawki podanej w etykiecie środka.

Etykiety-instrukcje stosowania nie informują o możliwości zastosowania środka grzybobójczego w obniżonej dawce, przy jednoczesnym wprowadzeniu do cieczy roboczej adiuwantu. Tymczasem badania nad fungicydami zawierającymi jako substancję czynną któryś ze związków należących do grupy strobiluryn wskazują, że taka możliwość istnieje. Przeprowadzone prace dowiodły, że obniżenie ich dawki o 40 proc. i jednoczesne zastosowanie adiutanta olejowego nie pogarszało efektu ochronnego. Należy jednak pamiętać, że takie działanie rolnik wykonuje na własną odpowiedzialność, ponieważ odbiega ono od zapisów etykiety-instrukcji stosowania. Może się zdarzyć (o czym rolnik nie wie), że fungicyd, który planuje zastosować do zabiegu w terminie T3, zawiera już w swoim składzie środek (substancje) o charakterze adiuwantu. W takim przypadku nie powinno się go wprowadzać dodatkowo.

Bardzo ważnym elementem strategii ochrony jest taki dobór środków, aby nie powtarzały się one w czasie trwania sezonu wegetacyjnego. Dzięki zmianie grupy chemicznej stosowanych środków unikamy wystąpienia odporności sprawców chorób na stosowane fungicydy oraz zapobiegamy obniżeniu skuteczności znanych z bardzo dobrego działania substancji czynnych. Wpisuje się to w zasady integrowanej ochrony roślin.

Artykuł ukazał się w numerze 6/2016 miesięcznika "Farmer"