Roślinom uprawnym na polach powszechnie towarzyszą rośliny niepożądane, tzw. chwasty charakteryzujące się z reguły niekorzystnym wpływem na wzrost i rozwój tych upraw. Z punktu widzenia rolników chwasty mają duży negatywny wpływ zwłaszcza na uprawę rzepaku ozimego z uwagi na jego początkowy stosunkowo powolny wzrost i rozwój oraz słabe pokrycie gleby od momentu skiełkowania do osiągnięcia fazy rozwojowej 4-6 liści. Wczesny siew rzepaku jesienią oraz krótki okres na poprawne wykonanie wszystkich uprawek przedsiewnych stwarzają dogodne warunki dla szybkiego skiełkowania i swobodnego rozwoju chwastów w zasilonej nawozami glebie. W krótkim czasie na polu pojawiają się gatunki chwastów dwuliściennych takich, jak: gwiazdnica pospolita, fiołek polny i fiołek trójbarwny, jasnota różowa i jasnota purpurowa, gorczyca polna, tasznik pospolity, tobołki polne, komosa biała, bodziszek drobny, przetaczniki - perski, bluszczykowy lub polny, a następnie mak polny, chaber bławatek, maruna bezwonna lub rumianek polny, a jeszcze później przytulia czepna.

JESIEŃ TO PODSTAWOWY TERMIN ODCHWASZCZANIA

Ciepła jesień sprzyja rozwojowi chwastów i nawet w warunkach niedoboru wilgoci chwasty rozwijają się szybciej od rośliny uprawnej. Dużemu zachwaszczeniu plantacji rzepaku ozimego w okresie jesienno-zimowym sprzyja ostatnio pogoda, kiedy obecnie obserwujemy brak typowej zimy, a temperatury dodatnie utrzymują się w grudniu i styczniu z okresowymi przymrozkami w nocy i nad ranem. Skuteczność zabiegów ograniczających zachwaszczenie upraw rzepaku ozimego jest w dużym stopniu uzależniona od terminu ich wykonania. Podstawowe zabiegi zwalczania chwastów rolnicy powinni wykonać już wczesną jesienią, na początku wegetacji rzepaku ozimego, ponieważ młode, kiełkujące rośliny wykazują dużo większą wrażliwość na stosowane pestycydy. Jednak niejednokrotnie rolnicy rezygnują z wykonania zabiegów ochrony herbicydowej jesienią, obawiając się o stan przezimowania upraw rzepaku. Jest to podstawowy błąd, gdyż chwasty, które pojawiają się jesienią, na wiosnę będą już w zaawansowanych fazach rozwojowych, wykazując większą odporność na dostępne herbicydy, a tym samym trudne do eliminacji z upraw. Wszelkie zaniedbania w ochronie roślin popełnione jesienią wpłyną na stan plantacji i nasilenie zachwaszczenia upraw rzepaku ozimego gatunkami chwastów szczególnie trudnymi do wyeliminowania na wiosnę, jak: fiołek polny, przytulia czepna, mak polny, stulicha psia, krzywoszyj polny, a zwłaszcza bodziszek drobny.

PROBLEMY ZWIĄZANE Z WIOSENNYM ODCHWASZCZANIEM

Obecnie większość rolników jest już świadoma, że tylko dobra agrotechnika oraz zabiegi zwalczania chwastów wykonane jesienią, na początku wegetacji rzepaku pozwalają stworzyć prawidłowe warunki rozwoju i umożliwiają lepsze przezimowanie roślin, co w konsekwencji wpływa na wielkość uzyskanego plonu. Zwalczanie chwastów w terminie wiosennym powinno być zabiegiem uzupełniającym ochronę. Często przyjmuje się, że wpływ zabiegów wiosennych na wielkość i strukturę przyszłego plonu jest już zdecydowanie mniejszy, jednak brak zwalczania chwastów w warunkach dużego zachwaszczenia plantacji np. gatunkami rumianowatymi czy przytulią czepną grozi znacznym spadkiem plonu.

Ochrona plantacji rzepaku ozimego w terminie wiosennym poza problemami z bardziej opornymi na herbicydy chwastami stwarza dodatkowe trudności z uwagi na niewielki wybór nie liczby preparatów, lecz substancji czynnych zarejestrowanych do zwalczania chwastów dwuliściennych w tym terminie.

Podstawową grupę produktów zalecanych do zwalczania chwastów w okresie wiosennym, stanowią środki zawierające w swoim składzie mieszaninę dwóch substancji czynnych: chlopyralidu w ilości 267 g/l i pikloramu w ilości 67 g/l. Herbicydy te ze względu na sposób działania należą do związków systemicznych, które są pobierane przez liście chwastów, a następnie szybko przemieszczane w całej roślinie, powodując jej deformację i zahamowanie wzrostu, co w efekcie powoduje zamieranie całego chwastu. Preparaty najskuteczniej niszczą chwasty znajdujące się w młodych fazach rozwojowych (w fazie 2-6 liści) i umożliwiają dobre zwalczenie przytulii czepnej (do wysokości 8 cm) już od momentu ruszenia wegetacji rzepaku ozimego aż do fazy wykształcania pąków kwiatowych.

ODCHWASZCZANIE RZEPAKU W OKRESIE BBCH 19-31

Jedną grupę herbicydów zawierających chlopyralid i pikloram stanowią: Barka 334 SL, Cyklop 334 SL i Gala 334 SL, które zalecane są do stosowania wiosną w rzepaku ozimym, od fazy 9 liści do fazy widocznego pierwszego międzywęźla (BBCH 19-31), w dawkach 0,25-0,35 l/ha. Skuteczność zwalczania chwastów uzależniona jest w tym przypadku od dawki preparatu. Podane wyżej preparaty zastosowane w dawce 0,25 l/ha dobrze zwalczają takie gatunki chwastów, jak: chaber bławatek, dymnica pospolita, komosa biała, maruna bezwonna, ostrożeń polny i rumian polny, natomiast średnio wrażliwe są: iglica pospolita, jasnota purpurowa, gwiazdnica pospolita, mlecz polny, przytulia czepna i rdest powojowaty. Zastosowanie maksymalnej dawki 0,35 l/ha zwiększa skuteczność zwalczania przytulii czepnej i rdestu powojowatego, natomiast fiołek polny i tasznik pospolity pozostają odporne.

ODCHWASZCZANIE RZEPAKU W OKRESIE BBCH 20-50

Drugą grupę herbicydów zawierających chlopyralid i pikloram stanowią herbicydy Galera 334 SL, Chaco, Curlew 334 SL, Kratos A i Obelix 334 SL, zalecane wiosną w rzepaku ozimym w dawce 0,35 l/ha, po ruszeniu wegetacji do fazy wytworzenia pąków kwiatowych rośliny uprawnej (BBCH 20-50). Wymienione preparaty dobrze niszczą chabra bławatka, marunę bezwonną, mlecz polny, psiankę czarną, ostrożeń polny (w fazie rozety), przytulię czepną (do 8 cm wysokości), rumianek pospolity i żółtlicę drobnokwiatową. Natomiast średnio zwalczają przytulię czepną (gdy jej rośliny mają 9-15 cm wysokości), rdest powojowaty, rdest plamisty i szarłat szorstki. Średnio odporna na herbicydy pozostaje komosa biała, a odporne są fiołek polny, gwiazdnica pospolita, jasnota purpurowa, przetacznik bluszczykowy, rdest ptasi, starzec zwyczajny, tasznik pospolity, tobołki polne i gorczyca polna. Podane środki działają w niskiej temperaturze, choć nieco wolniej, gdyż całkowite zniszczenie chwastów następuje po ok. 3 tygodniach. Natomiast nie należy ich stosować, gdy średnia dobowa temperatura jest niższa niż + 8oC (tab. 1).

Znacznie większą grupę środków stanowią herbicydy zawierające substancję czynną chlopyralid w ilości 300 g/l, który powoduje blokadę auksyn, tj. hormonów roślinnych. Unieczynnienie hormonów wzrostu powoduje w efekcie wstrzymanie syntezy aminokwasów oraz zakłóca proces oddychania na poziomie komórkowym, a objawami tego działania są deformacje liści i pędów, po czym pojawia się chloroza i powolne zasychanie tkanek (...). 

Cały artykuł ukazał się w marcowym wydaniu miesięcznika "Farmer"