Rzepak ozimy w Centrum Kompetencji BASF w Pamiątkowie nie budzi najmniejszych zastrzeżeń. Owszem utracił on część liści rozetowych na skutek dość istotnych spadków temperatur, jakie miały miejsce w trzech zimowych falach mrozów. Trudno jednak dostrzec uszkodzenia pozimowe, które by miały realny wpływ na jego przyszły plon.

Dobry fundament rośliny zbudowały już na jesieni, co wyraźnie można zaobserwować na tym etapie wegetacji. Długi palowy system, gruba szyjka o grubości od 15 do nawet 21 mm, nisko osadzony pąk wierzchołkowy, zwarta i krępa rozeta – to zasługa dobrze poprowadzonej jesiennej agrotechniki.

Rzepak ozimy musi zbudować fundament pod plon jesienią Fot. A. Kobus
Rzepak ozimy musi zbudować fundament pod plon jesienią Fot. A. Kobus

Podczas spotkania zaprezentowano 3 odmiany marki Invigor. Omówił je podczas spotkania Marcin Czech z BASF. Zwracano miedzy innymi  uwagę na kształt rozety, grubość szyjki korzeniowej. 

Invigor 1266 – jest to odmiana wysiewana w technologii Clearfield (CL) z genem RLM7, który warunkuje podwyższoną tolerancję na suchą zgniliznę kapustnych. Wprowadzona została na rynek w ubiegłym roku. Jest to odmiana o wysokiej zimotrwałości. Dodatkowym jej atutem jest wysokie zaolejenie.

- Zimotrwałość to cecha odmianowa, ale w dużej mierze rolnicy regulują tą cechą. Odmiana 1266 dobrze się „zgrywa” z zabiegiem regulacji, od którego także zależy poziom zimotrwałości – mówił Marcin Czech

- Na poletku z tą odmianą wykonano powschodowo zabiegi nalistne, produktem Cleravis 492,5 SC.  – doprecyzował dr Szymon Łączny, BASF.

Po lewej przekrój rośliny odmiany Invigor 1266 regulowanej jesienią. Po prawej roślina bez regulacji Fot. A. Kobus
Po lewej przekrój rośliny odmiany Invigor 1266 regulowanej jesienią. Po prawej roślina bez regulacji Fot. A. Kobus

Invigor 2020– to nowość na rynku. Posiada również gen RLM7, który warunkuje podwyższoną tolerancję na suchą zgniliznę kapustnych. Odmiana o dobrym zaolejeniu i dobrej zimotrwałości. Jest to kreacja o największym wigorze jesiennym ze wszystkich dostępnych odmian w ofercie firmy.

- Przy takich odmianach o tak intensywnym wigorze, zabieg regulujący musi być przeprowadzony w punkt. Ona dużo nam wybaczy, jeśli chodzi o termin siewu, ale nie spóźnioną regulację. Okno aplikacji jest troszeczkę krótsze w porównaniu do odmiany 1266 – tłumaczył Marcin Czech.

Dlatego na systemie niechronionym można było zaobserwować wyraźne wyniesienie pąka wierzchołkowego. Odmiana polecana do siewu w terminie optymalnym, ale też opóźnionym a nawet mocno opóźnionym.

- Tak naprawdę nie liczy się teraz aż tak termin siewu, tylko termin wschodów. Dobór odmiany zależy od rolnika, ale czy się sprawdzi dużo też zależy od pogody. Czasami mamy rewelacyjne wschody, ale bywa i tak, że siejmy w terminie optymalnym, a wschody mamy dopiero we wrześniu. Wówczas taka odmiana jak Invigor 2020 ma szanse nadrobić takie zaległości – mówił Marcin Czech.

Odmiana Invigor 2020, z lewej strony potraktowana regulatorem wzrostu jesienią, z lewej nie traktowana Fot. A. Kobus
Odmiana Invigor 2020, z lewej strony potraktowana regulatorem wzrostu jesienią, z lewej nie traktowana Fot. A. Kobus

Wyżej wymienione odmiany zestawione były z odmianą:

Invigor 1165, która ma zdecydowanie wolniejszy wigor w porównaniu do wyżej wymieniony. Widać to było już wyraźnie na przekroju roślin, zarówno na kontroli, jak i na poletkach z zastosowaną regulacją wzrostu. Odmiana średniopóźna w kwitnieniu i dojrzewaniu. Odmiana ta wolniej wznawia wegetację na wiosnę, co w pewnym warunkach okazuje się bardzo pożądaną cechą.

- Odmiana 1165 okazała się trafnym wyborem w sezonie ubiegłym, kiedy to przyszły kwietniowe przymrozki. Jej wolniejszy rozwój uchronił ją od szkód z tego tytułu. Jej pąki w czasie trwania stresu były schowane, a wiec mniej narażone na uszkodzenia. Nie pękały też pędy. Dlatego w takim przypadku sprawdzają się odmiany później wznawiające wegetacje i o słabszym wiosennym wigorze. Warto także pamiętać, że takie odmiany mają najszersze okno jeśli chodzi o jesienną aplikację fungicydem z funkcją regulatora wzrostu – mówił Marcin Czech.

Odmiana Invigor 2020 z lewej strony w kombinacji: rośliny regulwane (lewa ) oraz nieregulowane (prawa) w porówananiu do odmiany Invigor 1165 (prawa strona zdjęcia) oraz w kombinacji rośliny regulowane (lewa) oraz nieregulowane prawa. Fot. A. Kobus
Odmiana Invigor 2020 z lewej strony w kombinacji: rośliny regulwane (lewa ) oraz nieregulowane (prawa) w porówananiu do odmiany Invigor 1165 (prawa strona zdjęcia) oraz w kombinacji rośliny regulowane (lewa) oraz nieregulowane prawa. Fot. A. Kobus

Wszystkie prezentowane odmiany były zestawione z obiektami nietraktowanymi regulatorem wzrostu jesienią (co przedtawiają powyższe zdjęcia). Rośliny bez regulacji były zdecydowanie inne w pokroju. Liście były bardziej wysmolone od mrozów, miały długie ogonki, a na przekroju było wyraźnie widać wydłużony kształt szyjki korzeniowej (dochodzącej nawet do 5 cm) i wyniesiony pąk wierzchołkowy. Miały także słabiej rozwinięte zawiązki pędów bocznych.

O agrotechnice rzepaku słów kilka

Te aspekty omówił w czasie spotkania dr Szymon Łączny, BASF.

Siew rzepaku ozimego wykonano 24 sierpnia 2020r. Nasiona zaprawiane były zaprawą insektycydową + Integral PRO (zaprawą biofungicydową opartą na Bacillus amyloliquefaciens szczep MBI600). Wszak na korzeniach można było dostrzec ślady żerowania śmietki jednak nie są to głębokie uszkodzenia. Ranki są zabliźnione, co nie powoduje zaburzenia w transporcie wody i składników pokarmowych.

Jeśli chodzi o ochronę herbicydową, ze względy na warunki zastosowano tu aplikacje powschodowe (nie udało się wykonać przedwschodowego odchwaszczania).Wykorzystano w tym celu zabieg preparatem Butisan Star 416 SC, w dawce 1,8 l/ha + aminopyralid, chlopyralid i pikloram.

Zabieg regulacji wykonany był 21 .09, w fazie 4. liścia. Jesienią zwiększono  dawkę boru do 512 g/ha i podano ją w dwóch zabiegach dokarmiania.

Wysiew nawozów azotowych wykonano 1 marca 2021 br. Na podstawie badań azotu mineralnego w glebie dostępnego było 60kg/ha. 10 marca wysiano już drugą dawkę azotu.

Jakie zalecenia na najbliższe tygodnie?

- 26 lutego wyłapaliśmy 6 chowaczy czterozębnych, w przypadku ponownych nalotów wykonamy zabieg na chowacza. Jak tylko zauważymy jeszcze większą regenerację roślin po zimie i początek strzelania w pęd zastosujemy wiosenną regulację preparatem Caryx w dawce 1,0 l/ha. Oprócz ochrony przed chorobami grzybowymi będziemy niwelować dominację pędu głównego z korzyścią dla rozwoju pędów bocznych, a na końcu ograniczymy ryzyko wylegania.

Co sygnowaliśmy w zeszłym roku czyli po okresie przymrozków, obiekty po regulacji miały pąki schowane, rośliny były niższe i dzięki temu szkody były również mniej znaczące. Zwieńczeniem ochrony będzie Pictor, stosowany w kwitnieniu rzepaku – omawiał zalecenia na najbliższy czas dr Szymon Łączny.