W Kujawsko-Pomorskiem Ośrodku Doradztwa Rolniczego odbywa się 26 stycznia właśnie XIV Forum Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych. Spotkanie konkretnie ma miejsce w Centrum Transferu Wiedzy i Informacji im. Leona Janty-Połczyńskiego w Minikowie, ale transmisja prowadzona jest też online. Zostało ono zorganizowane przez Krajowe Zrzeszenie Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych we współpracy z Polskim Stowarzyszeniem Producentów Oleju i Kujawsko-Pomorskim Ośrodkiem Doradztwa Rolniczego w Minikowie. Jego tytuł to: „Jakie rośliny oleiste uprawiać w ramach Europejskiego Zielonego Ładu: rzepak, soję czy słonecznik?”.

Uczestników przywitał Ryszard Kamiński, dyrektor KPODR, który podkreślił, że obecnie jest wiele pytań i palących tematów w rolnictwie. W dobie szalejących cen środków produkcji, na tym tle bardzo ważne są te związane z uprawą rzepaku, ale też i innych gatunków.

- Temat, który zaproponowaliśmy na dzisiejsze spotkanie jest nieco prowokacyjny, ale on wynika z tego, co się dzieje w naszych gospodarstwach. Gdybyśmy jeszcze kilka lat temu wymówili hasło rośliny oleiste, to wszyscy powiedzieliby - rzepak. Ale dzisiaj już nie tylko rzepak. Już jest soja, ale też i słonecznik. A teraz Zielony Ład to jest coś co zdeterminuje nasze działania na najbliższy czas - mówił na otwarciu Juliusz Młodecki, prezes KZPRiRB.

- Zielony Ład to jest ideologiczna strategia nie przeliczona, nie przemyślana, odwołująca się do szczytnych, ładnych haseł na poziomie ogólnym i jednocześnie bardzo niebezpieczna dla rolnictwa europejskiego (…) Boję się, że to co wymyślili politycy, będzie realizowane i ten walec zielonego ładu przez Europę przejdzie. Dlatego obowiązkiem osób i środowisk odpowiedzialnych za rolnictwo w poszczególnych krajach (..) jest szukanie takich rozwiązań, które nie spowodują drastycznych strat w polskim rolnictwie – mówił obecny online na konferencji Jan Krzysztof Ardanowski, były minister rolnictwa.

Z kolei Adam Stępień, dyrektor PSPO podkreślał, jak ważna będzie rola również hodowli w wyzwaniach związanych z Europejskim Zielonym Ładem. Ponieważ to od niej w dużej mierze będzie zależeć sukces dalszego rozwoju tej branży.

Szukasz materiału siewnego rzepaku? Sprawdź oferty na portalu Giełda Rolna! 

Z tym stwierdzeniem zgodziła się Nina Dobrzyńska, dyrektor Departamentu Klimatu i Środowiska z Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, która jako pierwsza wygłosiła referat. I w jego trakcie podkreśliła, że zapewnienie zrównoważonej produkcji żywności są w szczególności wyzwaniem dla hodowców i nasienników, bo przecież od nasion zaczyna się wszystko. Dyrektor przedstawiła kilka slajdów odnoszących się m.in. do założeń zielonego ładu, ale też i uprawy roślin oleistych.

screen z wystąpienia N. Dobrzyńskiej
screen z wystąpienia N. Dobrzyńskiej

screen z wystąpienia N. Dobrzyńskiej
screen z wystąpienia N. Dobrzyńskiej

- Założenia EZŁ są bardzo ambitne, zwłaszcza w kontekście zaproponowanego krótkiego czasu na przeprowadzenie zmian. Dlatego należy mieć na uwadze, aby podejmowane działania nie zagroziły bezpieczeństwu żywnościowemu oraz nie obniżyły konkurencyjności polskiego rolnictwa – powiedziała na koniec swojego wystąpienia Dobrzyńska.