PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Największe problemy w ochronie roślin w 2020r.

Największe problemy w ochronie roślin w 2020r. NWwR Online

Mijający sezon był bardzo trudny jeśli chodzi o niesprzyjające warunki do przeprowadzenia zabiegów ochrony roślin. Z czym rolnicy mieli największy problem? – oceny sezonu 2020 dokonali podczas Narodowych Wyzwań w Rolnictwie Online 3 prelegenci uczestniczący w sesji poświęconej ochronie roślin.



Podczas Narodowych Wyzwań w Rolnictwie Online, wiele poruszanych wątków dotyczących popełnianych błędów w ochronie roślin opieranych było na przykładzie powoli mijającego już sezonu. Sytuacja w ochronie roślin z roku na rok jest coraz trudniejsza, chociażby z powodu ubywających substancji czynnych i coraz częściej zaskakującej nas pogody. Najwięcej błędów w ochronie popełnianych było na etapie suchej i zimnej wiosny, kiedy to warunki pogodowe skutecznie utrudniały podjęcie decyzji.

Co sprawiło największe problemy w ochronie fungicydowej?

- W tym roku sytuacja była wyjątkowa – potwierdził prof. Marek Korbas z IOR PIB w Poznaniu. Trudności sprawiała odpowiednia walka z chorobami podstawy źdźbła, szczególnie w rejonach gdzie występują gleby zwięzłe i było więcej opadów. Ta ochrona słabo wypadła z różnych względów. Często zabiegi były wykonane zbyt późno. To spowodowało niestety, że bardzo dużo obserwowałem plantacji silnie porażonych łamliwością podstawy źdźbła jak i fuzaryjną zgorzelą podstawy źdźbła. Dotyczyło to głównie rejonów Polski południowo-zachodniej, północnej, czy części Wielkopolski. Następnym problemem była ochrona buraka cukrowego przed chwościkiem. To zaskoczyło wielu plantatorów. Często to były infekcje mieszane. Na uszkodzonych tkankach przez Cercospora beticola  pojawiały się grzyby z rodzaju Alternaria. Problem był także z rzepakiem, gdyż dość późno wystąpiła typowa zgnilizna twardzikowa i wielu plantatorów nie trafiło z terminem zabiegu. To się też odbiło na tym, że dość dużo występowało czerni krzyżowych na łuszczynach.

Ochrona insektycydowa okrojona została z wielu możliwości.

- Szkodniki lubią ciepło, przykładem są przędziorki, mączliki, wciornastki, wiele gatunków motyli, które w tym roku z powodu niższych temperatur zazwyczaj nie stanowiły większego zagrożenia, aczkolwiek szkodniki te nabierają z roku na rok coraz większego znaczenia – mówił profesor Marek Mrówczyński, dyrektor IOR-PIB w Poznaniu. W tym roku problemem lokalnie stały się szkodniki łuszczynowe, wypierając szkodliwością słodyszka rzepakowego.  Problem polega na tym, że w czasie ich nalotów kwitnie rzepak i w związku z tym są na plantacji obecne także pszczoły. Zabiegi obligatoryjnie należy wykonywać po ich oblocie. Co więcej ubywa insektycydów, które skutecznie mogły by ograniczać rozwój tych szkodników i rośnie także zjawisko odporności. Pogoda przekropna powoli mijającego roku sprzyjała także mszycom. Mszyc jest po kilka pokoleń w ciągu roku i ten rok był również bardzo trudny jeśli chodzi o zwalczenie tych szkodników. Owady te są obecne zazwyczaj na dolnej stronie liści i są trudno dostępne dla działania substancji czynnej insektycydu - kontynuował prof. Mrówczyński. 

Wiele błędów popełnianych było na etapie regulacji pokroju roślin i odchwaszczania. Zaskoczyły warunki pogodwe i nietypowy rozwój roślin, zgubiła natomiast rutyna.

- Skupię się na plantacjach zbóż ozimych – mówił podczas debaty dr Dariusz Wyczling. Wiele plantacji było nadmiernie rozwiniętych i wiele z nich odchwaszczanych było jesienią. Niestety warunki ukształtowały się tak, że nawet sprawdzone w pozostałych latach programy jesiennego odchwaszczania nie pozwalały utrzymać do wiosny plantacji wolnych od chwastów. Na wiosnę często potrzebna była korekta, także w kontekście zwalczania miotły zbożówej. 

Bardzo wiele błędów i problemów było popełnianych na etapie regulacji pokroju - tłumaczył dr Wyczling. Sucha i zima wiosna nie dała możliwości wykonania zabiegu w optymalnych warunkach. Ekspert uważa, że pomimo tego, można było i w tym roku znaleźć niewielkie okno do zabiegu, który należało wykorzystać, dokonując jednak stosownych modyfikacji.

- Powiem tak: herbicyd można poprawić, fungicyd – zazwyczaj też, jednak regulację pokroju, jeśli umkną nam pewne kluczowe fazy rozwojowe trudno później skorygować – tu należy wykazać się dużą wiedzą i czasem intuicją – podsumował dr Wyczling.

Zdaniem wszystkich rozmówców z kluczową rolę odgrywa prawidłowa diagnoza na polu. Sytuacja z ochroną roślin staje się coraz trudniejsza, więc należy swoje decyzje opierać na jak największej liczbie dostępnych metod wspomagających podjęcie decyzji. Podstawą jest lustracja polowa wykonywana przynajmniej 2-3 razy w tygodniu, zwłaszcza w okresie, gdy warunki dla rozwoju patogenów są sprzyjające.

- Wykorzystanie prostych narzędzi takich jak: żółte naczynia, czerpaki entomologiczne, pułapki zapachowo-pokarmowe, pułapki świetlne czy też hodowle sygnalizacyjne możemy zdobyć naprawdę niewielkim kosztem – przypominał dr Wyczling.

Nieco większym nakładem finansowym można się uzbroić w profesjonalną stację meteorologiczną, dzięki której możemy zbierać bardzo wiele potrzebnych danych, na podstawie których mozna precyzyjnie określić czy są sprzyjające warunki dla rozwoju wielu patogenów. Gdy podstawiamy zebrane dane pod modele matematyczne, możemy precyzyjnie ocenić ryzyko i ustalić najlepszy termin do zabiegu - zakończył wątek dr Wyczling. 

A jakie są Twoje spostrzeżenia na temat mijającego roku wegetacyjnego? Daj znać w komentarzach poniżej. 

Jeszcze nie obejrzałeś całej sesji poświęconej ochronie roślin? Zajrzyj poniżej:

 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

  • Zbyszek 2020-11-04 21:59:27
    Największym problemem w ochronie roślin jest wycofanie dobrych substancji chemicznych które można stosować po za eurokołchozem

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.239.51.78
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.