Już pisaliśmy o tym, że w krajach Unii Europejskiej nie będzie można stosować chloropiryfosu i chloropiryfosu metylowego, a ostateczny termin możliwości wykorzystania produktów na ich bazie upływa bardzo szybko, bo 16 kwietnia 2020 r.

Teraz okazuje się, że zgodnie z Rozporządzeniem Komisji (UE) 2020/23 z dnia 13 stycznia 2020 r. z listy możliwości aplikacji danych substancji czynnych „wypada” tiachlopryd.

Jak czytamy w rozporządzeniu państwa członkowskie cofają zezwolenia na środki ochrony roślin zawierające tiachlopryd jako substancję czynną najpóźniej do dnia 3 sierpnia 2020 r. Dodatkowy okres na zużycie zapasów przyznany przez państwa członkowskie zgodnie z art. 46 rozporządzenia (WE) nr 1107/2009 upływa najpóźniej dnia 3 lutego 2021 r.

Przypominamy, że tiachlopryd to substancja czynna wprowadzona na rynek w 1999 r. Związek pochodzi z grupy neonikotynoidów, podgrupy chloronikotynyli.

Substancja ta przeznaczona jest do zwalczania szkodników ssących i gryzących w uprawach takich jak rzepak (ozimy i jary) i ziemniak. Do zwalczania słodyszka rzepakowego, chowaczy (czterozębny i podobnik) i stonki ziemniaczanej. Preparaty zawierające tę substancję czynną wykorzystywano również w uprawach sadowniczych i ozdobnych.

- Tiachlopryd należy do jednych z najbezpieczniejszych insektycydów dla pszczół, a wycofanie z ochrony kwitnących roślin rzepaku spowoduje duże problemy z prawidłową ochroną, gdyż zostaną tylko 2 grupy chemiczne, czyli pyretroidy oraz acetamipryd - ostatnia substancja czynna z grupy neonokotynoidów. Taka sytuacja spowoduje bardzo szybkie wytworzenie populacji szkodników odpornych, bo praktycy nie będą mogli stosować szerokiej rotacji różnych grup chemicznych - informuje prof. Marek Mrówczyński, dyrektor Instytutu Ochrony Roślin PIB w Poznaniu.

Okazuje się, też że nie będzie można stosować chlorosulfuronu, któremu wygasło zatwierdzenie. O tym w następnej informacji na farmer.pl.