Bazę środków doglebowych stanowi pięć substancji czynnych: chlomazon, dimetachlor, napropamid, metazachlor i petoksamid. Uzupełnienie stanowią chinomerak i dimetenamid-P, które są komponentami do mieszanin fabrycznych. Zaletą tych komponentów, a zwłaszcza tych z udziałem metazachloru, jest możliwość wykorzystania ich nalistnie.

W przypadku przesuszonych stanowisk i braku celowości ich zastosowania można je wykorzystać w tym samym sezonie i to zaledwie od kilku do kilkudziesięciu dni później, niż zaplanowano termin pierwszego zabiegu. Kolejną zaletą tych substancji czynnych jest ich wzajemna mieszalność.

Pod względem wilgotności najmniej wymagający jest napropamid znany jako Devrinol 450 SC, a ostatnio reprezentowany przez kilka odpowiedników. Jego dobra skuteczność przy pewnym niedoborze wody w glebie nie wynika z faktu mniejszych wymagań, lecz z zupełnie innych cech. Substancja ta stosunkowo szybko rozkłada się pod wpływem światła i dlatego po zastosowaniu powinna być wymieszana z glebą.

W praktyce wymaga to zastosowania agregatu lub bezpośrednio po zabiegu opryskiwania zastosowania brony powodującej wymieszanie gleby na głębokość ok. 3 cm. Ten zabieg przy okazji powoduje większą dostępność substancji czynnej do wody znajdującej się nieco głębiej.

Tak zalecany zabieg dotyczy herbicydów zawierających tylko napropamid, natomiast zarejestrowane mieszaniny fabryczne i zbiornikowe z jego udziałem należy stosować „tradycyjnie” do trzech dni po siewie. Napropamid stosowany łącznie z innymi substancjami nie jest już tak lotny.

Napropamid jest dobrym rozwiązaniem w przypadku stanowiska z chwastami kapustowatymi (gorczyca polna, rzodkiew świrzepa, tasznik pospolity, tobołki polne), ponadto efektywnie zwalcza gwiazdnicę pospolitą, iglicę pospolitą, komosę białą, marunę nadmorską (dawniej bezwonna), rdest plamisty, rdest powojowaty i rumianek pospolity.

Fragment artykułu „Przedwschodowe odchwaszczanie” autorstwa inż. A. Paradowskiego z IOR-BIP w Poznaniu, który ukazał się w lipcowym wydaniu miesięcznika Farmer.