Aby zapewnić skuteczną ochronę insektycydową rzepaku należy zadbać o rotację substancji aktywnych oraz mechanizmów działania. Relację, jaka zachodzi między rolnikiem chroniącym swoje uprawy a szkodnikami je atakującymi można określić jako nieustający „wyścig zbrojeń". Insekty za wszelką cenę starają się przeżyć i rozmnożyć.

Od ponad 20 lat przynoszącymi dobre rezultaty, a więc chętnie stosowanymi przez rolników są preparaty bazujące na substancjach aktywnych z grupy pyretroidów. Dla dobrej ochrony rzepaku potrzebne są minimum 2, 3 a nawet 4 chemiczne zabiegi w sezonie, choć zdarza się, że i to nie wystarcza. Wielokrotne powtarzania zabiegów w ciągu jednego sezonu wegetacyjnego w połączeniu z niewielką rotacją substancji aktywnych spowodowała zmniejszenie skuteczności działania niektórych pyretroidów.

Badania Instytutu Ochrony Roślin - Państwowego Instytutu Badawczego wykazały, że słodyszek faktycznie wykazuje odporność na wiele substancji aktywnych pyretroidów, ale też że efektywność poszczególnych substancji z tej grupy jest bardzo zróżnicowana. Najlepsze działanie, wg badań IOR-PIB, wykazywała bifentryna.

Wrażliwość słodyszka, a więc i efekt zabiegu zależy zarówno od struktury chemicznej jak i formulacji poszczególnych środków zawierających pyretroidy.

Stosując insektycydy z tej grupy chemicznej należy dołożyć wszelkich starań, aby zabieg został przeprowadzony precyzyjnie: w optymalnej fazie wzrostu rośliny, w warunkach optymalnej temperatury (poniżej 20°C) i przy prognozie bezdeszczowej pogody przez minimum 24 godziny. Nie wolno zapomnieć o bezpieczeństwie owadów zapylających, dla których pyretroidy są bardzo niebezpieczne. Pyretroidy na ogół działają krótko, w optymalnych warunkach pogodowych około 2-4 dni, co wiąże się z ich molekularną budową, mało odporną na degradację fotochemiczną, parowanie i zmywanie. Wśród pyretroidów bardziej odporne na wymienione czynniki są substancje zawierające grupę cyjanową i fluor, stabilizujące cząsteczki toksyn (np. beta-cyflutryna).

Słodyszki uodpornione na pyretroidy wykazują po zabiegu pobudzenie aktywności. Jeśli stwierdzi się dużą przeżywalności szkodników po zabiegu, należy go powtórzyć. Najlepiej przy użyciu środka z innej grupy chemicznej.

Do dyspozycji pozostają związki fosforoorganiczne (np. chloropiryfos i fosalon) oraz neonikotynoidy (np. acetamipryd). Ten sam metabolizm, który daje słodyszkowi odporność na niektóre substancje aktywne z grupy pyretroidów, wzmaga jednocześnie jego wrażliwość na chloropiryfos. Zjawisko to znane jest pod nazwą negatywnej odporności krzyżowej i warto je wykorzystywać w ochronie rzepaku przed tym szkodnikiem.

W badaniach IOR-PIB chloropiryfos i acetamipryd działały na słodyszka rzepakowego lepiej niż większość pyretroidów.

Chloropiryfos zabija owady bardzo szybko, łącznie z potrzebnymi rzepakowi pszczołami i innymi zapylaczami. Wysoka toksyczność chloropiryfosu i innych związków fosforoorganicznych dla entomofauny a także dla człowieka jest powodem, dla którego w wielu krajach (m. in. w Niemczech) wycofano je z ochrony rzepaku. Opady deszczu występujące po oprysku preparatami zawierającymi chloropiryfos znacznie osłabiają efekt zabiegu. Wówczas zabieg należy powtórzyć. Chloropiryfos zastosowany w zalecanej koncentracji długo utrzymuje się na roślinach rzepaku ma działanie wgłębne i likwiduje skutki nawet przedłużonego nalotu słodyszka.

Acetamipryd jest neurotoksyną o specyficznym działaniu. Po zastosowaniu tej substancji pozostaje pewien procent żywych chrząszczy słodyszka, które nie spadają z roślin tak jak pozostałe. Owady, które z różnych względów nie pobrał odpowiedniej ilości toksyny, stają się mniej ruchliwe, nie są zdolne do lotu, są oszołomione, nie żerują i nie rozmnażają się, ale pozostają widoczne na roślinach. Badania IOR-PIB wykazały, że zdecydowana większość zatrutych owadów po pewnym czasie ginie. Ze względu na systemiczne działanie acetamiprydu, warunki pogodowe mają mniejsze znaczenie niż przy innych substancjach. Jeśli dojrzewanie rzepaku jest rozciągnięte w czasie i nalot słodyszka trwa, zabieg (tak jak w przypadku innych środków) należy powtórzyć. Acetamipryd jest bezpieczny dla owadów zapylających.