-Tworząc programy ochronne zwracaliśmy uwagę na ilość stosowanych śor. Modelową uprawą, którą wzięliśmy do pracy w tym sezonie był burak cukrowy. W wyniku wycofania desmedifamu czy epoksykonazolu, w wielu przypadkach wymagała ta uprawa wprowadzenia modyfikacji powszechnie stosowanych programów ochrony – mówił podczas NWwR 2021 Adam Wachowski z firmy Agromix.

Adam Wachowski z firmy Agromix Fot. PTWP
Adam Wachowski z firmy Agromix Fot. PTWP

- Wspólnie z redakcją Farmera oraz firmą UPL jako dostawcą środków ochrony roślin poprowadziliśmy jedną z plantacji w centrum Polski. Szczegóły mogliście Państwo śledzić na portalu farmer.pl w specjalnie do tego celu serwisie specjalnym.

Niełatwe odchwaszczanie

- W ostatnich latach utraciliśmy jeden z czołowych herbicydów - desemdifam. Znając realia trzy lata temu podjęliśmy decyzję o wdrożeniu do badań programów herbicydowych, które cechowały się zredukowaną ilością herbicydów, niską ceną dodatkowo wycofanym fenmedifamem i chloridazonem. Równorzędnie założyliśmy doświadczenia z programami fungicydowymi. W obecnej chwili doszliśmy do około 25 programów, które są badane w IOR. Nasz sztandarowy program zawiera w sumie w czterech zabiegach herbicydowych 1780 g, (wycofany program jednego z koncernów zawierał 2900 g, jednak na tą chwile w wyniku wycofania desmedifamu, ilość herbicydu wzrosła do 3700 g – tłumaczył Adam Wachowski.

Slajd z prezentacji Adama Wachowskiego
Slajd z prezentacji Adama Wachowskiego

Program sprawdzony na wielu polach

- Nasz program był badany przez 3 z 4 koncernów cukrowniczych i w we wszystkich przypadkach dawało to około 300 zł/ha mniej niż średnio w porównaniu do innych programów, przy tej samej lub nawet wyższej skuteczności chwastobójczej. Przy fungicydach obniżyliśmy dawkę fungicydów o 20% - wynika to z dużych problemów jakie stawia już chwościk.

Mniejsze dawki to także mniejszy stres dla roślin

Jak tłumaczył dalej Wachowski, niższe dawki to także mniejszy stres herbicydowy dla roślin. W tym sezonie miało to duże znaczenie, ponieważ wiosna była zimna i notowano z tego powodu słabszy wigor początkowy siewek buraka. Niższe dawki do szybsza regeneracja roślin.
- Pomimo tego, że herbicydy są bezpieczne dla upraw to patrząc przez fizjologię rośliny, muszą one włożyć pewien wysiłek w ich neutralizację – mówił prelegent.

Redukcja stosowanych dawek środków ochrony roślin - jak to robić mądrze?

Należy pamiętać, że redukcja dawek musi być podparta dużą świadomością działań, w tym każda decyzja o zabiegu musi podparta wcześniejszą dokładną lustracją pola. Jak to robić w praktyce, aby zachować wysoką skuteczność przeprowadzonych zabiegów?

Zdaniem Wachowskiego, recepta jest prosta i w tym celu należy:

- stosować najmniejsze działające dawki środków ochrony roślin wysokiej jakości,
- wykonywać zabiegi w chwili najwyższej podatności na nie chwastów i/lub patogenów (skrupulatna lustracja, monitoring),
- redukować znoszenie cieczy opryskowej, stosując jednocześnie wszystkie dostępne metody antyznoszeniowe (sprawny opryskiwacz, adiuwanty),
- stosować środki ochrony roślin o różnych mechanizmach działania (zapobieganie zjawiska odporności).

Zobacz pełną retransmisję prezentacji podczas konferencji Narodowe Wyzwania w Rolnictwie.