Zostało to uzgodnione przez posłów do PE. Na posiedzeniu plenarnym przyjęto sprawozdanie końcowe Specjalnego Komitetu ds. Środków Ochrony Roślin.

W sprawozdaniu wzywa się do ciągłego dalszego testowania już dopuszczonych substancji czynnych. W szczególności należy zbadać glifosat, aby ustalić, czy ryzyko raka nadal powinno występować przy długotrwałym stosowaniu. Wielu posłów do PE nie ma zaufania do badań nad producentami pestycydów, choć pozostawiają one testy głównie laboratoriom certyfikowanym przez strony trzecie.

Specjalny komitet został ustanowiony w Parlamencie Europejskim po tym, jak europejska inicjatywa obywatelska przeciwko glifosatowi dostarczyła do Brukseli ponad milion podpisów. W komisji specjalnej tylko indywidualni członkowie domagali się zakazu stosowania glifosatu.

Według PE, Europejskiemu Urzędowi ds. Żywności (EFSA) należy zapewnić dodatkowe środki z budżetu UE w celu umożliwienia samodzielnych badań dotyczących ryzyka związanego z substancjami czynnymi, zwłaszcza w spornych przypadkach.

W swoim końcowym sprawozdaniu posłowie do PE zgodzili się, że te badania powinny zostać opublikowane. Ponadto wnioskodawca nie powinien już mieć możliwości wyboru państwa członkowskiego UE w celu uzyskania zezwolenia na substancję czynną.

Raport jest zaleceniem i nie ma efektu legislacyjnego. Jednakże kolejna KE mogłaby przyjąć sugestie dotyczące zmiany zasad zatwierdzania środków ochrony roślin.