Sezon jesienno-zimowy był raczej trudny, aczkolwiek duża zależy od regionu kraju – wyraża opinię Dariusz Szymański z firmy Bayer.

Zdaniem eksperta ciężko jest przewidywać rozwój chorób na tym etapie. Mamy koniec lutego dopiero co stopniał śnieg i jeszcze gdzieniegdzie mamy topnienie śniegu. Musimy poczekać na typowe ruszenie wegetacji a wykonane niebawem lustracje pól i następnie sukcesywny ich monitoring pozwoli odpowiedzieć wiarygodnie na to pytanie.

- Na pewno dużym wyzwaniem dla zbóż w niektórych regionach kraju był silny mróz i wiatr na 2 dni przed nadejściem śnieżyc – zauważa Dariusz Szymański. Jego zdaniem zjawisko to może stać się sprawdzianem dla odmian o niższych notach mrozoodporności.

Według Szymańskiego wyzwaniem dla wielu plantatorów zbóż będzie także fakt, że wiele plantacji pszenicy jest nie do końca rozkrzewionych i rośliny wytworzyły słaby systemem korzeniowy. Na te dwa aspekty warto zwrócić uwagę podczas wczesnowiosennych lustracji.