W związku ze zmianą na stanowisku ministra rolnictwa zapytaliśmy prof. dr hab. Marka Mrówczyńskiego, dyrektora Instytutu Ochrony Roślin- Państwowego Instytutu Badawczego w Poznaniu o oczekiwania względem nowego gospodarza resortu. Przypominamy, że MRiRW aktualnie nadzoruje 10 Instytutów Badawczych w tym Instytut Ochrony Roślin - PIB.

Profesor Marek Mrówczyński, poproszony przez nas o komentarz do zmiany na stanowisku ministra rolnictwa, przedstawił kilka czynników, które utrudniają realizację zadań badawczo- rozwojowych.

- Pragnęlibyśmy, aby nowelizacja ustawy o Instytutach Badawczych została poparta przez nowego Ministra Rolnictwa i Leśnictwa, co pozwoli na likwidację nierównego ustawowego traktowania jednostek naukowych – mówi profesor.

- Po projektowanej zmianie ustawy o Instytutach Badawczych, IOR- PIB powinien otrzymać wyrównanie subwencji do poziomu innych jednostek naukowych. Sytuację Instytutów Badawczych pogorszy podniesienie od 2021 r. minimalnego wynagrodzenia w Polsce do 2800 zł, co IOR-PIB w całości musi pokryć z własnych funduszy. W IOR-PIB oraz innych IB będzie to dotyczyło około 2/3 wszystkich pracowników, co pogorszy sytuację finansową i dlatego potrzebna jest szybka reakcja Ministra Rolnictwa i Leśnictwa, bo brak działania doprowadzi do upadku IB – zaznacza.

- Od 14 lat jestem wybierany na Członka Rady Głównej Instytutów Badawczych i z wieloletnich informacji mogę podać, że najniższe wynagrodzenia są w Instytutach Badawczych MRiRW i dlatego powinno nastąpić wyrównanie do poziomu płac w Instytucie Badawczym Leśnictwa. Od 2 lat uczelnie wyższe zgodnie z zapisami ustawowymi posiadają gwarancję wynagrodzeń minimalnych dla pracowników naukowych. Ten sam zapis wprowadzono od roku do ustawy o PAN oraz również do ustawy o Sieci Badawczej Łukasiewicz. Takich zapisów brakuje dla Instytutów Badawczych, które nie działają w Sieci Badawczej Łukasiewicz – wskazuje profesor.

Profesor zaznacza także, że sytuację finansową IB pogarszają, oprócz wyżej wymienionych czynników, także ograniczenia i wzrost kosztów związany z koronawirusem, co spowodowało trudności z realizacją zadań badawczo- rozwojowych. Również finansowanie nowych projektów ogłaszanych przez NCBiR oraz NCN, a także grantów UE z powodu pandemii zostało prawie całkowicie wstrzymane. Wobec powyższego realizacja zadań dla administracji państwowej pozostaje głównym źródłem finansowania działalności IB w latach najbliższych.

Profesor Mrówczyński zwraca uwagę, że Instytuty Badawcze oraz Państwowe Uczelnie Wyższe a także PAN powinni otrzymać ustawowe zapewnienie możliwości wykonywanie np. ekspertyz, opinii, badań naukowych, które będą wykorzystywane przez Administrację Polski, w tym również MRiL. Wymaga to małej nowelizacji ustaw np. o środkach ochrony roślin, nawozach, co zapewni najwyższą jakość analiz.

Profesjonalne działanie doradztwa

Instytuty Badawcze również oczekują od nowego Ministra Rolnictwa i Leśnictwa przywrócenia Departamentu Nauki i Doradztwa, co pozwoli na zapewnienie i docenienia znaczenia IB, które dostarczają innowacji dla doradztwa i praktyki. IB nadzorowane przez MRiRW powinny otrzymać fundusze na badania, które będą stanowiły podstawę do ciągłego i ustawicznego szkolenia i podnoszenia wiedzy doradców. Dyrektor Instytutu Ochrony Roślin- PIB w Poznaniu w tej sprawie także liczy na poparcie nowego Ministra Rolnictwa Grzegorza Pudy.

- Również w ramach zmian ustawodawczych powinny zostać wprowadzone zapisy o obowiązku uproszczonej rejestracji adiuwantów, które pozwalają na obniżenie dawkowania środków ochrony roślin, co jest zgodne ze Strategiami Komisji Europejskiej, które obniżają chemizację o 50 %. Takie zapisy wprowadziło już ponad połowę krajów UE. Również łączne stosowanie agrochemikaliów powinno zostać uwzględnione w nowelizowanej ustawie o środkach ochrony roślin – dodaje profesor.

Apel o obniżenie stawki VAT na adiuwanty

Przypominamy, że Instytut Ochrony Roślin- PIB wystąpił do MRiRW z wnioskiem popierającym obniżenie VAT na adiuwanty z 23 na 8 %, co jest zgodne z integrowaną ochroną roślin. - Osobiście jestem pewny, że nowy Minister Rolnictwa i Leśnictwa wystąpi do Ministra Finansów z wnioskiem o obniżenie VAT na adiuwanty. IB powinny opracować technologię uprawy roślin małoobszarowych np. ogrodniczych, rolniczych, roślin zielarskich, co zapewni bioróżnorodność w środowisku, co jest zgodne ze Strategią KE o bioróżnorodności. IOR - PIB w ramach nowego Programu Wieloletniego ma zaniechać badań nad ochroną upraw małoobszarowych, co zniechęci plantatorów tych roślin do prowadzenia tej bardzo potrzebnej produkcji – mówi prof. Mrówczyński.

- Również w ramach Programu Wieloletniego nie będą kontynuowane badania nad odpornością agrofagów na stosowane ś.o.r., co w okresie zmniejszania przez UE chemizacji o 50 %, nabiera bardzo dużego znaczenia gospodarczego. Ograniczenie chemizacji wymusi uprawę odmian odpornych i tolerancyjnych na czynniki biotyczne i abiotyczne, w tym agrofagi. W IOR-PIB istnieje Bank Patogenów i Klinka Chorób Roślin, która współpracuje z hodowlami KOWR oraz IHAR- PIB. Taka działalność ma w ramach nowego Programu Wieloletniego całkowitej likwidacji, co jest sprzeczne ze Strategiami KE. Instytut Ochrony Roślin-PIB wystąpił do MRiRW o wprowadzenie systemowych dopłat do stosowanych środków biologicznych, co jest zgodne z planami ograniczenia chemicznych ś.o.r. Wiele państw UE np. Francja, Niemcy, Austria, Belgia, Czechy, Słowacja zwracają połowę kosztów zakupu preparatów biologicznych, co przyczyniło się do ograniczenia chemizacji – podkreśla.

I wykazuje nadzieję, że powyższe zagadnienia oraz propozycję uzyskają akceptację nowego Ministra Rolnictwa i Leśnictwa.