Na początku grudnia odbyła się konferencja prasowa Sumi Agro podczas której zaprezentowano nowy logotym firmy. Pisaliśmy na ten temat w artykule poniżej.

Rozwój rynku środków biologicznych

Podczas spotkania przedstawiono, jakich nowości produktowych można spodziewać się od firmy w najbliższych latach. Stawia ona na te z segmentu środków biologicznych, który bardzo szybko się rozwija, ale też nie zapomina o produktach syntetycznych. Co ciekawe zauważono, że na świecie te dwa rynki w roku 2050 pod względem wartości mają się zrównać. W Europie, ze względu na zmieniające się prawo i założenia Zielonego Ładu, może to nastąpić nawet wcześniej.

Paweł Banach - dyrektor działu rejestracji i rozwoju w firmie Sumi Agro Poland przedstawił konkretne portfolio, które dostosowuje się do obecnych realiów na naszych oczach. Co ciekawe, to widoczne dzisiaj bardzo mocno trendy, firma Sumi Agro już dawno wprowadziła w swoim podejściu biznesowy, a teraz je umacnia i rozwija.

– Liczba dostępnych na rynku konwencjonalnych substancji czynnych z roku na rok spada. Wiemy, że jest to proces nieodwracalny, który będzie tylko postępował. Jednocześnie od producentów rolnych wymaga się podnoszenia jakości oraz zwiększania plonów, tak by z jednego hektara produkować jeszcze więcej. Niezbędne staje się zatem włączenie do technologii produkcji rozwiązań biologicznych, zarówno do ochrony upraw, nawożenia, jak i biostymulacji – wyjaśniała z kolei Urszula Filipecka, dyrektor marketingu Sumi Agro Poland.

Jak dodała, w najbliższym czasie firma poszerzy portfolio o kolejne rozwiązania wypracowane wspólnie z firmą Futureco Biosciences oraz innymi partnerami, z którymi opracowuje innowacyjne produkty biologiczne.

- Naszą odpowiedzią na systematycznie malejącą liczbę środków do ochrony konwencjonalnej są nowe japońskie substancje czynne, m.in. do ochrony upraw sadowniczych przed parchem czy zwalczania chorób grzybowych rzepaku w okresie kwitnienia. Produkty oparte na tych molekułach wprowadzimy na rynek w niedalekiej przyszłości – wyliczała dyrektor marketingu.

Banach podkreślił, że Sumi Agro jest firmą, która ma najszerszą ofertę produktów feromonowych. – Isomaty to insektycydy w opatentowanej technologii feromonowej – mówił. W niedługiej przyszłości pojawi się też na rynku fungicyd do zwalczania chorób w różnych uprawach sadowniczych i warzywnych na bazie bakterii Pseudomonas i Bacillus subtilis.

Poprawa kondycji

Następną grupą przedstawioną podczas konferencji były produkty poprawiające kondycję roślin, parametry jakościowe oraz wielkość plonu, nie zapominając też o zwiększeniu odporności na stres.

Jak podano zapowiedziane nowości powstają na bazie współpracy np. z wyżej wymienioną Futureco Biosciences – producentem rozwiązań wspomagających uprawę roślin (biostymulatory Seipro). Ale też rozwijaną współpracą z firmą Lebosol – znanym i profesjonalnym producentem nawozów specjalistycznych, jak również współpracą z firmą Interagro UK – uznanym producentem adiuwantów.

Syntetyczne pestycydy

Firma mimo trudności z wprowadzaniem na rynek europejski chemicznych środków ochrony roślin również i w tym wypadku szykuje nowości i to bardzo konkretne.

- Jesteśmy na bardzo zaawansowanym rozwoju dwóch nowych substancji czynnych. Jedna jest bardzo blisko. Mam na myśli czas w przeciągu dwóch, trzech lat, aby została włączona do stosowania w UE. To jest nowatorska molekuła od jednego z naszych japońskich partnerów, do zwalczania parcha i mączniaka jabłoni, o zupełnie nowym mechanizmie działania i zupełnie nowej grupie chemicznej. Sądzimy, że będzie to duża pomoc dla sadowników. Polska będzie w grupie tych krajów, które najwcześniej uzyskają rejestrację produktu opartego o tę nową molekułę – podkreślał Banach.
Kolejna to nowa substancja czynna nowej generacji do zwalczania chorób głównie w rzepaku.

- Chciałbym jeszcze wspomnieć o nowości, która ma bardzo dobrą przyszłość. To herbicyd do zwalczania chwastów i odrostów korzeniowych również w sadach. Będzie to naszym zdaniem alternatywa dla substancji czynnej najpowszechniej stosowanej w tym segmencie (redakcja: glifosatu) – mówił Paweł Banach.

Optymalizacja uprawy konwencjonalnej

W tym wypadku wymieniono technologie zwalczania chwastów w kukurydzy (Tonale, Click Premium, Kagura), które zdaniem przedstawiciela firmy, są kompletnym rozwiązaniem przeciwko chwastom jedno i dwuliściennym.

Dużą uwago poświęcono też preparatowi Bushido, gdzie Polska ma być pierwszym krajem rejestracji tego środka (rozwiązanie w ochronie zbóż przed chorobami od fazy T1 do T3).