Kukurydza, podobnie jak inne rośliny uprawne, jest narażona na straty w plonie wynikające z oddziaływania stresu biotycznego, np. obecności chwastów, jak i abiotycznego - niedobór wody, silne nasłonecznienie, na który rolnik nie ma do końca wpływu. Naukowcy z Poznania przeanalizowali możliwość jednoczesnej eliminacji chwastów i wykonania zabiegu osłonowego w stosunku do niekorzystnych czynników pogodowych.

Celem badania była ocena efektów działania biostymulatora Aminoplant, a także skuteczność zwalczania chwastów w zabiegach łącznych z użyciem mieszaniny terbutyloazyna + bromoksynil (Zeagran 340 SE). Badania wykonano w Plewiskach k. Poznania, na glebie płowej, klasy IVa i polu pozostającym w wieloletniej monokulturze kukurydzy. Każdego roku w cyklu 3-letnich ścisłych doświadczeń polowych wykorzystywano dwie odmiany - KWS Ricardinio i Clarica. Pogoda w latach prowadzenia doświadczeń była zróżnicowana. W pierwszym roku badań notowano wiosną suszę. W kolejnych dwóch latach kwiecień był dość suchy, maj względnie wilgotny, a w czerwcu panowały bardzo dogodne warunki do wzrostu kukurydzy. Zespół badawczy tworzyli naukowcy z Instytutu Ochrony Roślin w Poznaniu: prof. Roman Kierzek, prof. Kinga Matysiak i mgr inż. Marta Dubas. Wyniki badań zostały opublikowane w kwartalniku naukowym Progress in Plants Protection nr 2 z 2015 r.

Biostymulator Aminoplant zawiera 18 L-aminokwasów pochodzących z hydrolizy białek zwierzęcych. W opinii producenta usprawnia on działanie enzymów roślinnych, a tym samym przyspiesza ich wzrost i rozwój. Ponadto ma on wpływać na zwiększenie odporności roślin na czynniki stresu abiotycznego, jak również przyspieszać wchłanianie stosowanych wraz z nim nawozów i podnosić skuteczność działania pestycydów.

Zeagran 340 SE jest herbicydem nalistnym zawierającym dwie substancje czynne o uzupełniającym się mechanizmie działania. Bromoksynil działa kontaktowo, pobierany jest głównie przez liście i pędy roślin, w których wykazuje działanie kontaktowe i częściowo systemiczne, polegające na zakłóceniu i hamowaniu procesów zachodzących podczas fazy świetlnej fotosyntezy. Objawem działania jest zasychanie, a następnie zamieranie roślin. Najskuteczniej zwalcza chwasty w fazie 2-4 liści. Terbutyloazyna pobierana jest przez liście i korzenie roślin, a następnie transportowana ksylemem do merystemów wierzchołkowych i liści, gdzie powoduje zakłócenia w tworzeniu chlorofilu i transporcie elektrolitów w roślinie. Pierwsze objawy jej działania to chloroza liści, widoczna w szczególności w przestrzeniach międzynerwowych, a także na brzegach i wierzchołkach. Terbutyloazyna wykazuje długotrwałe działanie w glebie. Najskuteczniej niszczy chwasty znajdujące się w fazie 2-6 liści.

PRZEBIEG BADAŃ

Zabieg odchwaszczania wykonano w fazie 4-6 liści kukurydzy (BBCH 14-16). Aminoplant podawano na rośliny 2-krotnie. Pierwszy raz, aplikując go łącznie z herbicydem, a następnie w zabiegu pojedynczym przy BBCH 16-17. Analizie poddano także wariant oddzielnego stosowania Aminoplantu aplikowanego w kilka godzin po zastosowaniu herbicydu, jak również rozwiązanie polegające na zastosowaniu na rośliny (BBCH 17-18) mieszaniny zbiornikowej: Aminoplant + Basfoliar 36 Extra + Adob Zn. Jako środek porównawczy wykorzystano preparat Asahi SL.

WYNIKI

Połączenie w mieszaninie zbiornikowej Zeagranu 340 SE z Aminoplantem nie wpłynęło na biologiczną aktywność herbicydu. Bardzo skutecznie eliminował on dominujące gatunki chwastów - komosę białą, szarłat szorstki, fiołek polny, przytulię czepną, tobołki polne, rdest plamisty - we wszystkich wariantach ochrony (tab.).

Zastosowanie badanej mieszaniny zbiornikowej spowodowało wzrost plonu ziarna w porównaniu do kontroli (sam herbicyd) w latach o korzystniejszym przebiegu pogody. Wahał się on od 2 do ponad 20 proc. Najwyższy (13,09 t/ha) uzyskano, gdy w pierwszym zabiegu Aminoplant aplikowano oddzielnie (kilka godzin po zabiegu herbicydem). Natomiast tylko w jednym roku stwierdzono podniesienie masy 1000 nasion przy tym sposobie podawania Aminoplantu. Stosowanie tego preparatu - niezależnie od sposobu aplikacji - nie miało natomiast istotnego wpływu na zawartość w nasionach tłuszczu, białka oraz skrobi.

Na podstawie obserwacji i uzyskanych wyników naukowcy doszli do wniosku, że na efekt plonotwórczy zastosowania Aminoplantu wpływa przebieg pogody przed aplikacją i po niej, jak też gleba i jej zasobność. Jego korzystne działanie na rośliny szczególnie uwidacznia się w warunkach stresogennych.

 

Artykuł ukazał się w kwietniowym wydaniu miesięcznika "Farmer"