PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Kasze jaglane zbadane na pozostałości glifosatu

Kasze jaglane zbadane na pozostałości glifosatu fot. farmer.pl

Autor: Małgorzata Tyszka

Dodano: 13-05-2020 10:56

Tagi:

Fundacja Konsumentów i Program FoodRentgen przebadały tym razem kasze jaglane na pozostałości substancji czynnej, jaką jest glifosat. Poniżej publikujemy te wyniki, a także komentarz Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin w tej sprawie.



Pod koniec ubiegłego roku głośnym echem odbiła się publikacja raportu „Prześwietlamy: kasze gryczane” opracowanego przez Food Rentgen oraz Fundację Konsumentów. Podano wówczas, że część zbadanych kasz zawierało pozostałości właśnie glifosatu. PSOR wówczas w swoim oświadczeniu podkreślało, że zastosowana metodologia budzi szereg wątpliwości. Zamieszanie pozostałości tej substancji czynnej w kaszy gryczanej, czyli w gryce, spowodowało też automatycznie szereg pytań o pozostałości w takiej uprawie jak rzepak. Dlatego Polskie Stowarzyszenie Producentów Oleju sprawę przekazało do ekspertów, którzy przebadali i ten produkt. Okazało się, że olej nie zawiera tych pozostałości.

Teraz skupiono się na kaszy jaglanej, czyli na prosie, bo to z niego „powstaje” kasza.

- W pierwszej kolejności wyselekcjonowaliśmy 10 konkretnych kasz jaglanych obecnych na rynku, bazując na konsumenckiej sondzie internetowej. Potem zakupiliśmy produkty do badania, wybierając po co najmniej 1 kg każdego produktu bezpośrednio z półek sklepowych. Dokładnie tak samo, jak robi to miliony Polaków. Następnie przesłaliśmy zakupione produkty, w oryginalnych opakowaniach, do laboratorium Zakładu Badania Bezpieczeństwa Żywności działającego w Instytucie Ogrodnictwa w Skierniewicach – czytamy w raporcie „Prześwietlamy: Kasze jaglane”.

Jak dodano, laboratorium przeprowadziło badanie kasz na obecność pozostałości glifosatu.
- Badanie tych samych kasz jaglanych zleciliśmy dwukrotnie. Pierwszy raz kasze przebadaliśmy we wrześniu 2019 r. wraz z kaszami gryczanymi (raport na temat kasz gryczanych ukazał się w listopadzie 2019 r.). W styczniu 2020 r. powtórzyliśmy badanie kasz jaglanych. Dzięki temu dostaliśmy pełniejszy obraz jakości i bezpieczeństwa produktów dostępnych na rynku. Było to również ciekawe w kontekście szumu medialnego, jaki podniósł się po publikacji raportu na temat kasz gryczanych. Chcieliśmy sprawdzić, czy za sprawą naszych działań - coś zmieniło się na rynku – podano w raporcie.

Z badań wynika, że normy zostały przekroczone. - Złą wiadomością dla wszystkich konsumentów jest fakt, że na rynku funkcjonują bardzo popularne produkty markowe o wysokich przekroczeniach pozostałości glifosatu – podano w raporcie.

Jak dodano, o fakcie wykrytych przekroczeń poinformowano Główny Inspektorat Sanitarny w Warszawie, który to zwrócił się do Wojewódzkich Inspektorów Sanitarnych o podjęcie czynności wyjaśniających. O fakcie przekroczeń powiadomiono też producentów lub dystrybutorów produktów z prośbą o informacje o podjętych działaniach naprawczych.

Jak do sprawy odnosi się Polskie Stowarzyszenie Ochrony roślin, które skupia producentów i importerów środków ochrony roślin.

- Wyniki opublikowanego badania losowo wybranych kasz jaglanych wskazują, że w niektórych partiach kasz dostępnych na rynku wykryte zostały przekroczenia norm najwyższych dopuszczalnych poziomów pozostałości (NDP) glifosatu. Co to oznacza? Po pierwsze, każde przekroczenie NDP w żywności oznacza, że środek ochrony roślin został zastosowany w sposób nieprawidłowy, lub zastosowano nieodpowiednią dawkę lub nie zastosowano się do okresu karencji (okres jaki musi upłynąć od oprysku do zbioru). Należy podkreślić, że zastosowanie glifosatu w procesie desykacji (osuszania) prosa oraz gryki jest niedozwolone. Po drugie, przekroczenie NDP nie jest jednoznaczne z niebezpieczeństwem dla zdrowia konsumentów – czytamy w specjalnym oświadczeniu.

Jak dodają, środki ochrony roślin należą do najlepiej przebadanych substancji na świecie i pozostają pod pełną kontrolą: od powstania i produkcji, poprzez ich sprzedaż i stosowanie na polu, aż po kontrolę pozostałości w żywności. Każdy produkt musi zostać skrupulatnie zbadany i oceniony pod kątem wpływu na środowisko (wodę, glebę, organizmy pożyteczne i rośliny), na użytkowników, na osoby postronne, pod kątem ich skuteczności i pozostałości w żywności.

- Każdy przypadek przekroczeń poddaje się ocenie ryzyka i weryfikuje zagrożenie dla zdrowia konsumentów. W Polsce za cały proces odpowiedzialna jest Państwowa Inspekcja Sanitarna, która kontroluje dostępne na rynku produkty spożywcze i publikuje ostrzeżenia dotyczące żywności. Ocenę ryzyka w ramach Systemu Wczesnego Ostrzegania o Niebezpiecznej Żywności i Paszach (RASFF) prowadzą eksperci z Zakładu Toksykologii i Oceny Ryzyka Zdrowotnego Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – PZH. Jeśli analiza wykazuje ryzyko dla konsumentów, produkty są wycofywane z rynku – podaje PSOR.

Jak podkreślają, ustalając najwyższe dopuszczalne poziomy pozostałości pestycydów (NDP) w poszczególnych produktach spożywczych, pod uwagę brane są przede wszystkim: toksyczność substancji, realne poziomy pozostałości wykrywane w plonach przy prawidłowo wykonywanych opryskach oraz zwyczaje żywieniowe konsumentów. Uwzględnia się „scenariusz najgorszego przypadku”, czyli bardzo wysokie, ale realistyczne spożycie danego produktu. W praktyce NDP są co najmniej sto razy mniejsze niż dawka bezpieczna dla człowieka. W uproszczeniu są to normy handlowe, których przekroczenie sprawia, że produkt jest nielegalny, ale niekoniecznie niebezpieczny.

- Uważamy, że ważna jest edukacja konsumentów szczególnie w temacie tego jak produkuje i kontroluje się żywność. Jednak ze względu na wysoką wrażliwość społeczną każdej publikacji w tym temacie wymagane jest by metodologia, jakość oraz szeroko publikowane wnioski cechowała rzetelność. Dlatego też monitoring żywności dostępnej na rynku odbywa się w oparciu o analizę ryzyka, wybiera się towary, które wykazują największe prawdopodobieństwo wystąpienia naruszeń, określa się zagrożenie dla zdrowia konsumentów. Jeśli zagrożenie jest realne informacje takie są publikowane na stronie GIS – zaznacza PSOR.

 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (5)

  • FoodRentgen 2020-05-14 12:52:32
    PSOR wskazuje w swojej opinii, iż przekroczenie NDP nie jest jednoznaczne z niebezpieczeństwem dla zdrowia konsumentów. PSOR sugeruje, że tylko instytucje publiczne powołane do celów kontroli żywności mają prawo dostępu do rzetelnej i transparentnej informacji na temat samych produktów spożywczych. My odpowiadamy: Złej jakości żywność osłabia nasz układ immunologiczny. Dostęp do informacji jest dzisiaj szczególnie kluczowy. Opinia PSOR to głos producentów pestycydów. Pełna treść naszej odpowiedzi na naszej stronie.
  • brzoza 2020-05-14 10:41:36
    To co dzieje się w UE ich przedmiotowe traktowanie prawa i norm do walki z konkurencją oraz o dominacje , powoduje że normy stały się niewiarygodne a dokładniej nieosiągalne ponieważ nie służą one konsumentom a polityce psełdo klimatycznej .Są narzędziem do walki o wpływy. Artykuły dodatkowo są preparowane jak sławetny artykuł o kaszy skażonej substancją rakotwórczą , a po ludzku zawilgoconej i spleśniałej.
  • e0r 2020-05-13 14:56:54
    Pierdu pierdu... a kto udowodni ze poszedl oprysk glifosatem w celu ddosuszania. Przeciez on nie ma okresu karencji.
    • dj'trieska 2020-05-13 22:08:01
      niema karencji (w rozsądnym biologicznie wymiarze) bo... długo uważano że jest nieszkodliwy, ale wiele wskazuje na to że tak nie jest. Nie jestem rolnikiem, ale czy pytanie sugeruje że ten specyfik stosuje sie do dosuszania ziarna w silosach?? Jaki wpływ na glifosat ma temperatura? innymi słowy - ile pozostaje go z mąki po upieczeniu pieczywa?? aha! i najważniejsze - który kandydat na prezydenta chociażby otarł się o ten temat???
      • Pryska się grykę 2020-05-14 19:05:10
        na polu i ona przestaje wegetować w ciągu np. tygodnia - wszystkie rośliny jednocześnie. to się nazywa dosuszaniem. NIkt nie pyska zboża w silosach pczy na pryzmach. Po skoszeniu zboże jest dosuszane poprzez wentylację i/lub ogrzewanie.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.231.220.225
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.