Skutki ocieplenia klimatu coraz bardziej widać na naszych polach. Uprawy mimo „zimy” porażane są intensywnie przez agrofagi. Nie tylko w tych, wysokich na tę porę roku, temperaturach rozwijają się choroby grzybowe i chwasty, ale też żerują szkodniki.

Objawy żerowania łokasia garbatka w pszenżycie ozimym, fot. K. Hołownia
Objawy żerowania łokasia garbatka w pszenżycie ozimym, fot. K. Hołownia

W zbożach, pojawił się wcześniej raczej niespotykany o tej porze, łokaś garbatek. Jak widać na zamieszczonych zdjęciach, atakuje on np. pszenżyto ozime. Zdjęcie wykonano na terenie województwa lubelskiego, powiat bialski.

To nie jedyny region, który boryka się z tym problemem. Okazuje się, że coraz więcej rolników zaobserwowało podobne objawy, widoczne na zdjęciach.

Zdjęcie wykonane w styczniu 2020 r. fot. K. Hołownia
Zdjęcie wykonane w styczniu 2020 r. fot. K. Hołownia

- Do Instytutu Ochrony Roślin PIB zarówno z północy, jak i południa kraju docierają informacje o wzmożonym żerowaniu na oziminach zbóż łokasia garbatka, który lokalnie zniszczy od kilku do nawet kilkunastu hektarów w ciągu kilku dni. Prawie w każdym zgłaszanym przypadku obserwuje się migracje szkodnika z pasu brzeżnego w głąb pola, co jest dość charakterystyczne dla tego gatunku – mówi w rozmowie z portalem farmer.pl dr hab. Paweł Bereś, prof. nadzw. z IOR PIB.

Charakterystyczne otworki w glebie - objawy występowania łokasia, fot. K. Hołownia
Charakterystyczne otworki w glebie - objawy występowania łokasia, fot. K. Hołownia

Jak zauważa, niestety często żerowanie szkodnika jest wykrywane zbyt późno, gdy powstają puste pasy, a wówczas już nie da się zareagować.

- Ponieważ zima nie nadchodzi stąd szkodnik jest cały czas aktywny. Zaleca się obserwacje ozimin o tej porze roku w jakiej są kondycji i czy nie ma choćby śladów żerowania łokasia np. w postaci ogryzionych roślin, ale i otworków w glebie – dodaje ekspert.

Pogoda sprzyja pojawom szkodników, fot. K. Hołownia
Pogoda sprzyja pojawom szkodników, fot. K. Hołownia

Co ciekawe to nie jedyne szkodniki, które nadal żerują w uprawach. Nadal także na zbożach obserwuje się aktywny pojaw mszyc oraz larw ploniarki zbożówki. Jest to skutek wysokich jak na tą porę roku temperatur.

- Jeżeli sytuacja z pojawem łokasia jest poważna, a zimy na horyzoncie nie widać, może zaistnieć potrzeba wykonania zabiegu chemicznego, aby nie stracić roślin. Są zarejestrowane do tego celu środki, choć trzeba zaznaczyć, że styczniowe zwalczanie szkodników czasem trudne jest do zaakceptowania. Niestety, może się to okazać konieczne jak sytuacja jest poważna i jest ryzyko, że szkodnik zniszczy znaczną część uprawy. Należy jednak pamiętać o tym, że temperatury muszą być dodatnie w ciągu dnia i nocy, aby zabieg był skuteczny – radzi dr hab. Paweł Bereś.

Szkodniki nie tylko żerują w zbożach, ale też w rzepaku ozimym. Występują w nim mszyce i śmietka kapuściana.

- Meteorolodzy zapowiadają nadejście ocieplenia do ponad 10 stopni w ciągu dnia i niewielkie spadki poniżej zera nocą. To niestety są czynniki, które powodują, że szkodniki nie zawsze wchodzą w okres zimowego spoczynku – dodał ekspert.