Takie oznaki mogą wskazywać, że w tych miejscach występuje łokaś garbatek, który atakuje wszystkie gatunki zbóż, przede wszystkim oziminy. Żeruje też na trawach, zarówno pastewnych jak i dzikich. O objawach wskazujących na występowanie łokasia garbatka poinformowali nas rolnicy najpierw z Kotliny Kłodzkiej, następnie z Mazur.

Łokaś garbatek jesienią najczęściej żeruje na polach znajdujących się w pobliżu pastwisk, ściernisk oraz na stanowiskach bardzo mocno zachwaszczonych. Po opadach deszczu wiele pól ze zbożem ozimym jest intensywnie zachwaszczonych i wymaga szybkiej interwencji herbicydem. Przy sprzyjających warunkach (brak mrozów) łokaś garbatek może żerować na polach zbóż ozimych jeszcze w grudniu.

- Przy okazji zwalczania mszyc można ograniczyć uszkodzenia powodowane przez larwy łokasia garbatka . Z uwagi na nocny żer łokasia garbatka zabieg opryskiwania roślin najlepiej przeprowadzić wieczorem, albo gdy jest pochmurnie. Stosować można pyretroidy lub łączymy je acetamiprydem – powiedział w rozmowie z redakcją prof. dr. hab. Marek Mrówczyński, dyrektor Instytutu Ochrony Roślin – Państwowego Instytutu Badawczego w Poznaniu.

Próg ekonomicznej szkodliwości łokasia garbatka dla zbóż ozimych to stwierdzenie jesienią po wschodach roślin 1–2 larw lub 4 uszkodzone rośliny na 1 m2.

Szkodliwe są przede wszystkim larwy, które trudno zauważyć, ponieważ ukrywają się w tunelach wydrążonych w glebie. Wychodzą na powierzchnię w nocy i tylko wtedy można je dostrzec. O ich bytności świadczą dziurki w ziemi, przewrócone i podcięte rośliny. Szkodliwe są też postacie dorosłe łokasia garbatka. Chrząszcze ukrywają się w ściółce, pod kamieniami lub bryłami ziemi.

Łokaś garbatek to chrząszcz - czarny z matowym połyskiem o długości ok. 1,5 cm. Pokrywy żeberkowane, gładkie, jedynie czułki i odnóża mogą być ciemno-brązowe. Larwy, które dorastają do 25 mm długości, w przedniej część ciała są kasztanowo-brązowe, reszta jest biała lub żółtawa, mają trzy pary nóg. Głowa jest spłaszczona i służy do drążenia tuneli w ziemi.