Od lipca nie będzie już można stosować atrazyny w ochronie roślin. Tegoroczne zasiewy kukurydzy będą więc ostatnimi, w których będzie możliwe zastosowanie herbicydów z atrazyną jako substancją aktywną. Praktycy z żalem żegnają „atrazynowe” preparaty o szerokim spektrum zwalczanych chwastów, będące dobrymi komponentami dla innych substancji aktywnych, wykazujące wysoką selektywność w stosunku do kukurydzy i uniwersalność pod względem terminu stosowania, a dodatkowo – co najważniejsze – tanie, co dawało niskie koszty odchwaszczenia jednego hektara plantacji. Podczas zakupu znacznych ilości preparatów, płacąc gotówką i korzystając z promocji, można wynegocjować warunki, dzięki którym koszt odchwaszczania kukurydzy będzie minimalnie przekraczał 40 zł/ha. Bez uzyskania ulg koszty te wyniosą 60 zł/ha. Z obu takich okazji warto po raz ostatni skorzystać.

Nie na każde pole

Zabiegi-doglebowe_k.gif

Autor: M.Ptaszyński

Opis: Zabiegi doglebowe

Oczywiście atrazyna nie jest lekarstwem na wszystkie plantacje. Jest jednak, co można zobaczyć w zestawieniach dotyczących zabiegów doglebowych i nalistnych, w wielu sytuacjach wspaniałym komponentem. Jest zalecana i stosowana w granicach 1,0–1,5 l lub kg/ha preparatu zawierającego 500 g s.a. jako dodatek uzupełniający działanie wielu herbicydów (substancji aktywnych). Koszt zabiegu w takim przypadku wzrasta, maksymalnie o 30 zł/ha.

Plantatorzy najbardziej zainteresowani są, czy istnieją już herbicydy lub kombinacje herbicydowe, które skutecznie zastąpią atrazynę. Dotyczy to zarówno ceny, jak i zakresu zwalczanych chwastów. W grupie zabiegów posiewnych obecnie dość duże nadzieje wiąże się ze stosowaniem acetachloru (Guardian, Trophy). Zakres zwalczanych chwastów dwuliściennych w części się pokrywa, natomiast acetachlor zwalcza więcej chwastów jednoliściennych niż atrazyna. Cena według cenników z 2006 r. jest porównywalna. Dodatkowo, podobnie jak ustępująca atrazyna, wykazuje dużą zgodność w mieszaninach. Wskazują na to stare i nowe rejestracje oraz prowadzone badania. Niestety, jest to preparat jedynie zalecany do zabiegów doglebowych. Stosunkowo tanie (ok. 70–80 zł/ha) są tylko niektóre kombinacje stosowane w najniższych spośród zalecanych dawek. Do tanich należy odchwaszczanie niektórymi formami użytkowymi glifosatu (np. Roundup). Stosowanie go w najniższych (tanich) dawkach pozwala na zniszczenie bardzo młodych chwastów, czyli zabieg musi być wykonany dość wcześnie. W takiej sytuacji należy spodziewać się dość szybko drugiej fali zachwaszczenia, przeciw której będzie konieczny kolejny zabieg.

Pozostałe kombinacje zabiegowe to minimum 100 zł/ha. Do typowo drogich należy np. stosowanie Dualu Gold 720 SC, który zwalcza jedynie chwasty prosowate, czy Satecidu 65 WP, który jest zarejestrowany z atrazyną, ale koszt takiego odchwaszczania wynosi 300 zł na hektar.
Istnieje kilka mieszanin herbicydowych zarówno do zabiegów doglebowych, jak i nalistnych, w których zalecane środki są zarejestrowane jedynie z atrazyną. Należą do nich już wymieniony Satecid 65 WP, Panida 330 EC i Stomp 330 EC, zawierające pendimetalinę zalecaną w obu terminach, a także, do typowo nalistnych zabiegów, Basagran 600 SL. Wszystkie te preparaty automatycznie zostaną wycofane z zaleceń dotyczących odchwaszczania kukurydzy, ponieważ nie mają odrębnych rejestracji.

Środki nalistne

Zabiegi-nalistne_k.gif

Autor: M.Ptaszyński

Opis: Zabiegi nalistne

Preparaty zbliżone cenowo można też znaleźć wśród środków nalistnych. Należy tu wymienić Chwastox Turbo 340 SL, którego zakres jest jednak mniejszy niż atrazyny, a wśród regulatorów wzrostu – Banvel 480 SL i generyki, które między innymi skutecznie ograniczają występowanie powoju polnego i ostrożnia polnego. Również Barox 460 SL zalecany zwłaszcza z adiuwantem należy do niedrogich, dalej to Emblem 20 WP i Bromoxynil 250 SC, herbicydy o szybkim działaniu, niszczące skutecznie jedynie część nadziemną chwastów. Rośliny silniejsze, a zwłaszcza chwasty wieloletnie, odrastają po ich zastosowaniu. Niewątpliwie najszerszy zakres zwalczanych chwastów reprezentuje Mustang 306 SE.

Pozostałe kombinacje to zabiegi, których koszt przekracza 100 zł/ha, a dochodzi nawet na 300 zł/ha. Te najdroższe to najczęściej uniwersalne mieszaniny lub środki przeznaczone do równoczesnego zwalczania perzu właściwego, takie jak znany Titus 25 WG, późniejszy Milagro 040 SC, z obecnie ulepszoną formą Milagro Extra 060 SC, oraz MaisTer 310 OD.

W celu obniżenia kosztów warto zwrócić uwagę na możliwość wykorzystania w wielu kombinacjach adiuwantów. Pewnym nowatorskim etapem odchwaszczania kukurydzy jest stosowanie dawek dzielonych. Zabiegi nalistne zaleca się wykonywać na rośliny suche, chociaż trzeba przyznać, że te, w których składzie znajduje się atrazyna, nie tracą „całej” skuteczności, ponieważ związek ten działa głównie przez glebę.

Dobra faza

Chociaż niektóre zabiegi są dopuszczone do fazy ósmego liścia kukurydzy, nie oznacza to, że rozwój chwastów może być podobnie zaawansowany. Optymalna faza chwastów dwuliściennych to 2–6 liści właściwych (maksymalna: 8 liści), chwasty prosowate podczas zabiegu powinny znajdować się w fazie 2 do 4 liści (początek krzewienia), a perz właściwy w fazie 5–7 liści czyli 15 do 20 cm wysokości.

Chwasty odporne

Na plantacjach kukurydzy, zwłaszcza uprawianej w monokulturze, pojawia się zjawisko uodparniania się chwastów. Duży udział miała w tym właśnie atrazyna. Jej wycofanie zmniejszy groźbę tego zjawiska, ale z pewnością nie zapobiegnie mu, dlatego na plantacjach do bardzo korzystnych zabiegów zalicza się stosowanie mieszanin herbicydów. Najcenniejsze są te, których substancje aktywne charakteryzują się różnymi mechanizmami działania.

Kombinacje z (tanią) atrazyną zamieszczono w tabelach wytłuszczonym drukiem. Wszystkie z nich można w tym roku wykorzystać po raz ostatni! Uwzględniając, iż zostanie wycofane stosowanie atrazyny: pojedynczo, z generykami, herbicydów z generykami atrazyny, z udziałem adiuwantów oraz w herbicydach, które są fabrycznymi mieszaninami różnych substancji aktywnych z udziałem atrazyny, zakres zaleceń – wydaje się to aż nieprawdopodobne – zmniejszy się o około 70 procent! A więc skorzystajmy z atrazyny po raz ostatni i miejmy nadzieję, że już w przyszłym roku będziemy mogli zaprezentować wiele nowych, innych tanich rozwiązań.

Zaletą późnego siewu kukurydzy jest przygotowanie pola pod jej uprawę w momencie, gdy większość chwastów już skiełkowała i są one skutecznie niszczone podczas uprawy przedsiewnej. Jednak silnemu zachwaszczeniu kukurydzy sprzyja szeroka rozstawa rzędów i rzadki siew. Wzrost chwastów ułatwiają także długie, bo nawet 3-tygodniowe, wschody kukurydzy podczas chłodnej wiosny. Podobnie wpływa typowo pionowy wzrost kukurydzy i brak rozgałęzień. Nawet w optymalnych warunkach przez miesiąc po siewie powierzchnia pola pozostaje do dyspozycji chwastów, prawie zupełnie pozbawionych konkurencji rośliny uprawnej. Jeśli w tym czasie wystąpi wysoka temperatura, przy silnym uwilgotnieniu gleby, problem zachwaszczenia staje się jeszcze poważniejszy. Szczególnie groźne są jednoliścienne chwasty ciepłolubne – chwastnica jednostronna, włośnica silna i zielona oraz palusznik krwawy. Do późno wschodzących chwastów dwuliściennych, szczególnie szkodliwych, należy szarłat szorstki i psianka czarna. W różnym terminie i przy różnych warunkach glebowo-klimatycznych pojawia się komosa biała i ostrożeń polny.

Autor pracuje w Instytucie Ochrony Roślin w Poznaniu

Źródło: "Farmer" 8/2007