Chcąc wymienić najpowszechniejsze choroby grzybowe roślin, nie sposób nie wspomnieć o mączniakach prawdziwych, których sprawcy porażają szereg gatunków – od drzew liściastych, poprzez krzewy owocowe i warzywa, aż po zboża czy rzepak. Pospolitość mączniaków nie może jednak uśpić czujności rolnika, gdyż niezwalczona choroba szybko się rozprzestrzenia, osłabiając rośliny.

Charakterystyczne objawy mączniaka prawdziwego

Mączniaki prawdziwe wywoływane są przez różne patogeny, jednak w przypadku mączniaka prawdziwego zbóż i traw mamy do czynienia z grzybem Blumeria graminis (znanym niegdyś jako Erysiphe graminis). W zależności od gatunku zboża porażane są one przez formy specjalne patogenu: B. graminis f. sp. tritici (pszenica), B. graminis f. sp. hordei (jęczmień), B. graminis f. sp. secalis (żyto), B. graminis f. sp. avenae (owies). Mączniak prawdziwy zbóż i traw stanowi największe zagrożenie w łanach jęczmienia i pszenicy. Jeszcze do niedawna pszenżyta nie uważano za gatunek zagrożony mączniakiem, jednak patogen dzięki dużym zdolnościom adaptacyjnym przełamał odporność tego zboża.

Sprawca mączniaka prawdziwego należy do grupy patogenów bezwzględnych, które charakteryzują się krótkim czasem infekcji, przez co choroba szybko rozwija się w całym łanie. Patogen zimuje w postaci grzybni na zbożach ozimych, samosiewach i trawach wieloletnich, które wiosną stanowią źródło infekcji poprzez konidia i askospory. Infekcji najbardziej sprzyjają temperatury w zakresie 10-22°C oraz wysoka wilgotność powietrza. Patogen nie jest jednak „wybredny”, więc choroba nierzadko rozwija się już w temperaturze kilku stopni powyżej zera i w stosunkowo suchych warunkach.

Objawy mączniaka prawdziwego zbóż i traw trudno pomylić z jakąkolwiek inną chorobą ze względu na bardzo charakterystyczny, watowaty nalot na liściach, pochwach liściowych, źdźbłach, a czasem również kłosach. Biały, mączysty nalot z czasem ciemnieje i pojawiają się na nim czarne punkty – owocniki grzyba. Symptomy choroby najpierw pojawiają się na dolnych liściach i stopniowo „przemieszczają się” ku górze rośliny. Porażone liście żółkną i obumierają, a na skutek ograniczenia powierzchni asymilacyjnej dochodzi do strat w plonie – średnio rzędu 10 proc., a w skrajnych przypadkach 40 proc. Mączniak negatywnie wpływa również na jakość ziarna.

Jak zapobiec mączniakowi prawdziwemu zbóż i traw?

Zastanawiając się, jak zapobiec mączniakowi prawdziwemu zbóż i traw, warto wiedzieć, jakie czynniki sprzyjają rozwojowi choroby. Najbardziej narażone są łany gęste, przenawożone azotem, wcześnie siane, należy zatem zwrócić uwagę na optymalizację nawożenia, terminu oraz normy wysiewu. Do innych agrotechnicznych metod profilaktyki zalicza się staranne niszczenie resztek pożniwnych i izolację przestrzenną form jarych i ozimych tych samych gatunków zbóż. Nie zdziwi także zalecenie dotyczące prawidłowego zmianowania.

Przed mączniakiem prawdziwym zbóż i traw można skutecznie się bronić także poprzez siew odmian o zwiększonej odporności. Dobrym przykładem osiągnięć hodowli odpornościowej jest uzyskanie odmian jęczmienia jarego i ozimego o dużej lub całkowitej odporności na porażenie przez Blumeria graminis. Odporność owych odmian przede wszystkim warunkowana jest obecnością genu Mlo, choć znana jest także odporność typu Mla 6, Mla 9, Mla 13, Mla 14 itd. Odmiany z genem Mlo charakteryzują się specyficzną reakcją na próbę zakażenia liści sprawcą mączniaka. Komórka, do której próbował wniknąć grzyb, oraz komórki ją otaczające, obumierają. Na liściu można zaobserwować wówczas brunatne plany, których nie należy mylić z objawami innych chorób grzybowych. Wybierając odmianę, warto zapoznać się z danymi Centralnego Ośrodka Badania Odmian Roślin Uprawnych, w których w skali 9-stopniowej wyrażone jest porażenie roślin przez choroby. Przykłady odmian, których odporność na mączniaka prawdziwego oceniono na 8° i wyżej, to: wśród jęczmieni jarych Radek, RGT Planet; pszenic jarych – Goplana, Atrakcja; jęczmieni ozimych – KWS Astaire, Yukon; pszenic ozimych – LG Jutta i Plejada. Warto zwrócić uwagę, iż bardzo popularna odmiana pszenicy ozimej Arkadia wykazuje się dużą podatnością na choroby grzybowe, w tym mączniaka.

Ochrona chemiczna przed mączniakiem prawdziwym zbóż i traw na wczesnym etapie rozwoju roślin może rozpocząć się już na etapie zaprawiania materiału siewnego. W Polsce zarejestrowane są zaprawy z substancją czynną fluksapyroksad, które na wczesnym etapie rozwoju roślin chronią liście przed mączniakiem prawdziwym. Nazwy handlowe tych preparatów to Savea 333 FS (rejestracja w jęczmieniu ozimym i jarym), ZN Premium 333 FS (jęczmień ozimy i jary) oraz Systiva 333 FS (jęczmień ozimy i jary, pszenica ozima). Jęczmień ozimy i pszenica ozima często już jesienią porażane są przez mączniaka prawdziwego, a zaprawienie materiału siewnego odpowiednim preparatem eliminuje konieczność wykonania zabiegu T-0. Tradycyjna ochrona fungicydowa m.in. przeciwko mączniakowi zwykle przypada na fazę od końca krzewienia do drugiego kolanka, czyli zabieg T-1. W tym terminie warto zwrócić uwagę na te substancje czynne, które dobrze sprawdzają się w niskich temperaturach powietrza i jednocześnie umożliwiają walkę z mączniakiem – cyprodynil, proquinazid, fenpropidynę, spiroksaminę i dostępny w sprzedaży jeszcze do października 2022 roku prochloraz.

Najważniejsze liście wolne od mączniaka

Trudno wyrokować, jakie warunki atmosferyczne będą panowały tegorocznej wiosny i jak będzie przebiegać rozwój chorób. W chwili powstawania artykułu (początek marca) dotychczasowe, jesienno-zimowe doniesienia mówią o wysokiej presji mączniaka prawdziwego w łanach zbóż ozimych w sezonie 2021/2022. Niestety, sam zabieg w terminie T-1 najczęściej nie wystarcza, by mączniaka prawdziwego zbóż i traw „pożegnać” na dobre. Do zwalczania tej choroby należy zatem podejść ponownie w zabiegu chroniącym najważniejsze, górne liście, czyli T-2. Liść flagowy i podflagowy, na których skupiamy się w tym terminie, odpowiadać mogą za nawet 60 proc. plonu, zwłaszcza w przypadku pszenicy, dlatego każda choroba, która przyczynia się do ograniczenia ich powierzchni asymilacyjnej, mocno wpływa na uzyskiwany plon. W przypadku jęczmienia to dolne liście w większym stopniu odpowiadają za budowę plonu, co nie oznacza jednak, że ochrony liści górnych można zaniechać.

Ochrona przed mączniakiem - zabieg T2

Do wykonania zabiegu T-2 można przystąpić w fazie BBCH 37-39, czyli pod koniec strzelania w źdźbło lub od początku grubienia pochwy liściowej liścia flagowego do fazy widocznych pierwszych ości (BBCH 41-49). W łanach zdrowych lub prowadzonych bardziej ekstensywnie, gdzie program ochrony fungicydowej obejmuje dwa zabiegi, T-2 opóźnia się nawet do początku fazy kłoszenia. Ochrona w tym terminie skupia się na zwalczeniu groźniejszych niż mączniak prawdziwy chorób liści, takich jak septorioza paskowana liści, rdza żółta, brunatna plamistość liści czy rynchosporioza, choć w przypadku większości preparatów mączniak prawdziwy zbóż i traw również widnieje w etykietach fungicydów.

Jeżeli mierzymy się z wysoką presją mączniaka prawdziwego w łanach zbóż, standardowe rozwiązania dedykowane do zabiegu T-2 mogą nie wystarczyć. Warto wówczas postawić na mieszaniny fabryczne zawierające substancje typowo mączniakobójcze lub samodzielnie wzbogacić mieszaninę opryskową o fungicyd zawierający taką substancję czynną „solo”. Do substancji mączniakobójczych zaliczamy cyflufenamid, fenpropidynę, spiroksaminę, metrafenon i proquinazid. Wykazują one działania: zapobiegawcze, czyli tworzą barierę ochronną uniemożliwiającą przenikanie sprawców chorób do tkanek roślin; lecznicze, polegające na hamowaniu rozwoju patogena po infekcji i rozpoczęciu pasożytowania; oraz wyniszczajączające struktury patogenu i tworzone przez niego zarodniki. Większość z wymienionych wyżej substancji czynnych wykazuje dobre działanie lecznicze oraz zapobiegawcze, jednak najsilniej zapobiegawczo działa cyflufenamid i proquinazid. Działaniem wyniszczającym wyróżniają się natomiast morfoliny oraz spiroksamina. Niewielką skutecznością w zwalczaniu mączniaka prawdziwego zbóż i traw wykazują się substancje czynne z grupy SDHI.