Naukowcy w składzie prof. Ewa Matyjaszczyk oraz mgr Joanna Sobczak z Instytutu Ochrony Roślin oraz dr Hanna Adamska z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu porównali dostępność pestycydów na Polskim rynku z dostępnością w krajach sąsiednich należących do UE. Jest to stan na kwiecień 2017 roku. Źródłem danych były oficjalne rejestry środków ochrony roślin, dostępne na stronach internetowych instytucji odpowiedzialnych za rejestrację w poszczególnych państwach członkowskich.

Czytaj także:
>>> Ochrona fungicydowa rzepaku w Polsce i krajach sąsiednich
>>> 112 insektycydów do ochrony rzepaku w Polsce, na Litwie tylko 15

Jak wynika z przeprowadzonych analiz to w Niemczech i w Polsce, odnotowano taką samą liczbę dostępnych substancji oraz grup chemicznych (po 23 s.cz oraz 13 grup chemicznych). Na Słowacji choć są dostępne 23 substancje czynne to są one reprezentowane przez 12 grup chemicznych. Podobnie jest w Czechach do dyspozycji jest 12 grup chemicznych reprezentowanych przez 22 substancje czynne. Najmniejszy wybór jest na Litwie, do wyboru jest 17 substancji czynnych pochodzących z 10 grup chemicznych.

Warto tutaj zauważyć, że nie ma to przełożenia na liczbę zarejestrowanych preparatów. Tu różnice są znacznie większe. Najwięcej herbicydów dostępnych jest w Czechach (297), następnie w Polsce (201), w Niemczech (146), Słowacji (108), a najmniej na Litwie tylko 51.

Pełna analiza dostępna w poniższej tabeli:

Źródło: Progress in Plant Protection, Forthcoming papers