Na tak postawione pytanie w czasie pierwszej sesji agrotechnicznej, tegorocznej konferencji Narodowe Wyzwania w Rolnictwie próbował – i to jest niestety najwłaściwsze słowo w tym kontekście - odpowiedzieć Krzysztof Kielak, naczelnik Wydziału Kwarantanny i Ochrony Roślin Departamentu Klimatu i Środowiska w resorcie rolnictwa.

- Tak, to wydaje się jeden z najważniejszych wątków – jak właściwie definiować cele redukcyjne o których mowa w Zielonym Ładzie i strategiach będących jego konsekwencją, gdzie mówi się o ograniczeniu stosowania ś.o.r. i ryzyka ich stosowania o 50%. Są to cele unijne, cele ambicjonalne przedstawione całej UE. W tej rzeczywistości będziemy się musieli jako Polska odnaleźć. Nie uciekniemy przed wyzwaniem, jakim jest ograniczanie tej negatywnej presji rolnictwa na środowisko, a jednocześnie musimy pamiętać o tym, jaka jest podstawowa funkcja rolnictwa czyli zapewnienie bezpieczeństwa żywnościowego – stwierdził naczelnik Kielak.

Dopytywany przez redakcję farmer.pl o konkrety w tej kwestii dodał: - Prace analityczne w tym zakresie jeszcze trwają. Nasze instytuty badawcze, które zaangażowaliśmy w te prace nadal analizują nasze możliwości. Za punkt wyjścia w naszych rozważaniach przyjęliśmy możliwość ograniczenia stosowania ś.o.r. w rolnictwie przy zachowaniu właśnie tej podstawowej jego funkcji, jaką jest zapewnienie produkcji żywności. Chcemy więc zachować produkcyjność naszego rolnictwa.

Czy te cele będą różne w zależności od uprawy? – drążyła temat red. Małgorzata Tyszka. – Myślę, że nie. Na tym etapie raczej bym w tym kierunku nie szedł. Oczywiście wiemy, że tu sytuacja jest bardzo różna i mamy już opracowane przez nasze instytuty badawcze szczegółowe oceny dla poszczególnych upraw i są takie uprawy, w których „potencjał redukcyjny” jest i jest on nawet istotny, natomiast są też uprawy, gdzie rzeczywiście ciężko byłoby zejść ze stosowania ś.o.r. zachowując obecny poziom produkcji pod względem jakości czy ilości, jak również dostrzegamy takie uprawy, gdzie już dostrzegamy problem w zapewnieniu skutecznej ochrony upraw – przyznał Krzysztof Kielak.

Dodał, że według wstępnych danych opartych na badaniach zaangażowanych resortowych instytutów badawczych – potencjał ograniczenia ś.o.r. dla naszego kraju przy zachowaniu produkcyjności rolnictwa identyfikowany jest na poziomie 12-13%.

Kiedy więc konkretnie poznamy te limity redukcji stosowania ś.o.r. dla naszego kraju? - pytała dalej red. Tyszka. – Nie jestem jeszcze w stanie tego powiedzieć, z uwagi na to, że jeszcze przed nami konsultacja Planu Strategicznego dla WPR 2023-2027 z Komisją Europejską, i to będzie ten moment, kiedy będziemy musieli intensywnie zabiegać o to, aby te cele, które będą ostatecznie w Planie Strategicznym spełniały te dwa warunki, o których mówiłem: z jednej strony ambitne (wyznaczone przez KE – przyp. redakcji), a z drugiej realistyczne. Tak więc te cele poznamy w wyniku konsultacji Planu Strategicznego, które są dopiero przed nami – poinformował naczelnik Kielak.

Zobacz pełną retransmisję sesji i debat konferencji Narodowe Wyzwania w Rolnictwie.