350 punktów obserwacyjnych w całej Polsce to poważne zaplecze informacyjne, dzięki któremu każdego roku na Platformie Sygnalizacji Agrofagów pojawia się blisko 1 000 informacji o stwierdzonych zagrożeniach dla upraw rolniczych. Monitorowaniem objętych jest 6 upraw (pszenica ozima, rzepak ozimy, kukurydza, burak cukrowy, ziemniak, bobowate grubonasienne). Pszenica ozima, rzepak ozimy i kukurydza to najczęściej obserwowane przez zespół sygnalizatorów plantacje. 

- W tym roku mieliśmy sytuację podwójnie wyjątkową. Z jednej strony aktywność agrofagów była większa niż zazwyczaj lub zaczynała się wcześniej, gdyż praktycznie nie było zimy, z drugiej – z powodu pandemii platforma okazała się bezpiecznym narzędziem transferu wiedzy – mówi dr hab. Anna Tratwal, kierownik Zakładu Monitorowania i Sygnalizacji Agrofagów w Instytucie Ochrony Roślin – PIB w Poznaniu, profesor IOR – PIB, zarządzająca platformą.

- Ponad 20% użytkowników Platformy Sygnalizacji Agrofagów to osoby, które w tym czasie odwiedziły naszą stronę co najmniej dwukrotnie. To dowód, że pozyskane tu informacje były przydatne – podkreśla. 

Poza wynikami systematycznych obserwacji, w okresie od marca do lipca zamieszczane były dodatkowe komunikaty o stwierdzonych zagrożeniach dla upraw. Najwięcej komunikatów Platformy Sygnalizacji Agrofagów dotyczyło upraw rzepaku oraz zbóż, które w różnym stopniu atakowane były przez agrofagi w okresach wiosennej suszy i późniejszych nadmiernych opadów atmosferycznych. Informacje takie pojawiają się cyklicznie, uzupełniając prowadzoną w terenie sygnalizację dla stale monitorowanych punktów.

W związku z ograniczeniami w dostępie do środków ochrony roślin, które wynikały z ogólnoświatowej epidemii koronawirusa i przerw w imporcie substancji czynnych produkowanych w większości w Azji, trzeba było dostosować do obecnej sytuacji także metodyki integrowanej produkcji i metodyki integrowanej ochrony roślin udostępniane na platformie. Obecnie na stronie zamieszczone są: metodyki integrowanej produkcji (ok. 150), metodyki integrowanej ochrony (z podziałem na wersje dla rolników i doradców) oraz „Poradniki Sygnalizatora”.

Liczba odwiedzających Platformę Sygnalizacji Agrofagów nie odzwierciedla jej rzeczywistego wpływu na polskie rolnictwo. Ze strony bowiem w dużej mierze korzystają również doradcy rolni, którzy następnie tę wiedzę przekazują dalej. 

- Trudno jest oszacować, do ilu rolników trafia wiedza przekazywana przez doradców, jednak z pewnością odsetek ich jest wysoki. Dlatego nie będzie nadinterpretacją stwierdzenie, że Platforma Sygnalizacji Agrofagów faktycznie pomaga prowadzić rolnictwo oparte na integrowanej ochronie roślin, i że należy tę formę bezpośredniego transferu informacji upowszechniać i rozwijać, tak aby była jeszcze bardziej dostępna – dodaje dr Anna Tratwal, zarządzająca Platformą Sygnalizacji Agrofagów