Podczas konferencji prasowej Sumi Agro Poland zaprezentowano wyniki badań jakie Instytut Ochrony Roślin w Poznaniu przeprowadził na różnych formulacjach acetamiprydu. Wyniki te zaprezentowano wcześniej w Opalenicy pod Poznaniem podczas 58. Sesji Naukowej IOR-PIB w trakcie wykładu pt. „Optymalizacja nanoszenia cieczy użytkowych opartych na acatamiprydzie w zależności od formulacji środka ochrony roślin i modyfikacji właściwości fizykochemicznych”. Celem badania było sprawdzenie właściwości cieczy użytkowych środków opartych na acetamiprydzie (zarówno oryginalnych jak i generycznych) występującym w różnych formulacjach (SP, SE czy SL), które warunkują odpowiednią skuteczność działania.

Acetamipryd jest dostępny na rynku w trzech formulacjach, oryginalnej SP oraz dwóch generycznych – SE oraz SL. Na rynku są zarejestrowane 34 preparaty oparte na acetamiprydzie. Na rynku środków ochrony roślin pojawia się coraz więcej preparatów generycznych (postpatentowych), wszystko spowodowane jest wygaśnięciem patentów dotyczących acetamiprydu. Oznacza to, że każda firma może produkować preparaty oparte na tej substancji.

Podczas konferencji zaprezentowano wyniki badań, które zostały wykonane w IOR-PIB Poznań przez Zakład Herbologii i Techniki Ochrony Roślin pod kierownictwem profesora Romana Kierzka oraz Mateusza Szymańczyka przy współpracy z Henrykiem Ratajkiewiczem (UP Poznań) oraz Radosławem Grychowskim (PIORiN Września). Skupiono się na właściwościach fizycznych, jak i chemicznych cieczy roboczych (jakie występują różnice pomiędzy preparatami w formulacjach SP, SE oraz SL) oraz ich aplikacji z uwzględnieniem różnych typów rozpylaczy.

W przypadku pH, przewodności, ilości rozpuszczonych soli oraz obserwacji zachowania mieszaniny w czasie nie stwierdzono różnic między formulacjami oraz niepożądanych efektów. Duże rozbieżności natomiast stwierdzono w przypadku właściwości fizycznych, czyli takich które znacząco wpływają na jakość aplikowanej cieczy.

Największe różnice pomiędzy badanymi formulacjami stwierdzono w przypadku napięcia powierzchniowego, rozlania kropel i w samej aplikacji testowanych środków.
Należy pamiętać, że wysokie napięcie powierzchniowe cieczy opryskowej powoduje, że tylko nieliczne krople zatrzymują się na opryskiwanej powierzchni. Wpływa to na obniżenie skuteczności zabiegu, ponieważ krople nie pokrywają równomiernie blaszki liściowej.

- Parametry jakie posiada preparat zawierający acetamipryd w formulacji SP zapewniają dobre rozlanie się kropli cieczy, powodując dobre zwilżenie powierzchni liścia. To z kolei powoduje wzrost retencji, zatrzymywania się kropel na roślinach i ułatwia wnikanie środka ochrony roślin do rośliny – podała firma.

W badaniu oceniano również stopień pokrycia powierzchni papierka wodoczułego (WSP) poprzez strumień rozpylonej cieczy. Do aplikacji cieczy roboczych i badań nad jakością oprysku wykorzystano dwa typy rozpylaczy firmy TeeJet, drobnokroplisty (XR 110 02) oraz grubokroplisty (AIXR 10 02).

Wszystkie wymienione formulacje preparatów były badane w mieszaninie z adiuwantem oraz bez jego użycia. Do oceny właściwości fizycznych wykorzystano papierki wodoczułe, które służą do kontroli pokrycia roślin środkiem ochrony.

Stopnie pokrycia papierków wodoczułych były bardzo różne. Największe aż 6-7 proc. różnice dla cieczy użytkowych dostrzeżono w przypadku rodzaju rozpylacza i dodatku adiuwantu (Slippa). Oznacza to w praktyce, że pokrycie liści roślin cieczą roboczą może być obniżone w przypadku substancji generycznych, a także w sytuacji złego doboru adiuwanta w zależności od formulacji.

Brak wiedzy jak „zachowa się” dany generyk w zmiennych warunkach aplikacji w warunkach polowych jest zależna od bardzo wielu czynników, może nie dać pewnego i skutecznego efektu. Pomimo stabilizacji cieczy użytkowej (np. poprzez dodatek adiuwanta) nadal nie mamy pewności co do skutecznego depozytu cieczy na opryskiwanych roślinach, a wręcz przeciwnie – dodatek do cieczy użytkowej może dodatkowo obniżyć skuteczność środka, zaznaczał w trakcie wystąpienia na sesji IOR mgr inż. Mateusz Szymańczyk.

Stosowanie zamienników środków ochrony roślin wymaga sporej wiedzy i świadomości użytkownika. Przy wciąż rozwijającym się rynku preparatów generycznych brakuje specjalistów w tym zakresie.

- W przypadku zastosowania innej formulacji niż SP (oryginał), nie mamy pewności czy zamiennik działa skutecznie lub czy jego działanie nie jest obniżone (np. poprzez dodatek adiuwanta, który może spowodować niepożądany spływ cieczy z powierzchni opryskiwanych roślin). Wobec tego, warto stawiać na oryginalne i sprawdzone substancje, które gwarantują skuteczność działania i pewny efekt docelowy. W przypadku stosowania zamienników tej pewności już nie ma – podało Sumi Agro Poland.