Temat drugiej z serii Konferencji Zimowych Syngenta brzmiał: "Rzepak - plon na 5 ton?". By taki wynik uzyskać, konieczna jest agrotechnika na najwyższym poziomie. Niezbędnym jej elementem jest m.in. skuteczna ochrona fungicydowa oraz regulacja pokroju roślin, o czym podczas spotkania mówił Przemysław Urbaniak, specjalista ds. doświadczeń polowych w uprawie rzepaku firmy Syngenta.

Wiosna wymagająca i decydująca

Prelegent zwrócił uwagę, iż pierwsze wiosenne zabiegi w rzepaku ozimym są nie tylko kluczowe dla rozwoju roślin i uzyskiwanego plonu, ale jednocześnie wymagające. Do wiosennych zabiegów będziemy przystępować już wkrótce, a jak pokazuje doświadczenie, wczesna wiosna często stawia przed rolnikami wyzwania. Przykładem może być bardzo suchy kwiecień 2020 roku, czy zimna wiosna w roku 2021.

Jak zaznaczył Przemysław Urbaniak, wczesnowiosennej ochrony fungicydowej rzepaku ozimego nie można zaniechać. Straty powodowane przed choroby takie jak sucha zgnilizna kapustnych, czerń krzyżowych czy szara pleśń mogą sięgać 25-50 proc. Jednocześnie prelegent podkreślił, że między pierwszym wiosennym zabiegiem fungicydowym a kolejnym, już w okresie kwitnienia, mija sporo czasu, dlatego należy położyć nacisk na skuteczność ochrony w tym terminie. Preparaty wybierane do tego zabiegu muszą charakteryzować się natychmiastowym efektem wyniszczającym i interwencyjnym, łącząc go z długotrwałym efektem zapobiegawczym przeciw chorobom i szerokim spektrum działania.

Szukasz preparatów do ochrony i regulacji rzepaku? Sprawdź oferty na portalu Giełda Rolna!

Ochronę połączyć z regulacją

Wiosną warto jednocześnie przystąpić do regulacji pokroju rzepaku ozimego. Wiosenne skracanie ma na celu wyrównanie bocznych rozgałęzień i zapobieganie wyleganiu. Aby połączyć ochronę roślin z działaniem regulującym pokrój intensywnie rozwijających się wiosną rzepaków, często wybiera się preparaty bazujące na substancjach czynnych z grupy triazoli.

Propozycją od Syngenty, wpisującą się w te założenia, jest środek Toprex 375 SC.

- Środek Toprex to połączenie dwóch związków z grupy triazoli - difenokonazolu i paklobutrazolu - o wysokiej efektywności i jednocześnie wysokim bezpieczeństwie - tłumaczył prelegent.

Zdaniem Przemysława Urbaniaka preparat działa skutecznie jako regulator wzrostu, przyczyniając się do znacznego obniżenia łanu. Według doświadczeń IOR-PIB rośliny w łanie, w którym zastosowano Toprex w dawce 0,35 l/ha, były o 18,2 cm niższe niż rośliny bez regulacji. Prelegent podkreślił także, że przymrozki nie ograniczają możliwości wykonania zabiegu, a efekt regulacyjny jest rozłożony w czasie, co zwiększa bezpieczeństwo stosowania środka w okresie wiosennym.

Ekspert firmy Syngenta przedstawił także wyniki eksperymentów badających wpływ środka na porażenie przez sprawców suchej zgnilizny kapustnych.

Wpływ środka Toprex na porażenie łodyg przez suchą zgniliznę kapustnych (źródło: slajd z konferencji).
Wpływ środka Toprex na porażenie łodyg przez suchą zgniliznę kapustnych (źródło: slajd z konferencji).

- Toprex w dawce 0,35 l/ha wiosną znacznie ograniczył porażenie zarówno liści, jak i łodyg przez sprawców suchej zgnilizny kapustnych w stosunku do próby kontrolnej - tłumaczył prelegent.

Przemysław Urbaniak wskazał także na bezpieczeństwo środka w zakresie tworzenia mieszanin zarówno z herbicydami, jak i insektycydami oraz nawozami dolistnymi stosowanymi w okresie jesiennym oraz wiosennym.

 

Możliwości mieszania preparatu Toprex z innymi agrochemikaliami (źródło: slajd z prezentacji).
Możliwości mieszania preparatu Toprex z innymi agrochemikaliami (źródło: slajd z prezentacji).