Najpospolitszym chwastem jednoliściennym, występującym na terenie całego kraju, jest miotła zbożowa. To jednoroczna, zimująca lub jara trawa, która zachwaszcza zarówno uprawy zbóż, jak i rzepaku. Preferuje ona pola o glebach lekkich, utworzonych z piasków lub glin piaszczystych. Muszą być one jednak odpowiednio wilgotne, o kwaśnym lub umiarkowanie kwaśnym odczynie. Pod względem zasobności w składniki pokarmowe chwast ten wybiera gleby średnio żyzne. Miotła rozmnaża się wyłącznie z nasion, które rozprzestrzeniają się za pośrednictwem wiatru. Jej wschody mogą być rozciągnięte w czasie i trwać od września do lutego. Przeważnie kiełkuje w okresie jesiennym, jednak w ostatnich latach zaobserwowano, że termin ten przesuwa się na wiosnę. Spowodowane jest to brakiem opadów jesienią, a następnie uwilgotnieniem gleby w czasie wiosennych roztopów, które przyczynia się do masowego pojawienia się miotły. Chwast ten potrafi silnie się rozkrzewiać, dotyczy to zwłaszcza osobników kiełkujących jesienią, które wytwarzają średnio 10-12 pędów/roślinę, podczas gdy u form wiosennych jest to zaledwie 3-5 pędów.

Wyczyniec polny jako chwast segetalny jest spotykany tylko w niektórych regionach kraju, jednak od kilkunastu lat obserwuje się wzrost nasilenia jego występowania, a także pojawianie się tego gatunku na nowych stanowiskach. Jest to jednoroczna, zimująca lub jara trawa, spotykana w uprawach zbóż, rzepaku i okopowych. Lubi rosnąć na glebach ciężkich, utworzonych z glin i pyłów. Preferuje gleby wilgotne, zasobne lub umiarkowanie zasobne w składniki pokarmowe, o pH od umiarkowanie kwaśnego do obojętnego. Wschody wyczyńca są rozciągnięte w czasie, chwast ten bowiem kiełkuje od jesieni do wiosny.

Do uciążliwych gatunków jednoliściennych niewątpliwie należy także zaliczyć stokłosy. Chwasty z tego rodzaju reprezentowane są przez wiele gatunków, które często porastają obrzeża pól, ale także wnikają do upraw. Należą do nich przede wszystkim stokłosa żytnia, płonna, dachowa, miękka lub bezostna. Interesującym chwastem jest stokłosa żytnia, która w Czerwonej liście roślin naczyniowych w Polsce (2006 r.) dostała kategorię zagrożenia wyginięciem: narażony w skali kraju, co było spowodowane dokładnym oczyszczaniem materiału siewnego oraz ochroną chemiczną upraw. Obecnie nie figuruje na liście, a doniesienia literaturowe wskazują na wyraźne zwiększenie jej udziału w zachwaszczeniu upraw. Stokłosa żytnia pojawia się głównie jesienią, rzadziej wiosną i zachwaszcza przede wszystkim zboża ozime. Występuje zarówno na glebach lekkich, jak i cięższych, wilgotnych i umiarkowanie żyznych, o odczynie od lekko kwaśnego do obojętnego. Kolejny gatunek - stokłosa płonna -występuje na słabszych, piaszczystych glebach i ma niskie wymagania wilgotnościowe (dobrze radzi sobie na suchych stanowiskach). Odpowiadają jej średnio żyzne gleby o odczynie obojętnym.

W początkowych fazach rozwojowych prawidłowe rozpoznanie zagrażającego uprawom gatunku może sprawiać problemy, gdyż na "pierwszy rzut oka" chwasty jednoliścienne wydają się identyczne. Wybrane cechy charakterystyczne, zamieszczone w tabeli 1, umożliwiają identyfikację chwastów już od momentu szpilkowania.

POJAWIĄ SIĘ, GDY TYLKO BĘDĄ MOGŁY

Niezwalczane wcale lub w sposób niedostateczny chwasty dojrzewają i osypują nasiona, powodując zagrożenie dla kolejnych upraw. Znajdujące się w glebie diaspory mogą pozostać w stanie spoczynku (często przez wiele lat) lub kiełkować, gdy zostaną spełnione odpowiednie dla nich warunki. Te zaś zależą w dużym stopniu od przebiegu pogody (temperatura, wilgotność) oraz stosowanej agrotechniki (uprawa płużna lub bezorkowa). Wybrane czynniki wpływające na kiełkowanie ziarniaków chwastów zawiera tabela 2.

Pojedynczy osobnik miotły zbożowej wytwarza przeciętnie od 1000 do 16 000 ziarniaków, które po dojrzeniu nie kiełkują od razu po osypaniu, lecz wymagają spoczynku. Minimalna temperatura, przy której mogą kiełkować, wynosi od 3 do 5oC. Najczęściej wschodzi z powierzchni gleby, natomiast ziarniaki umieszczone na głębokości większej niż 2 cm nie kiełkują w ogóle. Ich żywotność w glebie jest dość krótkotrwała, wynosząca 2-3 lata, ale maksymalnie może dochodzić do 6-7 lat (w zależności od warunków panujących na polu). W glebach uprawianych, dobrze napowietrzonych ziarniaki szybciej tracą siłę kiełkowania niż w wilgotnych, przy złej agrotechnice.

W przypadku wyczyńca polnego produkcja ziarniaków waha się od 50 do nawet 2000 sztuk z jednej rośliny. Podobnie jak w przypadku miotły, ich kiełkowanie odbywa się, gdy temperatura wynosi nie mniej niż 3-5oC. Najlepiej wschodzą z głębokości 0-5 cm, a te znajdujące się poniżej 10 cm są mocno ograniczone (tylko pojedyncze sztuki są w stanie wyjść na powierzchnię). Ziarniaki tego gatunku charakteryzują się długim okresem zdolności do kiełkowania w glebie, wynoszącym ponad 10 lat.

Plenność stokłosy żytniej wynosi 800- 1600 (a czasami nawet 6000) ziarniaków, a w przypadku stokłosy płonnej wartości te wahają się w granicach 200-1000. Duże ziarniaki stokłosy żytniej najlepiej kiełkują z powierzchni gleby, a istotnie słabiej, gdy znajdują się na głębokości większej niż 10 cm (poniżej 12 cm nie kiełkują w ogóle). U stokłosy płonnej najwyższy odsetek wschodów odnotowano z głębokości 0,5-1,5 cm i podobnie jak u pokrewnego gatunku drastycznie zmalał on poniżej 10 cm. Zdolność do kiełkowania w glebie ziarniaków obu gatunków jest bardzo krótka i wynosi ok. roku. W sprzyjających warunkach więcej, ale nie dłużej niż 2 lata dla stokłosy p łonnej lub 5 lat dla żytniej.

WIĘCEJ CHWASTÓW - MNIEJSZY PLON

Chwasty jednoliścienne są wyjątkowo uporczywymi gośćmi w oziminach. Konkurują z roślinami uprawnymi o światło, wodę, składniki pokarmowe, a w przypadku blisko spokrewnionych z nimi zbóż pełnią także rolę wektora chorób i szkodników. Wszystkie z omawianych gatunków wykazują wysoką siłę konkurencyjną, a ich pojawienie się może powodować wysokie straty plonu.

Przyjmuje się, że w przypadku miotły zbożowej wystąpienie 1-10 roślin/m² może obniżyć plon pszenicy o 13-20 proc. Przy dużym nasileniu, wynoszącym 150-200 sztuk/m², strata plonu może wynosić nawet 60-70 proc. Na polach z wyczyńcem polnym osiągnięto o ok. 6 proc. niższe plony pszenicy, gdy chwast ten rósł w zagęszczeniu 25 sztuk/m², a przy masowym jego wystąpieniu, sięgającym ponad 300 roślin/m², plon został zmniejszony o ponad 60 proc. Obecność stokłos w łanie zbóż sprzyja także ich silnemu wyleganiu. W uprawie pszenicy ozimej, już przy nasileniu 10-15 szt./m² stokłosy płonnej, następuje istotny spadek plonu ziarna (o ok. 24 proc.), a wystąpienie 150-160 roślin/m² może obniżyć plon nawet o ponad 70 proc. Dodatkowo stokłosa płonna jest gatunkiem dobrze przystosowanym do suszy i w przypadku niedoborów wody zyskuje jeszcze większą przewagę nad rośliną uprawną.

Zagęszczenie chwastów, które powoduje stratę plonu równą kosztom zabiegów odchwaszczających, nazywa się progiem ekonomicznej szkodliwości chwastów. Ustalone w wieloletnich doświadczeniach dane mają na celu ułatwić podjęcie decyzji odnośnie celowości zastosowania herbicydów. Niestety, straty plonu powodowane przez chwasty nie są skorelowane wyłącznie z ich liczbą na jednostce powierzchni, ale mogą różnić się w zależności od siedliska, warunków pogodowych, gęstości i terminu siewu, poziomu nawożenia itp. W literaturze można zatem znaleźć ekonomiczny próg szkodliwości miotły zbożowej wynoszący dla zbóż 5-10 lub 10-15 roślin/m², wyczyńca polnego 5 lub nawet 25 roślin/m², a stokłosy płonnej 5 roślin/m². W rzepaku progi ekonomicznej szkodliwości chwastów jednoliściennych (ogółem, łącznie z samosiewami zbóż) określa się jako 10-15 proc. pokrycia gleby tymi gatunkami.

IM WCZEŚNIEJ, TYM LEPIEJ

Najskuteczniej zwalczane są chwasty znajdujące się we wczesnych fazach rozwojowych, zatem zastosowanie herbicydów w tym terminie powinno dać najlepsze efekty. Do chemicznego zwalczania chwastów jednoliściennych w oziminach zarejestrowanych jest wiele środków o różnym składzie. W tabeli 3. podano przykładowe substancje czynne i spektrum zwalczanych chwastów jednoliściennych. Należy jednak pamiętać, że są to dane orientacyjne, gdyż poszczególne preparaty pomimo takich samych substancji w swoim składzie mogą różnić się skutecznością zwalczania poszczególnych gatunków. Zależy to od stężenia substancji czynnej, zarejestrowanej dawki preparatu, terminu stosowania itp.

Zabiegi chemiczne to niejedyny sposób walki z uporczywymi chwastami. W przypadku stokłos, których pojawienie się związane jest ze stosowanymi uproszczeniami w uprawie, można ograniczyć ich wschody, wykonując głęboką orkę. Głębokość umieszczenia ziarniaków w glebie wpływa bowiem pośrednio na ich zdolność kiełkowania (wraz z głębokością zmieniają się warunki temperaturowe, świetlne, tlenowe). Umieszczenie zatem diaspor w głębszych warstwach gleby (ok. 15 cm), biorąc pod uwagę ich krótką żywotność, powoduje, że wschody stokłos można ograniczyć nawet o ponad 90 proc.