Wśród rolników, którzy chronią swoje plantacje przed omacnicą prosowianką przeważają zwolennicy metod chemicznych. Wynika to głównie z tradycyjnego podejścia do ochrony plantacji i braku rozeznania w sposobie wykonywania zabiegów biologicznych, ich kosztów i oceny skuteczności.

Metoda biologiczna i chemiczna – różnice

Termin stosowania:

  • Metoda biologiczna - zwalcza jaja omacnicy, stąd też jest ona wykonywana wcześniej niż ochrona chemiczna. Niekiedy kruszynka wykłada się 2-3 tygodnie wcześniej niż wykonuje zabieg chemiczny.
  • Metoda chemiczna - skierowana jest przeciwko masowo wylęgającym się gąsienicom, które są w stadium wysoce mobilnym, stąd też stosowanie metody chemicznej wymaga o wiele większej precyzji w ustaleniu terminu zwalczania niż metoda biologiczna.

Gąsienice tylko przez krótki okres czasu znajdują się na powierzchni roślin, po czym migrują w jej zakamarki i wgryzają się do tkanek, stając się mniej wrażliwe na insektycydy, zwłaszcza o powierzchniowym działaniu.

Zagrożenie dla środowiska:

  • Metoda biologiczna - nie stwarza żadnych zagrożeń dla środowiska i zmniejsza populację omacnicy w zakresie od 60-92 proc. (pięcioletnie badania prowadzone w skali całego kraju w okresie dojrzałości zbiorczej kukurydzy w różnych regionach Polski, na odmianach kukurydzy o różnej podatności na szkodnika, w warunkach sprzyjających rozwojowi kruszynka w UP Lublin).

Zalecana jest regularna coroczna aplikacja środka. Na większości obszaru Polski w regionach, w których omacnica prosowianka uszkadza powyżej 40-50 proc. roślin zalecana jest dwukrotna aplikacja preparatów biologicznych.

  • Metoda chemiczna – większość z aktualnie zarejestrowanych 17 insektycydów chemicznych przeznaczonych do walki z omacnicą jest nieselektywna, stąd też niejako przy okazji zwalcza również organizmy pożyteczne i neutralne gospodarczo. Niekiedy ich użycie zaburza równowagę w agrocenozie np. przypadkowa eliminacja biedronek, bzygów lub złotooków powoduje wzrost nasilenia pojawu mszyc.

Insektycydy muszą dotrzeć w głąb zwartego łanu (większość preparatów ma działanie powierzchniowe) i wymagają przez to użycia specjalistycznej aparatury opryskującej. Zapewniają zróżnicowany poziom skuteczności 70 -98 proc. (w zależności od pogody, zastosowanej substancji czynnej, nasilenia występowania omacnicy, jakości wykonania zabiegu i liczby wykonanych opryskiwań roślin). Wymagają okresu karencji. Przy nieodpowiednim użyciu metody chemicznej może dojść do uodpornienia się omacnicy na stosowane nagminnie substancje czynne.

Sposób aplikacji:

  • Metoda biologiczna – preparaty biologiczne aplikuje się ręcznie, z pokładu wiatrakowca lub z bezzałogowych statków powietrznych unikając strat w wyniku przejazdu opryskiwaczy przez łan. Aplikacja z powietrza nie jest uzależniona od warunków panujących na ziemi (grząski i nierówny teren).
  • Metoda chemiczna – dla odpowiedniej skuteczności opryskiwacze ciśnieniowe powinny dozować precyzyjnie dawkę preparatu (konieczność stosowania rozpylaczy antyznoszeniowych oraz adiuwantów). Zapewniać wymagane bezpieczeństwo, równomierność rozpylenia oraz penetrację kropli w zwartym łanie. Przy braku opryskiwaczy szczudłowych, należy wykorzystywać ścieżki technologiczne wewnątrz łanu. Mogą być trudności z wjazdem w łan, gdy teren jest podmokły. Większość zalecanych chemicznie preparatów opiera się o pyretroidy skutecznych w temperaturze do 20°C.

Skuteczność obu metod zależy od ogólnej kondycji roślin, stopnia zachwaszczenia, nasilenia występowania omacnicy, podatności odmiany na szkodnika, terminu siewu, warunków meteorologicznych oraz precyzyjnego monitorowania terminu nalotu szkodnika.

Argumenty formalne przemawiające za metodą biologiczną ochrony plantacji z wykorzystaniem naturalnego wroga omacnicy prosowianki - kruszynka (Trichogramma spp.):

  • Od 2014 r. z mocy ustawy obowiązuje integrowana ochrona roślin – czyli stosowanie w pierwszym rzędzie metod bez wykorzystania chemii, a dopiero w ostateczności chemicznych. Celem integrowanej ochrony nie jest bezwzględna walka ze szkodnikami, ale zredukowanie ich liczebności do poziomu niezagrażającego istotnie plonom. Całkowite tępienie gatunków ma miejsce tylko w przypadku organizmów kwarantannowych, do których omacnica nie jest zaliczana.
  • W Europie (Francja, Niemcy, Austria, Włochy, Czechy, Ukraina, Rosja) stosowana jest metoda biologiczna od wielu lat jako zalecana. Jest też dotowana przez rząd (tak jest np. w Niemczech). W 2017 r. metodą biologiczną ochroniono: w Czechach ok. 18 tys. ha (z czego większość w zabiegach agrolotniczych), w Niemczech ok. 40 tys. ha (w tym 10 tys. ha z użyciem dronów), we Francji ok. 120 tys. ha. W Polsce areał chroniony biologicznie waha się między 4 – 6 tys. ha.