- W odpowiedzi na bardzo duże zagrożenie jakie dotyka plantatorów tego regionu zorganizowano w dniach 15-16 maja 2018 roku w Cukrowni Werbkowice spotkanie grupy roboczej dotyczące możliwości zwalczania szarka komośnika. W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele KSC - Janusz Stachowiak członek zarządu KSC, Artur Majewski Dyrektor Departamentu Surowcowego KSC, Edmund Kawka Zastępca Dyrektora ds. Surowcowych Oddział Cukrownia Werbkowice, Roman Zdunek Zastępca Dyrektora ds. Surowcowych Oddział Cukrownia Krasnystaw, przedstawiciele Krajowego Związku Plantatorów Buraka Cukrowego - Mieczysław Środa i Alfred Wojnarski, przedstawiciele świata nauki – prof. Jacek Piszczek IOR-PIB, prof. Zdzisław Klukowski z Katedry Ochrony Roślin Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu oraz agrotechnicy i inspektorzy KSC – podaje KSC.

Na spotkaniu rozmawiano o skali zagrożenia plantacji buraka cukrowego jaka wystąpiła w roku bieżącym, a także o potencjalnym ryzyku uszkodzeń w roku 2019 jakie niesie zwiększona aktywność szkodnika. Jest to zagadnienie niezwykle ważne, ponieważ intensywne żerowanie tego szkodnika przyczynia się do zmniejszania obsady buraków, a nawet do całkowitego zniszczenia młodych plantacji.

- Aktywność szarka komośnika była dotkliwa dla plantatorów Cukrowni Werbkowice już w 2017 roku. Jednak zwiększone nasilenie żerowania nastąpiło w roku bieżącym i wywołało ogromne szkody na plantacjach buraka cukrowego w tym rejonie. Szkodnik ten przemieścił się także w kierunku północnym na plantacje zlokalizowane w rejonie Cukrowni Krasnystaw, gdzie również poczynił szkody na plantacjach. Panująca na Lubelszczyźnie susza i wysokie temperatury powietrza sprzyjają niestety bardzo dużej aktywności szkodnika. Na wielu plantacjach widoczne są ślady żerowania szkodnika w postaci uszkodzonych roślin. Ponadgryzane liście, a także zjedzone całkowicie, często łącznie ze stożkiem wzrostu, młode rośliny to efekt żerowania bardzo dużej ilości osobników szarka komośnika na plantacji. Część plantacji została całkowicie zniszczona przez szkodnika i mimo prowadzonej ochrony insektycydowej wymagała ponownego wysiewu nasion. Niestety przy tak dużym nasileniu żerowania tego szkodnika działanie jedynego zarejestrowanego do zwalczania szarka insektycydu Proteus 010 OD jest niewystarczające – podaje KSC.

Podczas spotkania dokonano lustracji pól o różnym stopniu zniszczenia przez szarka komośnika, na których widoczne były zarówno objawy żerowania szkodnika, jak i sam szkodnik.
- Wizja lokalna objęła także pola przesiane na skutek całkowitego zniszczenia plantacji. Uczestnicy spotkania zapoznali się z biologią szkodnika oraz sposobami ograniczania jego populacji stosowanymi w krajach bałkańskich. Niestety dla obszaru Polski brak jest aktualnych badań dotyczących biologii i metod zwalczania szarka komośnika – informuje KSC.

Efektem spotkania będzie podjęcie próby ograniczenia populacji tego szkodnika w kolejnym sezonie wegetacyjnym, tak aby w jak największym stopniu zminimalizować ewentualne straty na plantacjach buraka cukrowego spowodowane żerowaniem szarka komośnika.