Kwiecień upłynął mi pod znakiem intensywnych prac polowych. W centrum kraju pogoda była ku temu sprzyjająca. Wysokie jak na ten miesiąc temperatury i przelotne opady sprawiły, że wegetacja roślin bardzo dynamicznie postępowała.

Ciężka dla nas jesień i końcówka zimy dała nam się we znaki. Sporo zaległości mieliśmy do nadrobienia. Około 40 proc. areału (gospodaruje na powierzchni niespełna 40 ha) przeznaczone miałem pod uprawy jare. Na początku kwietnia zasiałem pszenicę jarą. W tym roku zajmuje ona u mnie powierzchnię 6 ha.

Wybrane pole, na którym będę prowadzić obserwację, będzie chronione od A do Z preparatami od BASF. Dostałem od firmy komplet preparatów służący do ochrony. W zamian będę się z Wami dzielił swoimi spostrzeżeniami na temat stanu plantacji. Na końcu pochwalę się (ma nadzieje) plonem. Będzie on wypadkową pogody, wykonanego w czasie wegetacji programu ochrony i zastosowanego przeze mnie nawożenia.

Wybrane pole, na którym będę prowadzić obserwację, będzie chronione od A do Z preparatami od BASF.
Wybrane pole, na którym będę prowadzić obserwację, będzie chronione od A do Z preparatami od BASF.

Kilka słów o plantacji

Pszenicę jarą odmiany Lennox zasiałem 4 kwietnia. Wybrałem do obserwacji ciekawe pole, gdyż pszenica zasiana została po zlikwidowanym lucerniku. Użytkowany on był 4 lata. W tym roku wykonałem analizy glebowe. W przypadku tego pola sytuacja wygląda następująco: pH gleby wynosi 6,8, zawartość fosforu – bardzo wysoka, zawartość magnezu – średnia, natomiast zawartość potasu – bardzo niska. I to mnie zmartwiło. Zdecydowałem więc, że muszę zwiększyć dawkę potasu. Oprócz Polifoski 6 (200 kg nawozu/ha) rozsiałem jeszcze sól potasową (100 kg nawozu/ha) i podałem przedsiewnie saletrzak (200 kg nawozu/ha).W czasie wegetacji zamierzam roślinom podać dolistnie nawóz wieloskładnikowy z dużą zawartością potasu.

Pszenica jara została wysiana po zlikwidowanym lucerniku, resztki roślin utrudniały sprawny siew
Pszenica jara została wysiana po zlikwidowanym lucerniku, resztki roślin utrudniały sprawny siew

Ziarno zaprawione Kinto Duo

Ochronę zawsze zaczynamy od zaprawiania. Dobra zaprawa do podstawa. To fundament pod dalszą ochronę i nie wyobrażam sobie, by siać zboża wcześniej niezaprawione. Uważam, że powinno się sięgać przynajmniej po zaprawy dwuskładnikowe. Odmianę Lennox nabyłem z centrali rok temu i do siewu wykorzystałem swoje ziarno. W gospodarstwie zaprawiłem ją preparatem Kinto Duo 060 FS. Zaprawę tę znam doskonale, gdyż wykorzystywałem ją często do zaprawiania zbóż ozimych lub kupowałem kwalifikat już zaprawiony właśnie tą zaprawą. Zwalcza ona wszystkie najważniejsze patogeny zarówno pochodzenia odnasiennego, jak i odglebowego. Wiem, że zaprawiając taką kombinacją, nie muszę się o zestaw tych chorób martwić. Dzięki wygodnej formulacji preparat dobrze rozprowadza się na ziarnie, nawet jeśli do zaprawiania używa się po prostu betoniarki. U mnie nie było z tym żadnego problemu. Zaprawianie przebiegało bezproblemowo.

Dobra zaprawa do podstawa. To fundament pod dalszą ochronę plantacji
Dobra zaprawa do podstawa. To fundament pod dalszą ochronę plantacji

Siew pszenicy jarej wykonano w pierwszych dniach kwietnia
Siew pszenicy jarej wykonano w pierwszych dniach kwietnia

Wysiałem 200 kg ziarna na ha. Niestety resztki po lucernie utrudniały sprawny siew i uniemożliwiały zachowanie docelowej głębokości siewu. Mam nadzieje, że nie odbije się to na strukturze łanu i wschody będą wyrównane.

Wysokie temperatury po siewie szybko wysuszyły wierzchnią warstwę gleby, na szczęście przez kwiecień praktycznie w każdym tygodniu popadało. Pszenica szybko wyszplikowała, wschody były równe, a w trzeciej dekadzie kwietnia rośliny przekroczyły już fazę 3. liścia. Podałem więc pogłównie azot i przymierzam się do odchwaszczania.

Siewki są zdrowe i o dobrym wigorze
Siewki są zdrowe i o dobrym wigorze

Odchwaszczanie

Wkrótce plantacja będzie odchwaszczana preparatem Biathlon 4D, można go stosować w pszenicy jarej, od fazy trzeciego liścia do końca fazy całkowicie rozwiniętego liścia flagowego (BBCH 13-39). Nie będę jednak czekać tak długo. I na dniach wykonam odchwaszczanie. O efektach z pewnością napiszę.

Póki co chwastów nie ma dużo, jednak należy się spodziewać, że po lucerniku pojawią się przeróżne gatunki, także takie, które nie są typowymi chwastami upraw zbożowych. Ciekawy jestem, jak poradzi sobie z nimi Biathlon.

Do regulacji użyję (1 raz) Medax Max i zastosuje dwuzabiegową ochronę fungicydową: Duett Star oraz Tocata Duo. Taki mam na tę plantację plan. Pełna ochrona przy dobrej pogodzie powinna mi zapewnić przyzwoity plon.

W łanie dominują chwasty dwuliścienne
W łanie dominują chwasty dwuliścienne

Do odchwaszczania użyję preparatu Biathlon 4D, który zawiera dwie substancje czynne: tritosulfuron i florasulam. Efekt jego działania wzmocnię, dodając adiuwant Dash HC
Do odchwaszczania użyję preparatu Biathlon 4D, który zawiera dwie substancje czynne: tritosulfuron i florasulam. Efekt jego działania wzmocnię, dodając adiuwant Dash HC

 

 

Zobacz cały blog: Doświadczenia polowe u farmera z "Farmerem" zboża II edycja