Omacnica prosowianka to najgroźniejszy szkodnik kukurydzy. Idealnym dla niej miejscem do zimowania są resztki kukurydzy pozostawione na polu. Takie obszary przewrotnie pozwalam sobie nazywać „omacnicowym żłobkiem”, ponieważ szkodnik wylęga się tu licznie i bez większych przeszkód.

Niszczące działanie na omacnicę prosowiankę w okresie zimowania szkodnika może wywrzeć mróz. Musi być on jednak silny i długotrwały. Ostatnie mrozy okazują się za słabe. Temperatury do -20°C nie zniszczą omacnicy prosowianki.

- Mróz działa niszcząco na omacnicę prosowiankę, jeśli temperatury przekraczają -20 przez okres dłuższy niż dwa tygodnie i na polach nie zalega śnieg – mówi w rozmowie z redakcją dr hab. Paweł Bereś z Terenowej Stacji Doświadczalnej w Rzeszowie Instytutu Ochrony Roślin w Poznaniu – Państwowego Instytutu Badawczego.

Na kolejny tydzień synoptycy zapowiadają powyżej 10°C. Czy słabszy mróz zadziała niszcząco, jeśli wystąpi naprzemiennie z ociepleniem?

- Jeśli po ciepłych dniach wystąpi mróz to takie piki temperatur osłabią szkodnika, który się rozhartuje. Nawet jeśli nie zniszczy go mróz to zaatakują patogeny. W takich warunkach można liczyć na pewną redukcję liczebności szkodnika – dodaje dr hab. Paweł Bereś