Jednym z zagrożeń są wirusy stwierdzone w ziemniakach z Peru przewożonych w bagażu pasażera, podróżującego do Holandii.

- W bagażach pasażerów podróżujących po całym świecie może niestety znajdować się różnorodny materiał roślinny, pomimo, że jest to ograniczone do niewielkich ilości określonego asortymentu (przykładowo całkowicie zabroniony jest przewóz w bagażu wszelkich roślin do sadzenia). W kraju pochodzenia materiał ten, przykładowo w przypadku zakupu w sklepie, na targu itp. zwykle nie podlega wymaganym przy wywozie do innych krajów badaniom na obecność organizmów szkodliwych dla roślin. Dlatego może być on porażony przez szkodniki oraz bakterie, grzyby i wirusy patogeniczne dla roślin. Szczególne zagrożenie może stwarzać materiał pochodzący z krajów nieeuropejskich, gdyż może przyczynić się do przeniesienia do Europy organizmów szkodliwych dla roślin, których jak dotąd nie odnotowano na tym kontynencie – podaje Inspekcja.

W 2016 r. na lotnisku Amsterdam Schiphol (Holandia) podczas kontroli bagażu pasażera przybywającego do Unii Europejskiej stwierdzono obecność pięciu woreczków foliowych zawierających niedużą liczbę bulw ziemniaka (Solanum tuberosum) pochodzących z Peru.

- Należy przy tym nadmienić, że sprowadzanie do Unii Europejskiej bulw ziemniaka pochodzących z krajów Ameryki Południowej jest zabronione. Ziemniaki zostały zakwestionowane przez służby celne, a z każdego woreczka, (uznanych za oddzielne partie), pobrano 6-10 bulw, które wysadzono w szklarniach kwarantannowych Krajowego Laboratorium Referencyjnego Holenderskiej Służby Ochrony Roślin z przeznaczeniem do badań wirusologicznych. Na liściach roślin wyhodowanych z niektórych spośród analizowanych bulw stwierdzono chlorozy na wskazujące na możliwość występowania wirusów. Szczegółowe analizy wirusologiczne wykazały obecność w roślinach ziemniaka 10 wirusów roślinnych, wliczając w to nieeuropejskie wirusy kwarantannowe, przy czym materiał pochodzący z poszczególnych partii był porażony przez 2-4 wirusy. Nie stwierdzono natomiast wiroidów. Wirusami stwierdzonymi podczas badań były: Andean potato latent virus, Andean potato mottle virus, Arachacha virus B, Potato virus A, Potato virus B, Potato virus V, Potato virus X, Potato yellowing virus. Ponadto zidentyfikowano nowe wirusy: z grupy tymowirusów oraz z podrodziny Trivirinae, a także nowy wirus z grupy komowirusów (wymaga to dalszych, szczegółowych badań) – informuje PIORiN.

Kolejnym przykładem jest bakteria Pantoea stewartii subsp stewartii (Smith) Mergaert, Verdonck et. Kersters (syn. Erwinia stewarii (Smith) Dye), która może stanowić zagrożenie dla upraw kukurydzy w Europie.

- Pantoea stewartii subsp. stewartii jest bakterią rodzimą dla Ameryki. Występuje ona w Ameryce Północnej (USA, Kanada, Meksyk,), Środkowej (Kostaryka i Portoryko) i Południowej (Argentyna, Boliwia, Gujana i Peru), Afryce (Benin, Togo) i Azji (Filipiny, Indie, Korea i Malezja). Bakteria ta była notowana w kilku krajach europejskich, lecz w chwili obecnej wykazywana jest na Ukrainie i we Włoszech, gdzie w maju 2018 r. wykryto w uprawie kukurydzy dwa kolejne jej ogniska. W 2013 r. przechwycono we Włoszech porażone przez P. stewartii subsp. stewartii nasiona kukurydzy pochodzące z Polski. Producent nasion wyprodukował go z materiału nasiennego zakupionego w 2007 r. we Francji i rozmnażanego we własnym gospodarstwie. Nasiona pochodzące z porażonej partii przeznaczono na paszę dla zwierząt. Wszystkie inne partie nasion kukurydzy z tego gospodarstwa zostały przebadane na obecność P. stawartii subsp. stewartii i uznane za wolne od patogena. W trakcie badań prowadzonych przez laboratoria PIORiN od 2012 r., w próbkach nasion kukurydzy wyprodukowanego na terytorium Polski nie stwierdzono występowania tej bakterii – informuje PIORiN.

Trzeba zaznaczyć, że najważniejszym żywicielem jest kukurydza (Zea mays), przy czym szczególnie wrażliwa jest kukurydza cukrowa, ale porażana jest też kukurydza koński ząb, kukurydza twarda, kukurydz mączysta i kukurydza pękająca.

Następnym jest wykrycie przędziorka Lewisa (Eotetranychus lewisi (McGregor)) na Maderze. To roztocze, który występuje w Afryce (Libia, RPA), Azji (Filipiny, Japonia, Tajwan), Ameryce Północnej (Kanada, Meksyk, USA), Ameryce Środkowej (Gwatemala, Honduras, Kostaryka, Nikaragua, Panama) i Ameryce Południowej (Brazylia, Chile, Kolumbia, Peru). W Europie został stwierdzony na roślinach ozdobnych w szklarniach w Wielkiej Brytanii (ostatnio ogniska te uznano za wyniszczone) oraz w Polsce na roślinach poinsecji (Euphorbia pulcherrima) pochodzących z innych krajów członkowskich UE uprawianych w szklarniach (wykrycia te nie weryfikowane przez PIORiN.

Problem w uprawach ogrodniczych może też być przypadek stwierdzenia węgorka sosnowca (Steiner et Buhrer) Nickle na sośnie w Hiszpanii, Fusarium foetens Schroers, O'Donnell, Baayen & Hooftman – nowe zagrożenie dla upraw begonii, a także pierwsze wykrycie (odłowienie na pułapkę feromonową) Thaumatotibia leucotreta (Meyirck) w Niemczech.