EFSA orzekła, że stosowanie neonikotynoidów: imidaklopridu, klotianidyny i tiametoksamu wiąże się z ryzykiem dla populacji pszczół i ograniczenia w stosowaniu tych pestycydów, wprowadzone przez Unię Europejską w 2013 roku są niewystarczające. Głosowanie w tej sprawie przez kraje członkowskie zostało ustalone na dzisiaj, 22 marca br.

Termin głosowania był przekładany, ponieważ nie ma porozumienia w tej kwestii i wielokrotnie podważano wytyczne na podstawie, których ma być oceniana szkodliwość neonikotynoidów dla pszczół. Dotychczas nie opracowano przepisów prawnych i oceny wpływu neonikotynoidów na pszczoły oraz układ hormonalny ludzi i zwierząt.

EFSA przyjęła do ustalenia oceny wpływu neonikotynoidów na pszczoły niezatwierdzony projekt wytycznych w sprawie oceny ryzyka dla pszczół (draft Bee Guidance Document). Na tej podstawie opublikowała raport. Wskazuje, że zidentyfikowała pewne niskie ryzyko dla nenikotynoidów co ma potwierdzać ogólnie ryzyko dla trzech typów pszczół (dzikie, samotne i miodne).

Jeśli te wytyczne oceny szkodliwości zostałyby wcielone w życie większość pestycydów zarówno insektycydów, zoocydów, niektóre herbicydy i fungicydy okażą się szkodliwymi i nie będą mogły być stosowane.

- Kryteria oceny przyjęte w projekcie są nazbyt rygorystyczne. Według nich wszystkie zoocydy są niebezpieczne dla pszczół, co nie jest prawdą. Ponadto niektóre herbicydy i fungicydy. Wejście w życie takiego projektu skutkowałoby realnym brakiem możliwości ochrony dla części upraw, przykładowo nie było bym czym chronić buraków - powiedział w rozmowie z redakcją prof. dr hab. Mrówczyński, przewodniczący Komisji ds. rejestracji środków ochrony roślin, przy MRiRW.

Raport EFSA powstał po przeglądzie ponad 700 publikacji naukowych dotyczących tematu zagrożeń u pszczół. Do odwrotnego wniosku doszli badacze z uniwersytetów w Wageningen, Gandawie i Amsterdamie, którzy podsumowali 15 lat badań nad zagrożeniami związanymi z neonikotynoidami u pszczół.

Stwierdzili, że wyniki badań laboratoryjnych, w których stosowano sztuczne warunki ekspozycji owadów opisywały efekty subletalne i inne – przede wszystkim na nich opiera się teza szkodliwego wpływu na pszczoły. Żadnych negatywnych skutków dla kolonii pszczół nie zaobserwowano w badaniach polowych w warunkach realistycznego narażenia na działanie pestycydów.

Ustalenia te są zgodne z wieloma wielkoskalowymi, wieloczynnikowymi badaniami, które przeprowadzono w USA, Austrii, Belgii, Kanadzie, Francji, Niemczech i innych krajach. Badania wskazują, że neonikotynoidy są najmniej niepokojące, jeśli chodzi o ratowanie pszczół. Słabe zdrowie pszczół jest częściej skorelowane z obecnością roztoczy Varroa, wirusów i innych czynników, ale nie z użyciem środków owadobójczych.