Jeśli na plantacji stwierdza się obecność chwastów zimujących to nie należy odkładać zabiegu odchwaszczania do wiosny. Gatunki niewrażliwe na temperaturę (zimujące) to m.in.: miotła zbożowa, chaber bławatek, maruna bezwonna, mak polny, przytulia czepna, tasznik pospolity, tobołki polne, bodziszek drobny, stulicha psia.

Gatunki chwastów zimujących trzeba zniszczyć jeszcze na jesieni, zwłaszcza jeśli są już w zaawansowanej fazie rozwoju. W dobrze rozwinięte chwasty, przy niskich temperaturach (minimalnymi dla substancji czynnych) aplikuje się wyższe z zalecanych dawek herbicydów.

Temperatura panująca podczas zabiegu herbicydowago jest istotna dla skuteczności działania preparatów, ponieważ jest jednym z głównych czynników warunkujących przebieg procesów biologicznych. W niższych temperaturach czynności fizjologiczne w roślinach przebiegają wolniej i dlatego na ogół  efekt chwastobójczy nie będzie widoczny krótko po zabiegu - trzeba na niego poczekać. Dla skuteczności zabiegu ważne jest też, aby na przynajmniej 24 godz. po zastosowaniu herbicydu występowała wymagana temperatura dla danej substancji czynnej herbicydu, tzn. nie może spaść poniżej wymaganej temperatury minimalnej.

>>>Minimalne temperatury dla herbicydów