• Zabiegi przedwschodowe są tańsze niż powschodowe.
  • Ochrona doglebowa wymaga odpowiedniego uwilgotnienia gleby.

Zabiegi przedwschodowe są tańsze

Jednym z ważniejszych argumentów przemawiających za ochroną doglebową - do 3 dni po siewie - jest ekonomika. Zabiegi przedschodowe są zazwyczaj znacznie tańsze (w zależności od wybranej kombinacji 160 - 250 zł/ha) aniżeli aplikacja powschodowa. Pozwalają także na szybką eliminację chwastów oraz rozładowanie spiętrzenia prac w późniejszym terminie (zabiegi nalistne są zazwyczaj wykonywane w fazie 3-4 liści, co zbiega się już często choćby z siewami zbóż). Dodatkowym problemem związanym z zabiegami nalistnymi jest wyrównanie plantacji. Niejednokrotnie - zwłaszcza w przypadku trudniejszych dla wschodów rzepaku warunków - plantacje są nierówne, część roślin znajduje się już w optymalnej dla zabiegu fazie BBCH, podczas gdy pozostałe są zbyt małe lub nawet dopiero wschodzą.

Oczywiście aplikacja powschodowa również ma swoje niepodważalne atuty. Sam dobór technologii musimy wykonać w oparciu o znajomość stanowiska jak i warunków polowych. Dla doglebówek szczególnie istotna jest odpowiednia wilgotność. Ta, w wielu regionach Polski, po silnych opadach w ostatnich dniach, nie powinna być problemem. 

Chlomazon skuteczny, ale z rozwagą

Nierozłącznym elementem ochrony przedwschowej rzepaku jest chlomazon. Substancja ta jest pobierana generalnie przez korzenie, choć w pewnym stopniu rośliny mogą także „zaciągnąć” chlomaozn poprzez pędy. Według niektórych badań substancja może zostać także pobrana w minimalnym stopniu drogą nalistną, choć nie wszystkie źródła są w tym zakresie zgodne.

Pełna zgoda panuje natomiast co do tego, że absolutnie nie powinno podawać się pełnych dawek preparatów opartych o chlomaozn na słabszych stanowiskach. Z pewnością na lekkich ziemiach - przy zastosowaniu wyższych dawek tej substancji - na młodych roślinach rzepaku pojawią się znaczne przebarwienia. Liście rzepaku będą miały silną żółtą lub białą barwę. Zjawisko zażółcenia, tudzież bielenia rzepaku, jest przemijające, niemniej w przypadku silnych przebarwień musi minąć nawet kilka tygodni zanim rośliny powrócą do swojej naturalnej barwy. W tym czasie rzepak rozwija się wolniej. Prawdopodobieństwo pojawienia się przebarwień zwiększa się, jeśli po zabiegu występować będą obfite opady deszczu. W przypadku dużej ilości opadów również na ciężkich ziemiach możemy mieć do czynienia z bieleniem liści. 

Dawka chlomazonu oscyluje w przedziale 72 - 120 g/ha. W przypadku preparatów opartych o 480 g substancji / l dawka 72 g odpowiada aplikacji 0,15 l/ha. To właśnie takiej dawki powinniśmy się trzymać aplikując produkt na słabsze stanowisko. Na rynku dostępne są także produkty działające w oparciu o 360 g chlomazonu / l. Wówczas minimalna porcja preparatu to 0,2 l/ha, a maksymalna 0,3 l/ha. 

Chlomaoznu nie podajemy na plantacjach wysiewanych bardzo późno i w dodatku w przypadku niskich jak na sierpień / wrzesień temperatur.  

Potrzebna optymalna wilgotność - doglebówki pobierane są przez korzeń 

Sprawdzoną substancją do ochrony przedwschodowej jest petoksamid. Dawka substancji / ha to 1200 g (niemniej niż 1050 g). W przypadku produktów bazujących na bazie petoksamidu o zawartości 600 g w litrze, dawka preparatu nie powinna być niższa  niż 1,75 l/ha (maksymalna 2l/ha). Petoksamid często spotykany jest w duecie z chlomazonem. To dość skuteczne i stosunkowo niedrogie rozwiązanie. 

Doglebowo - poprzez pobranie drogą korzeniową i przez hipokotyl - działa również metazachlor. Ważnym aspektem praktycznym metazachloru jest możliwość podania substancji także w zabiegu powschodowym - wówczas jednak trzeba pamietać, że pobranie przez liścienie wynosi około 30%. Dawka substancji na hektar określana jest na 1000g (w przypadku większości produktów bazujących na metazachlorze w zawartości 500g/l to 2l/ha). Jako że jest to częsty komponent kombinacji herbicydowych w rzepaku warto zwrócić uwagę, iż nie zaleca się jego stosowania na tych samych polach częściej niż raz na 3 lata. 

Komponentem kilkunastu produktów do ochrony bezpośrednio po siewie jest chinomerak. Wnika do roślin tak poprzez system korzeniowy, jak i liście (większość substancji wnika przez korzeń). Jako substancja towarzysząca stosowany jest też dimetachlor (wyjątkiem jest preparat Teridox 500 EC, gdzie substancja ta występuje „solo”). Ponadto w doglebowej ochronie rzepaku podawany może być chociażby napropamid czy pendimetalina. Druga z tych substancji spotykana jest czasami w mieszaninach z chlomazonem i petoksmidem lub chlomaoznem i metazachlorem. Co istotne - wszystkie te substancje w największym stopniu są pobierane przez system korzeniowy. 

 Przykłady ochrony herbicydowej rzepaku po siewie:

Command 480 EC 0,15- 0,25 l/ha + Butisan 500 SC 1,5 - 2l/ha  (chlomazon, napropamid)

Command 480 EC 0,15 - 0,25 l/ha + Koban 600 EC 2l/ha (chlomazon, petoksamid)

Colzor Trio 405 EC 2,5 - 4 l/ha (dimetachlor, napropamid, chlomazon)

Butisan Star 416 SC 2,5 - 3l/ha (chinomerak, metazachlor)

Butisan 500 SC 1,5 l/ha + Colzor Trio 2l/ha (metazachlor, dimetachlor, napropamid, chlomazon)

Effector 360 CS 0,2 l/ha + Mezzo 500 SC 1,5 l/ha + Baristo 500 SC 1,5 l/ha

Wyższe dawki preparatów opartych o chlomazon stosujemy tylko na najcięższych ziemiach. W zdecydowanej większości przypadków wystarczy podanie dawek 0,15 - 0,2 (w przypadku „480-ek”) oraz 0,2 - 0,25 („360-ki”).

Pamiętajmy, że dla pełnej skuteczności zabiegów przedschodowych wymagane jest odpowiednie uwilgotnienie (wszystkie substancje wyżej wymienione są generalnie pobierane przez system korzeniowy). Warto także dodać adiuwant, który pozwoli na lepsze rozprowadzenie substancji aktywnej w profilu glebowym.