• Bayer prezentuje przykładowe gospodarstwo realizujące zasady rolnictwa zrównoważonego. Przedstawia je pod banderą projektu Bayer Forward Farming. 
  • W gospodarstwie w Kaszewach (woj. łódzkie) zaprezentowano między innymi stanowisko do mycia opryskiwacza, celowość korzystania z modeli chorobowych, ideę zakładania pasów kwietnych a także zaprezentowano flagowe odmiany kukurydzy, które wpisują w model rolnictwa zrównoważonego.  

Mijają 2 lata od objęcia gospodarstwa Kaszewy globalnym programem Bayer Forward Farming. W dniu wczorajszym odwiedziliśmy to gospodarstwo i mogliśmy porozmawiać z jego właścicielami o wprowadzonych w ostatnim czasie działaniach z zakresu rolnictwa zrównoważonego oraz zauważonych korzyściach jakie one przyniosły w gospodarstwie. 

Dr Michał Krysiak (z lewej), a następnie Krzysztof i Maciej Nykiel w czasie prezentacji gospodarstwa Fot. AK
Dr Michał Krysiak (z lewej), a następnie Krzysztof i Maciej Nykiel w czasie prezentacji gospodarstwa Fot. AK

 -Cała sieć gospodarstw Bayer Forward Farming to 26 gospodarstw na świecie. Są to gospodarstwa przede wszystkim w Europie: w Niemczech, Belgii, we Francji. To w Kaszewach to jest pierwsze gospodarstwo w Europie Środkowo-Wschodniej i jak na razie jedyne. Mamy też gospodarstwa w Brazylii, Chile i Argentynie, w USA. W tym roku otworzyło się pierwsze gospodarstwo w regionie Azja-Pacyfik, koło Pekinu - mówił podczas spotkania dr Michał Krysiak z firmy Bayer CropScience. 

Jak tłumaczył ekspert dalej podczas spotkania: - celem tych gospodarstw jest propagowanie idei rolnictwa zrównoważonego i to nie tylko wśród fachowców i rolników, ale w grupie społeczeństwa, które niewiele ma wspólnego z rolnictwem na co dzień.  Rolnictwo zrównoważone musi spinać trzy filary: pierwszy to  filar środowiskowy, mający na celu ograniczanie zużywanie zasobów naturalnych, drugi to filar ekonomiczny, żaden rolnik nie wprowadzi nowej technologii, która nie będzie rentowna, a trzeci filar to filar społeczny, mający na celu pozyskanie akceptacji społeczeństwa dla nowych działań w rolnictwie. 

Więcej na temat rolnictwa zrównoważonego oraz rolnictwa węglowego  będzie można dowiedzieć się w trakcie konferencji Narodowe Wyzwania w Rolnictwie, która odbędzie się już 27 października br. Zarejestruj się już dziś na to spotkanie!

 Pan Krzysztof Nykiel jako właściciel 90 ha gospodarstwa jest 5, a Maciej, jego syn, 6 pokoleniem, które gospodaruje na ziemiach w Kaszewach. W gospodarstwie znajdują się trzy uprawy: buraki cukrowe, kukurydza i pszenica ozima.

- To co przekazał mi jeszcze ojciec, to aby w szczególności dbać o glebę, która musi służyć nie tylko nam, ale tym następnym pokoleniom, które po nas tutaj będą jeszcze gospodarzyć - mówił podczas spotkania Krzysztof Nykiel.

By radzić sobie z nieprzewidywalnością opadów i coraz częstszymi suszami, a także często występującą w tym regionie erozją wietrzną, gospodarstwo wdraża rozwiązania mające na celu poprawę jakości i żyzności gleb. Wszystkie resztki pożniwne wracają do gleby. W międzyplonach króluje rzodkiew oleista, która nie tylko buduje obfitą biomasę, ale dzięki temu, że tworzy bardzo rozbudowany system korzeniowy, działa także fitomelioracyjnie na glebę. 

Odmiany jakie są w priorytecie wybierane do gospodarstwa zazwyczaj cechuje genetyczna odporność lub tolerancja na najważniejsze patogeny. 

W gospodarstwie co roku wdraża się nowe praktyki lub innowacyjne rozwiązania, które pomagają wznieść gospodarstwo na jeszcze wyższy poziom zrównoważenia. O to kilka przykładów. 

Miejsce dla mycia opryskiwacza

W gospodarstwie dostępna jest instalacja Phytobac, która chroni glebę i wody podziemne przed zanieczyszczeniem pozostałościami środków ochrony roślin. Umożliwia bezresztkową likwidację popłuczyn po myciu opryskiwacza, jak również oddzielenie popłuczyn od wody opadowej lub wody z mycia maszyn, która nie zawiera pozostałości.

- Woda z resztkami śor rozprowadzana jest na skrzynie, które są wypełnione złożem biologicznym, w tym przypadku jest to gleba z pola, która zawiera mikroorganizmy rozkładające śor. Jest ona wymieszana ze słomą, aby dostarczać tym mikroorganizmom węgla organicznego- mówił dr Krysiak. 

Instalacja Phytobac Fot. AK
Instalacja Phytobac Fot. AK

 

Woda krąży pomiędzy skrzyniami wypełnionymi glebą i słomą kukurydzianą Fot. AK
Woda krąży pomiędzy skrzyniami wypełnionymi glebą i słomą kukurydzianą Fot. AK

Pasy kwietne, dla zwiększenia bioróżnorodności i ochrony entomofauny

W gospodarstwie są także wysiewane mieszanki roślin miododajnych, także gatunków atrakcyjnych dla dzikich zapylaczy, ale również dających schronienie czy pożytek innej grupie owadów np. motylom czy chrząszczom.

Pasy kwietne mają za zadanie chronić pożyteczną entomofaunę jak również być pożytkiem dla zapylaczy Fot. AK
Pasy kwietne mają za zadanie chronić pożyteczną entomofaunę jak również być pożytkiem dla zapylaczy Fot. AK

 Kukurydza bez ochrony, jak duża to będzie strata w plonie?

Gospodarstwa włączone do projektu Bayer Forward Farming mają także za zadanie edukować.  Wizytują gospodarstwo także osoby, które nie są ściśle związane z rolnictwem. Na terenie gospodarstwa, są także pozostawione fragmenty pola, na których nie stosowano żadnej ochrony. Ma to na celu, uświadomienie tej grupie społeczeństwa, że bez środków ochrony roślin trudno uzyskać plon, a tym sam zapewnić bezpieczeństwo żywnościowe rosnącej liczbie ludności na świecie. 

Kukurydza bez zabiegu herbicydowego. Rośliny praktycznie nie zawiązały kolb Fot. AK
Kukurydza bez zabiegu herbicydowego. Rośliny praktycznie nie zawiązały kolb Fot. AK

 Stacja pogodowa wspomagająca decyzje w ochronie

Współczesne gospodarstwo powinno mieć także na wyposażeniu coś więcej niż tradycyjny deszczomierz. Warto, aby stacja pogodowa była połączona z modelami chorobowymi pozwalającymi oszacować termin występowania danego patogenu.

- Modele chorobowe sygnalizują, że w konkretnej lokalizacji istnieje wysokie ryzyko występowania danego patogenu, a co za tym idzie jest duże prawdopodobieństwo pojawienia się infekcji na polu. To pozwala bardziej precyzyjnie trafić w termin zabiegu ochrony, a dzięki temu skuteczność jego jest bardzo wysoka - tłumaczył na miejscu Krzysztof Nykiel. 

Stacja pogodowa powinna być na wyposażeniu każdego współczesnego gospodarstwa Fot. AK
Stacja pogodowa powinna być na wyposażeniu każdego współczesnego gospodarstwa Fot. AK

W gospodarstwie uruchomione jest nawadnianie, optymalizowane dzięki aplikacji FieldView Prime. Na podstawie analizy zdjęć satelitarnych dostarcza ona gospodarzowi informacji, co do tego które części pola wymagają nawodnienia. 

W tym roku gospodarz zakupił także deszczownie. Jest ona ściśle używana wtedy, kiedy w prognozach zapowiadana jest długotrwała susza, a dana uprawa jest w fazie największego zapotrzebowania na wodę. Jak wspominał rolnik, plan nawadniania jest ściśle uzgadniany z ekspertami zajmującymi się daną uprawą. Dzięki temu nawadnianie jest maksymalnie efektywne i ekonomicznie uzasadnione. Na ten moment gospodarz może nawadniać w razie potrzeby około 35 ha swoich upraw.

Deszczownia służy do nawadniania w krytycznych fazach rozwojowych upraw w dobie prognozowanej suszy Fot. AK
Deszczownia służy do nawadniania w krytycznych fazach rozwojowych upraw w dobie prognozowanej suszy Fot. AK

W gospodarstwie w Kaszewach firma Bayer także zaprezentowała kolekcję odmian kukurydzy, która wysiana została w obrębie gospodarstwa. Firmowi eksperci wskazali także nowe odmiany, które będą pozycjonowane przez firmę do siewu w sezonie 2023. Była to także okazja do podsumowania wegetacji kukurydzy. O tym jednak szerzej w kolejnym wpisie.