Najnowsze badania naukowe w branży ochrony roślin, wiele paneli tematycznych, dziesiątki wykładów i posterów naukowych wszystko to dostępne dla każdego chcącego sięgnąć po tą solidną garść wiedzy. Wystarczy w dniach 16-18 luty być razem z Instytutem Ochrony Roślin-PIB w Poznaniu podczas 62. Sesji Naukowej, która podobnie jak w roku ubiegłym będzie dostępna w formie Online. Nowością jest to, że nieodpłatnie może w niej wziąć udział każdy użytkownik. 

Konferencja prowadzona będzie także w formie on-line. Takie rozwiązanie ma wiele zalet, z których najważniejszymi są większe skupienie odbiorców podczas prelekcji czy dyskusji oraz szerszy zasięg (zwłaszcza w tym roku, kiedy prelekcje można oglądać bezpłatnie, np. w kanale YouTube IOR – PIB). 

Jakie tematy będą poruszane?

Niespełna tu wszystkich wymienić. Szczegółowy program dostępny jest na stronie Instytutu. Wyzwań jest wiele, stąd jest on bardzo rozbudowany i podzielony na kilka wątków tematycznych. 

Środki do ochrony roślin znajdziesz także a Giełdzie Rolnej!

Jak przyszłość ochrony roślin?

Naukowcy i eksperci z branży będą podczas Sesji także próbować odpowiedzieć na to ważne pytanie. Natomiast poniżej o przyszłości polskiego rolnictwa w kontekście wyzwań, jakie stawia przed nim Europejski Zielony Ład oraz o związanych z tym zagadnieniem tematach, jakie będą poruszane podczas zbliżającej się Konferencji Ochrony Roślin (16 –18 lutego 2022 r.) opowiada dr hab. Roman Kierzek, prof. IOR – PIB, p.o. Dyrektora Instytutu Ochrony.

Dr hab. Roman Kierzek, prof. IOR – PIB, p.o. Dyrektora Instytutu Ochrony Roślin – PIB Fot. IOR-PIB w Poznaniu
Dr hab. Roman Kierzek, prof. IOR – PIB, p.o. Dyrektora Instytutu Ochrony Roślin – PIB Fot. IOR-PIB w Poznaniu

„Europejski Zielony Ład a przyszłość ochrony roślin” – dlaczego właśnie ten temat wybrali Państwo na myśl przewodnią tegorocznej Konferencji Ochrony Roślin – 62. Sesji Naukowej Instytutu Ochrony Roślin – PIB?

Europejski Zielony Ład jest tematem aktualnym i budzącym wiele emocji nie tylko w Polsce, ale w całej Europie. Zakłada on m.in. działania, które mają doprowadzić sektor rolny i produkcję żywności do neutralności klimatycznej. Cele te mają być realizowane poprzez zmniejszenie użycia chemicznych środków ochrony roślin, nawożenia, zanieczyszczenia środowiska, wód czy też ograniczenia tzw. śladu węglowego w rolnictwie. Te długofalowe cele przekładają się wprost na rolniczą rzeczywistość. Musimy się w niej odnaleźć i obrać takie kierunki ochrony roślin, które z jednej strony pozwolą realizować założenia redukcyjne, a z drugiej przełożą się na konkretne efekty dla gospodarki i rolnictwa. Dlatego – jako Instytut od lat zajmujący się bardzo szeroko pojmowaną ochroną roślin uznaliśmy, że temat Zielonego Ładu, dotyczący wszystkich – od producentów środków ochrony roślin, nawozów, przez rolników, na konsumentach skończywszy – wart jest pogłębionej analizy, podpartej badaniami naukowymi. Tym bardziej, że 

może i powinna realizować owe redukcyjne cele.  Tegoroczna sesja ma za zadanie pokazać, jakie mają ku temu możliwości.

Z jakimi zatem wyzwaniami muszą mierzyć się rolnicy w związku z wytycznymi Zielonego Ładu?

Największym jest z pewnością konieczność redukcji zużycia środków ochrony roślin oraz wycofywanie z rynku substancji czynnych, dotychczas powszechnie stosowanych w zabiegach ochronnych. Sytuacja ta zmusza całe środowisko do poszukiwania alternatywnych metod ochrony roślin, jak i nowych strategii działania. Warto zauważyć, że pomimo wzrostu cen środków ochrony roślin, chemiczne metody są wciąż najtańszym rozwiązaniem, a dla rolnika dodatkowo najwygodniejszym do stosowania. Wystarczy dobrać odpowiedni preparat (o ile jego użycie jest dozwolone i uzasadnione), by skutecznie zwalczać daną grupę agrofagów, występującą w uprawie. W sytuacji ograniczonej listy substancji czynnych konieczne jest zatem zwrócenie się ku innym, alternatywnym metodom ochronnym. Mam na myśli m.in. metody agrotechniczne, jak na przykład dobór odmian, płodozmian, wsiewki poplonowe, itp., które mogą przyczynić się do zmniejszenia presji ze strony agrofagów. Alternatywne metody istnieją i potrafimy je stosować. Obecnie kluczowym zadaniem jest przekonanie do nich rolników.

Proces ograniczania użycia w uprawach środków chemicznej ochrony roślin będzie kontynuowany, ma on zresztą często uzasadnienie środowiskowe, bo „aspekt toksykologiczny” części tych substancji nie jest korzystny. Dlatego rolnik musi zostać wyposażony w wiedzę, jakie metody i narzędzia do zwalczania agrofagów może zastosować w obecnej sytuacji i w większym stopniu zacząć stosować metody niechemicznie. Na przykład metodę mechanicznego zwalczania chwastów, oczywiście tam, gdzie jest to możliwe, czyli na przykład w uprawie roślin rzędowych (burak, kukurydza, rośliny bobowate, również rzepak uprawiany w szerszych rozstawach wysiewu). Coraz częstsze są także próby zaadaptowania metod biologicznych do upraw rolniczych. Oczywiście nie mogą one zastąpić metod chemicznych, ale je uzupełniają, przyczyniając się tym samym do ograniczenia zużycia środków chemicznych w ochronie upraw rolniczych. Ten kierunek ma przyszłość – nie oznacza  rezygnacji z metody chemicznej, lecz wykorzystuje efektywne metody biologiczne do walki z konkretnymi grupami szkodników czy sprawcami chorób, wobec których metoda ta wykazuje zadowalającą skuteczność. Oczywiście nie możemy porównywać skuteczności metod chemicznych i biologicznych, choćby dlatego, że środki biologiczne są bardzo czułe na stresy abiotyczne i w związku z tym mają zróżnicowaną aktywność. Środki chemiczne są bardziej stabilne.

Celem Konferencji jest pokazanie, że można poradzić sobie w obecnej sytuacji. Oczywiście może to wymagać wprowadzenia pewnych zmian w sposobie prowadzenia upraw oraz w ich strukturze.

Podczas Konferencji Ochrony Roślin odbędą się aż trzy fora dyskusyjne

Pierwszy „Nauka – Doradztwo – Praktyka” to okazja do rozmów oraz poznania faktycznych problemów, z jakimi zmaga się współczesne rolnictwo w kontekście wyzwań i realizacji założeń Europejskiego Zielonego Ładu. W tym roku są to takie tematy, jak np.: wykorzystanie adiuwantów do redukcji zużycia herbicydów, alternatywne metody ograniczania sprawców chorób, zwalczanie szkodników i problemy z ich uodparnianiem się na insektycydy, zmiany w nawożeniu, wykorzystanie kwasów humusowych i biostymulatory. Dla świata nauki to idealna okazja, aby odkrywać problemy rolnictwa od strony praktyki: z czym się mierzy, czego oczekuje, jakie ma potrzeby. Podczas ostatniego dnia konferencji odbędą się z kolei „Forum Nasienne” i „Forum Adiuwantów” – są to imprezy towarzyszące 62. Sesji Naukowej i jestem przekonany, że jak zawsze obrady będą burzliwe i pełne ciekawych wniosków, co z pewnością będzie impulsem do dalszych działań w omawianych obszarach.