Są to projekty ustaw, które kompleksowo mają zastąpić regulacje ustawy z grudnia 2003 r. o ochronie roślin. Obie projektowane regulacje uzupełniają się, dlatego projektodawca - ministerstwo rolnictwa - proponuje, by weszły w życie jednocześnie, w połowie grudnia 2019 roku, tj. z chwilą, gdy zaczną obowiązywać unijne regulacje.

Projektowana ustawa o ochronie roślin przed agrofagami wprowadza przepisy unijnych rozporządzeń: w sprawie środków ochronnych przeciwko agrofagom roślin oraz w sprawie kontroli urzędowych dot. m.in. zdrowia roślin i środków ochrony roślin.

Agrofagi są to patogeny (czynniki infekcyjne wywołujące choroby roślin), szkodniki i chwasty obniżające plony roślin uprawnych.

"Projektowana ustawa reguluje także sprawy z obszaru zdrowia roślin, nieobjęteregulacjami wskazanych wyżej rozporządzeń, jak np. zasady ustanawiania miejsc produkcji wolnych od określonych agrofagów, zasady ustanawiania obszarów wolnych od określonych agrofagów, a także zasady prowadzenia rejestru eksporterów - napisano w uzasadnieniu do projektowanej ustawy.

O ile rolnictwo dysponuje środkami ochrony pozwalającymi zwalczać owady, roztocza czy grzyby, o tyle pozostaje praktycznie bezbronne wobec bakterii, wirusów oraz wiroidów. Zakaz stosowania antybiotyków w uprawach roślin powoduje, iż wobec bakterii można stosować bardzo wąskie spektrum środków ochrony roślin. Nowe patogeny, niszcząc plony, w sposób bezpośredni oddziałują na gospodarkę. Ich zwalczanie wymaga wykonywania dodatkowych zabiegów ochrony chemicznej lub działań kwarantannowych, co podnosi koszty produkcji.

Jak wskazał resort "najbardziej spektakularne skutki dla człowieka spowodował patogen ziemniaka. Agrofag ten, niszcząc plony w Irlandii w latach 1845 - 1849, spowodował wielką klęskę głodu. Populacja Irlandii zmniejszyła się wówczas o 20 proc.. Liczba ofiar głodu sięgnęła miliona osób, doszło również do wielkiej fali emigracji - Irlandię opuściły 2 mln osób".

Zagrożenie różnymi pategonami występuje także obecnie. Stwierdzenie obecności agrofagów w danym kraju przekłada się na możliwości eksportu płodów rolnych. Przykładem może być tu bakteria , powodująca bakteriozę pierścieniową ziemniaka. Występowanie tej bakterii w Polsce powoduje, że wysyłane do innych państw członkowskich Unii Europejskiej ziemniaki muszą spełniać dodatkowe wymagania fitosanitarne, co istotnie ogranicza polskim ziemniakom dostęp do rynku europejskiego.

Także obszary leśne narażone są na nowe szkodniki i patogeny.

Projektowana ustawa zawiera regulacje, których celem jest ograniczenie ryzyka zawleczenia do Polski nowych agrofagów - wiroidów(czynniki wywołujących choroby roślin), wirusów, bakterii, grzybów, organizmów grzybopodobnych, nicieni, owadów i roztoczy, atakujących rośliny.

Zadania z zakresu ochrony zdrowia roślin wykonywane będą, tak jak do tej pory, przez organy Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa. Organem, który będzie wykonywał kontrole m.in. występowania agrofagów, będzie wojewódzki inspektor ochrony roślin i nasiennictwa. Ten organ, tak jak wcześniej, będzie także wydawał decyzje administracyjne w razie stwierdzenia występowania agrofagów kwarantannowych lub innych agrofagów podlegających obowiązkowi zwalczania.

Wojewódzki inspektor będzie także organem właściwym do prowadzenia urzędowegorejestru podmiotów profesjonalnych, który zastąpi rejestr przedsiębiorców, prowadzony na podstawie ustawy z dnia 18 grudnia 2003 r. o ochronie roślin. Wojewódzki inspektor będzie także wydawał świadectwa fitosanitarne eksportowe oraz świadectwa fitosanitarne reeksportowe.