Mówiąc o szkodnikach zbóż, zwykle jako jedne z pierwszych wymienia się mszyce. Występują one bowiem powszechnie, corocznie i w dużym nasileniu praktycznie na wszystkich zbożach. Najczęściej występującymi gatunkami są: mszyca czeremchowo-zbożowa, zbożowa i różano-trawowa. Na uprawy zbóż nalatują od połowy maja. Charakteryzuje je wyjątkowa płodność - w ciągu wegetacji zbóż potrafią wytworzyć nawet kilkanaście pokoleń. Kilka dni sprzyjającej pogody (sucho i umiarkowanie ciepło) wystarczy, by błyskawicznie zwielokrotniły swoją populację. Szkodliwe są zarówno osobniki dorosłe mszyc, jak i ich stadia larwalne. Żerują praktycznie na wszystkich organach roślin, wysysając soki z tkanek.

MAŁE SZKODNIKI, GIGANTYCZNE STRATY

Masowo zasiedlone przez mszyce rośliny są osłabione, a w wyniku zakłóconej fizjologii poszczególne fragmenty mogą całkowicie zamierać. Największe szkody mają miejsce w fazie wypełniania ziarna. Żerując w kłosach, na miękkich ziarniakach (najczęściej mszyca zbożowa w kłosach pszenicy i pszenżyta), obniżają ich masę i energię kiełkowania. Miejsca uszkodzonych przez kłujki mszyc tkanek oraz ich wydzieliny mogą być źródłem wtórnych porażeń chorobotwórczych, np. septoriozą plew i fuzariozą kłosów. Straty plonu wynikające z bezpośredniej szkodliwości mszyc mogą sięgać 20 kg/ha na jedną mszycę na źdźbło.

BROŃMY PLANTACJI NIE TYLKO CHEMIĄ

Założeniem integrowanej ochrony upraw przed szkodnikami nie jest ich totalna likwidacja, lecz ograniczenie ich liczebności do poziomu, przy którym nie spowodują istotnej obniżki plonu. Dlatego duży nacisk położony jest na działania profilaktyczne oparte na metodach niechemicznych, głównie na właściwej agrotechnice. W większości przypadków metody te nie rozwiązują całkowicie problemu, niemniej zwykle pozwalają obniżyć poziom ochrony chemicznej. W przypadku mszyc działania te powinny uwzględniać: izolację przestrzenną od innych roślin zbożowych, wczesny siew ziarna, ograniczanie zachwaszczenia oraz zrównoważone nawożenie, zwłaszcza azotowe. Należy także stosować dobrej jakości materiał siewny - zdrowe i prawidłowo rozwijające się rośliny potrafią w miarę wzrostu częściowo rekompensować powstałe wcześniej straty.

KIEDY ZASTOSOWAĆ INSEKTYCYD?

Ochrona chemiczna pozostaje jednak wciąż podstawową metodą ochrony zbóż przed szkodnikami. Decyzja o zastosowaniu insektycydu musi jednak wynikać z rzeczywistej potrzeby w konkretnej uprawie, gdy wcześniejsze zabiegi nie przyniosły oczekiwanego rezultatu. Podstawą wykonania chemicznego zabiegu ochrony jest przekroczenie przez szkodnika progu ekonomicznej szkodliwości, który w przypadku mszyc wynosi 5 mszyc na 1 kłosie w okresie kłoszenia lub zaraz po wykłoszeniu. Należy także brać pod uwagę szereg czynników, które mogą wpływać na decyzję o zabiegu zwalczania, a które mogą być różne na danej plantacji, nawet w tym samym rejonie: warunki pogodowe, faza wegetacji, poziom nawożenia, obecność wrogów naturalnych, występowanie szkodnika w poprzednim sezonie i zakres dotychczasowej ochrony. Pomocne mogą być komunikaty sygnalizacyjne o pojawieniu się szkodników na danej uprawie w danym rejonie. Zawsze jednak należy je zweryfikować, lustrując własną plantację.

MSZYCE NABIERAJĄ ODPORNOŚCI

Dobierając środek chemicznej ochrony, należy uwzględnić jego selektywność (z uwagi na pożyteczną entomofaunę, w tym zapylającą), szerszy zakres działania (jednoczesne zwalczanie kilku szkodników - niektóre preparaty np. przeciwko skrzypionkom skutecznie ograniczają także liczebność mszyc) oraz dawkę i optymalną temperaturę działania. Podczas dokładnego i systematycznego monitoringu uprawy może się też okazać, że wystarczający będzie zabieg tylko w pasie brzeżnym.

W ostatnich latach coraz częściej producenci obserwują słabe efekty po zastosowaniu insektycydów. Przy założeniu, że zabieg wykonany został w sposób prawidłowy, taka sytuacja wynika prawdopodobnie z uodpornienia się szkodników (szczególnie dotyczy to właśnie mszyc) na substancje czynne zawarte w niektórych środkach ochrony. Dlatego zaleca się w miarę możliwości przemienne stosowanie środków należących do różnych grup chemicznych, działających w odmienny sposób.

GENERYKI I PODRÓBKI

Celem ochrony roślin jest ograniczenie występowania agrofagów do poziomu, w którym poniesione koszty związane z ochroną roślin są niższe od powodowanych strat. Koszty uprawy i nakłady pracy są wysokie, plon często niepewny, a cena i perspektywa jego zbytu - jeszcze bardziej. Dlatego głównie z uwagi na ceny oryginalnych insektycydów rolnicy często sięgają po tańsze "zamienniki", zawierające tą samą substancję czynną. Niepokojący w ostatnim czasie jest rosnący proceder handlu tańszymi, podrobionymi środkami ochrony roślin. Stosowanie takich środków może się bowiem skończyć zniszczeniem całej plantacji, skażeniem plonu i środowiska naturalnego.

 

Artykuł ukazał się w majowym numerze miesięcznika "Farmer"