Pajęczak w tym roku lokalnie opanował do 100 proc. roślin, w tym niektóre blaszki liściowe uszkodził w ponad 50 proc. Czy przędziorek chmielowiec jest groźny dla kukurydzy?

– Zdecydowanie tak, gdy pojawi się masowo. Im wcześniej zasiedli rośliny i mocniej będzie wysysał z nich soki, zwłaszcza w okresach suszy, tym szybciej roślina utraci pełnię swych możliwości przeprowadzania fotosyntezy i odżywiania się. Z chwilą utraty części ulistnienia, zwłaszcza blaszek o największej powierzchni nie będzie już skutecznie budować plonu – powiedział dr hab. Paweł Bereś z Terenowej Stacji Doświadczalnej w Rzeszowie Instytutu Ochrony Roślin w Poznaniu – Państwowego Instytutu Badawczego.

W okresach suszy, gdy rośliny mają poważne trudności w utrzymaniu turgoru w tkankach, dodatkowy element wysysający z nich wodę i substancje odżywcze to jak przysłowiowy „kamień u szyi” – zwiększa się transpiracja, blaszki więdną, stają się podatne na silne promieniowanie słoneczne, które je uszkadza. Następnie przedwcześnie zamierają.

Przędziorek licznie wystąpił na kukurydzy na Podkarpaciu 4 lata temu. Lokalnie także zasiedlił 100 proc. roślin, najsilniej opanowując pasy brzeżne uprawy (tak jak robi to choćby w buraku cukrowym). W kolejnych latach także występował ale w mniejszym nasileniu – skoro jednak był na roślinach, to jest to sygnał, że kukurydza mu „posmakowała”. W tym roku jednak ponownie masowo się pojawił, a to wszystko dzięki pogodzie – uwielbia sucho i gorąco – dodał dr hab. Bereś.

Ktokolwiek obserwował sytuację z pojawem przędziorka w burakach cukrowych zapewne pamięta, jak zastanawiano się nad skutecznym zwalczaniem tego pajęczaka. Przędziorek chmielowiec jednocześnie występuje w postaci jaj, larw i dorosłych osobników, na ukrywając się na spodzie liści w przędzy.

W przypadku kukurydzy będzie problem, ponieważ nie ma żadnego zarejestrowanego preparatu dla tej rośliny przed przędziorkiem i ochrona wysokiej kukurydzy wymaga sprzętu.

Należy mieć nadzieję, że obserwowane zmiany klimatyczne nie będą aż tak korzystne dla przędziorka, ale gdyby stało się inaczej, gdyby pajęczak ten miał coraz więcej możliwości do masowego rozwoju, to bez wątpienia będzie poważnym wyzwaniem.