Dobranie terminu stosowania herbicydów i retardantów wzrostu w zabiegu łącznym może stwarzać trudności. Skuteczność preparatów i mieszanin oraz wpływ związków ograniczających wzrost i rozwój roślin na plonowanie sprawdzali naukowcy.

Uzyskanie wysokich i dobrej jakości plonów zbóż w dużym stopniu zależy od zabezpieczenia upraw przed wyleganiem. Jednocześnie preparaty wykorzystywane do zapobiegania wyleganiu zastosowane we właściwym terminie intensyfikują dokrzewianie roślin. Jest to szczególnie ważne dla zbóż z opóźnionego terminu siewu, które weszły w okres zimowy w fazie 2-3 liści. Zasadniczym celem stosowania preparatów na takich plantacjach będzie pobudzeniu do krzewienia, budowanie grubszych i krótkich źdźbeł szybko przewodzących substancje odżywcze do kłosa. Jednocześnie okres wczesnowiosenny to intensywny rozwój nie tylko zbóż, lecz także chwastów wysokokonkurencyjnych dla roślin uprawnych. Zachwaszczenie będzie groźniejsze dla łanów słabiej rozwiniętych. Dlatego na wielu plantacjach stosowana będzie walka z chwastami przy jednoczesnym pobudzaniu roślin do krzewienia.

CCC, TRINEKSAPAK ETYLU, PROHEKSADION WAPNIA W BADANIACH

Skuteczność herbicydów w połączeniu z retardantami wzrostu i ich oddziaływanie na plon sprawdzał dr Wojciech Miziniak z Terenowej Stacji Doświadczalnej w Toruniu Instytutu Ochrony Roślin - Państwowego Instytutu Badawczego w Poznaniu. W swoich dwuletnich polowych badaniach oceniał wpływ łącznego stosowania pinoksadenu z retardantami wzrostu na skuteczność działania herbicydu oraz wybranych retardantów wzrostu w uprawie pszenicy ozimej. Obiektami badań były: herbicyd Axial 100 EC (pinoksaden) - stosowany z adiuwantem Adigor 440 EC w dawkach odpowiednio: 0,45 l/ha + 1,35 l/ha; Antywylegacz Płynny 725 SL (chlorek chloromekwatu - CCC) w dawce 2,0 l/ha, Moddus 250 EC (trineksapak etylu) - 0,4 l/ha oraz Regalis 10 WG (proheksadion wapnia) w dawce 0,5 kg/ha. Preparaty stosowano oddzielnie oraz w postaci mieszanin herbicydu z retardantem przygotowanych w zbiorniku opryskiwacza. Zabiegi wykonywano w fazie BBCH 24 aplikując sam herbicyd oraz w fazie BBCH 31, podając tylko retardant oraz mieszaniny herbicydu z regulatorami wzrostu. W trakcie wegetacji roślin zastosowano nawożenie mineralne na poziomie 150 kg N, 40 kg P2O5, 60 kg K2O/ha oraz standardową ochronę przeciw chorobom i szkodnikom. Skuteczność niszczenia miotły zbożowej w dwóch latach doświadczeń była bardzo wysoka. W pierwszym roku badań wyniki wskazały średnio 97,7 proc., na co wpływ miały warunki pogodowe - chłodniejsze niż w drugim roku, szczególnie w okresach stosowania preparatów, dodatkowo w pierwszym tygodniu po zastosowaniu preparatów zarejestrowano wystąpienie przygruntowych przymrozków. W drugim roku badań niezależnie od sposobu aplikacji pinoksadenu samodzielnie lub w mieszaninie z retardantami wzrostu uzyskano 100-proc. zniszczenie miotły zbożowej. Na tej podstawie stwierdzono, że sposób aplikacji pinoksadenu (samodzielnie lub w mieszaninach z retardantami wzrostu) nie miał istotnego wpływu na efektywność zwalczania miotły zbożowej.

SKUTECZNOŚĆ MIESZANIN

W prowadzonych badaniach mieszaniny preparatów w większym stopniu ograniczyły wysokość pszenicy ozimej niż oddzielna aplikacja środków. Największą redukcję wysokości źdźbeł pszenicy uzyskano po zastosowaniu pinoksadenu łącznie z trineksapakiem etylu lub z CCC. W zależności od roku badań skrócenie źdźbeł wynosiło od 12,9 do 16,1 proc. dla trineksapaku etylu oraz od 21,2 do 20 proc. dla CCC. W przypadku oceny łącznego stosowania pinoksadenu z proheksadionem wapnia w pierwszym (chłodniejszym) roku mieszaniny preparatów ograniczyły wysokość zbóż w mniejszym zakresie niż stosowane oddzielne, natomiast w drugim roku wykazywały lepszą efektywność retardacyjną. W przypadku łącznego stosowania herbicydu z proheksadionem wapnia taki efekt uzyskano jedynie w drugim roku.

Pinoksaden ograniczył wysokość źdźbeł pszenicy ozimej o 2,2 i 6,2 proc. odpowiednio w pierwszym i drugim roku w porównaniu do kontroli. Zastosowanie pinoksadenu łącznie z proheksadionem wapnia zwiększało obsadę źdźbeł w porównaniu z sytuacją zastosowania tych preparatów oddzielnie.

Naukowiec wskazał, że wraz ze wzrostem obsady malała średnia ilość ziarniaków w kłosie. Pszenica ozima opryskiwana retardantami niezależnie od sposobu ich stosowania odznaczała się niższą masą tysiąca ziaren niż ziarno zebrane z poletek traktowanych samym herbicydem. Łączne stosowanie pinoksadenu z CCC lub proheksadionem wapnia wpływało na obniżenia masy tysiąca ziarniaków pszenicy ozimej w porównaniu z obiektami, w których stosowano preparaty oddzielnie. Odwrotne relacje uzyskano w przypadku oceny łącznego stosowania pinoksadenu z trineksapakiem etylu. W obiektach, w których zastosowano mieszaniny badanych preparatów obserwowano wzrost plonowania pszenicy ozimej w porównaniu do plonów uzyskanych z obiektów bez zabiegu.

W przypadku mieszanin opartych na bazie pinoksadenu i CCC stwierdzono wyrównane plonowanie pszenicy ozimej w obydwu latach badań niezależnie od sposobu zastosowania preparatów. Największe różnice odnotowano w obiektach, w których stosowano pinoksaden łącznie z proheksadionem wapnia. W pierwszym roku wystąpił istotny wzrost masy ziarna, natomiast w drugim obserwowano spadek plonowania. Plony ziarna z obiektów, w których aplikowano retardanty, niezależnie od sposobu ich aplikacji były w większości przypadków wyższe od masy ziarna zebranej z poletek, na których zastosowano sam herbicyd. Ponadto mieszaniny pinoksadenu z retardantami wzrostu były w pełni selektywne dla pszenicy ozimej biorącej udział w doświadczeniu (odmiana Alcazar).

WPŁYW NA PLONOWANIE PSZENICY

Zespół naukowców: prof. dr hab. Krzysztof Domaradzki, dr Katarzyna Marczewska--Kolasa, mgr Marcin Bortniak z Zakładu Herbologii i Technik Uprawy Roli Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa Państwowego Instytutu Badawczego we Wrocławiu we współpracy z dr. Witoldem Łykowskim i Pawłem Kazikowskim z firmy BASF na podstawie trzyletnich badań polowych ocenili wpływ mieszaniny trineksapaku etylu z proheksadionem wapnia na wzrost elongacyjny i plonowanie pszenicy ozimej. Wyniki swoich doświadczeń zaprezentowali podczas ostatniej 57. Sesji Naukowej IOR w Poznaniu. W badaniach mieszaninę trineksapaku etylu z proheksadionem wapnia stosowano w dawkach 0,3 kg/ha, 0,5 kg/ha, 07,5 kg/ha i 1,5 kg/ha. Porównawczo zastosowano trineksapak etylu w dwóch dawkach: 0,4 l/ha i 0,8 l/ha. Badane preparaty aplikowano w fazie strzelania w źdźbło (BBCH 29-31) oraz liścia flagowego pszenicy ozimej (BBCH 37-39). Badacze stwierdzili, że wzrost elongacyjny zależał zarówno od dawki, jak i terminu stosowania mieszaniny. Aplikacja bioregulatora w fazie liścia flagowego powodowała większą redukcję wysokości roślin, długości źdźbła między liściem flagowym a kłosem oraz większy udział nie w pełni wykłoszonych źdźbeł w porównaniu do zastosowania preparatu w fazie 1. kolanka pszenicy. Zastosowany niezależnie od dawki w fazie BBCH 31 oraz BBCH 37-39 w dawkach 0,3 kg/ha, 0,5 kg/ha, 0,75 kg/ha nie powodował chloroz, nekroz, zmian turgoru i deformacji roślin uprawnych i zmiany we wzroście roślin nie miały istotnego wpływu na plonowanie. Jedynie po zastosowaniu badanego preparatu w fazie liścia flagowego w dawce najwyższej (1,5 kg/ha) nastąpiło silne, w 65 proc., skrócenie źdźbła między liściem flagowym, a kłosem. Zanotowano niepełne wykłoszenie pszenicy ozimej, 55 proc. kłosów było nadal w pochewce liściowej. Mogło to wpłynąć na istotne obniżenie plonu pszenicy ozimej.

Artykuł ukazał się w wydaniu 3/2017 miesięcznika "Farmer"