PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Znaczenie chorób rzepaku oraz odmian odpornych

W dobie obowiązującej rolników integrowanej ochrony roślin, jak i założeń strategii „Od pola do stołu” szczególnego znaczenia nabiera hodowla odpornościowa. Jak to wygląda w przypadku uprawy rzepaku ozimego?



Naukowcy szacują, że przeciętne straty plonu nasion rzepaku wynikające z porażenia przez sprawców chorób występujących w tym gatunku wynoszą 15-20 proc. Jednak w niektórych latach oraz w warunkach sprzyjających porażeniu straty te mogą być dużo wyższe i sięgać nawet 50-70 proc. potencjalnego plonu, a czasem, w przypadku np. silnej infekcji kiłą kapusty, mogą one wynieść nawet 100 proc. Większość sprawców chorób jest ograniczana za pomocą fungicydów. Jednak kilkukrotne stosowanie w sezonie tego typu produktów zwiększa znacząco koszty prowadzenia tej uprawy. Co więcej, postępujące zmiany klimatu, jak również problemy związane z kurczącą się liczbą dostępnych substancji czynnych oraz narastającym zjawiskiem odporności sprawiają, że skuteczność ochrony nie zawsze jest zadowalająca. Dlatego dużą nadzieję upatruje się w hodowli odpornościowej, która w przypadku rzepaku bardzo dynamicznie się rozwija. Jest to przedmiot zainteresowań nie tylko hodowców, lecz także naukowców zajmujących się ochroną roślin.

Jaki jest obecny stan hodowli odpornościowej rzepaku i jaką rolę odgrywają w ochronie roślin odmiany odporne, możemy przeczytać w publikacji opracowanej przez naukowców z IOR-PIB, COBORU oraz UP w Poznaniu. Zagadnieniem tym zajęli się: prof. Marek Korbas, dr. hab. Jan Bocianowski, dr Ewa Jajor, dr Joanna Horoszkiewicz-Janka oraz Jacek Broniarz. Publikacja o oryginalnym tytule: „Znaczenie i dostępność odpornych odmian rzepaku w integrowanej ochronie przed organizmami chorobotwórczymi” została zamieszczona w czasopiśmie naukowym „Progress In Plant Protection”, w tomie 60., opublikowanym jesienią w roku 2020. Na łamach marcowego „Farmera” pragniemy przytoczyć kilka najważniejszych informacji wydobytych z tego dość obszernego opracowania.

Do analizy wykorzystano PDO

Jakie znaczenie gospodarcze mają poszczególne choroby rzepaku? Oczywiście zależy to od roku i stopnia nasilenia ich występowania. Aby „ubrać” to w liczby, w przytoczonej tu publikacji wykorzystano do analizy Porejestrowe Doświadczalnictwo Odmianowe (PDO), które prowadzone jest przez COBORU. Na poletkach doświadczalnych dokonuje się sukcesywnie monitoringu występowania chorób i ocenia stopień ich nasilenia. Obserwacji dokonuje się w warunkach polowych, w wielu lokalizacjach w kraju (co roku ponad 20 doświadczeń), a więc w regionach o różnym agroklimacie oraz na bogatej kolekcji odmian. W przypadku szarej pleśni, mączniaka prawdziwego i rzekomego oraz suchej zgnilizny kapustnych oględziny wykonywano w fazie od wzrostu pędu głównego do wykształcenia pierwszych łuszczyn (BBCH 50-72). Natomiast ocenę występowania objawów chorób podstawy łodygi, zgnilizny twardzikowej i czerni krzyżowych przeprowadzano w fazie dojrzewania (BBCH 80-82). W przypadku mączniaków oraz czerni krzyżowych oceny dokonywano w skali 9° (9 – oznacza brak objawów porażenia, 5 – porażenie średnie, 1 – porażenie bardzo duże). W przypadku chorób podstawy łodygi, suchej zgnilizny kapustnych, zgnilizny twardzikowej szacowano udział porażonych roślin na poletku. Wyniki podawano w procentach.

Na podium zgnilizna twardzikowa

W omawianej tu publikacji częstotliwość występowania chorób w rzepaku ozimym przedstawiono jako procent doświadczeń, w których wystąpiło porażenie roślin przez wybrany patogen, w stosunku do wszystkich prowadzonych w danym roku doświadczeń. Dane te przedstawiono w tabeli 1. Na ich podstawie można wywnioskować, że rzepak ozimy najczęściej atakowany jest przez patogeny powodujące zgniliznę twardzikową, czerń krzyżowych i choroby podstawy łodygi. W małej liczbie doświadczeń obserwowano porażenie roślin przez sprawców mączniaka prawdziwego, mączniaka rzekomego i szarej pleśni.

Porażenie zróżnicowane w latach

Oczywiście zaobserwowano zmienne nasilenie chorób w poszczególnych latach. Zgnilizna twardzikowa częściej występowała w latach: 2015, 2016, 2017 i 2019, natomiast czerń krzyżowych w 2018 r. Warto tu zauważyć, że w roku 2017 czerń krzyżowych wystąpiła w 50 proc., a zgnilizna twardzikowa w aż 80 procentach doświadczeń. W przypadku chorób podstawy łodygi, infekcja była odnotowywana częściej w 2016 i 2019 r. Stosunkowo rzadko obserwowano objawy porażenia roślin przez patogeny powodujące mączniaka prawdziwego i rzekomego oraz szarą pleśń. Szara pleśń nie występowała w 2018 oraz 2019 r.

Przybywa odmian odpornych

W rzepaku postęp w hodowli odpornościowej jest wyraźny i dotyczy przede wszystkim odmian mieszańcowych. Obecnie skupia się on głównie na takich ważnych gospodarczo chorobach, jak sucha zgnilizna kapustnych, wirus żółtaczki rzepy i kiła kapusty.

W tym zakresie sukcesywnie przybywa odmian o deklarowanej przez zgłaszających odporności na poszczególne patogeny (wykres). Postęp jest tak duży, że w 2019 r. ponad 60 procent odmian rzepaku miało zadeklarowaną odporność na przynajmniej jednego sprawcę chorób grzybowych. Niestety, w przypadku innych ważnych chorób rzepaku (zgnilizny twardzikowej, czerni krzyżowych, werticiliozy) nie uzyskano jeszcze wyraźnych postępów w hodowli odpornościowej. Trwają intensywne prace nad poszukiwaniem źródeł odporności.

Mniej plamek na liściach

Obecnie na rynku mamy najwięcej odmian o zwiększonej odporności na określone patotypy sprawcy suchej zgnilizny kapustnych (Leptosphaeria maculans). Jest to możliwe dzięki wprowadzeniu do nowych odmian genów: Rlm9, Rlm7, Rlm3 oraz Apr37. Aktualnie wyodrębniono dwa typy odporności na chorobę: odporność rasowo-specyficzną, tzw. pionową, warunkowaną przez pojedyncze geny, oraz odporność poligeniczną, czyli poziomą, warunkowaną przez wiele genów rasowo niespecyficznych. Efektywność tej ostatniej bywa dość zmienna, ale jest bardziej długotrwała. Obecnie jedna czwarta wszystkich zarejestrowanych w naszym kraju odmian ma rasowo-specyficzny gen odporności na porażenie przez L. maculans, w zdecydowanej większości jest to gen Rlm7.

Odporność na wirusa

Od kilku lat w naszym kraju obserwowane są także objawy porażenia roślin wirusem żółtaczki rzepy (TuYV – Turnip yellows virus). Wektorami tej choroby są mszyce, które coraz częściej masowo pojawiają się w okresie jesiennego wzrostu rzepaku. Szacuje się, że porażenie plantacji wirusem żółtaczki rzepy może spowodować redukcję plonu nasion o 10-40 proc. Ochrona upraw rzepaku przed tą chorobą wymaga skutecznego zwalczania mszyc, co w praktyce (z powodu kurczących się zasobów s.cz. oraz bytowania szkodników na spodniej stronie liści) nie jest łatwe. Innym, bardziej efektywnym sposobem ograniczania skutków porażenia przez wirusa żółtaczki jest siew odmian tolerancyjnych na TuYV. Udowodniono, że odmiany odporne na wirusa żółtaczki rzepy w warunkach dużego zagrożenia infekcją wytwarzają plon nasion większy i bardziej stabilny niż odmiany nieodporne. Pierwsze dwie tego typu odmiany zostały wpisane do Krajowego Rejestru w roku 2017. Do 2019 r. do KR zostało wpisanych 19 odmian tolerancyjnych na TuYV. Obecnie w badaniach urzędowych COBORU przed wpisaniem do KR znajdują się 63 nowe odmiany o deklarowanej przez zgłaszających odporności na TuYV.

Kiła kapusty zbierze żniwo

W wielu rejonach uprawy rzepaku obserwuje się wzrost znaczenia pierwotniaka P. brassicae, sprawcy kiły kapusty. Infekcje spotyka się na coraz większym obszarze kraju. W niektórych przypadkach są one tak silne, że zmuszają producenta rolnego do likwidacji plantacji oraz do zaprzestania na kilka lat siewu rzepaku. W przypadku tej choroby nie ma także praktycznej możliwości chemicznego zwalczania jej sprawcy. Głównymi sposobami ograniczenia skutków wystąpienia kiły kapusty są wprowadzenie szeregu zabiegów agrotechnicznych oraz uprawa odmian o podwyższonej odporności na porażenie. W Polsce pierwszą tego typu odmianę zarejestrowano w 2014 r. Obecnie w Krajowym Rejestrze w Polsce wpisanych jest 9 odmian i wiele wskazuje na to, że będzie ich przybywać.

Niestety, w Europie zidentyfikowane izolaty P. brassicae wykazują dużą zmienność i charakteryzują się tendencją do przełamywania odporności odmian. Duża liczba patotypów sprawia także, że nie zawsze odmiany odporne są w stanie zagwarantować ochronę rośliny przed porażeniem.

W omawianej publikacji porównano także plonowanie wybranych odmian rzepaku ozimego w doświadczeniu polowym, w warunkach silnej infekcji przez sprawcę kiły kapusty. Odmiany o potwierdzonej odporności, które były badane w tym doświadczeniu, zdecydowanie lepiej plonowały niż odmiany nieodporne. Średni plon nasion odmian nieodpornych wyniósł 0,94 t z ha, podczas gdy średni plon odmian odpornych wynosił 3,81 t z ha (tab. 2). Z powyższych danych wynika, że w przypadku odmian nieodpornych, które wysiejemy w warunkach silnej infekcji kiłą kapusty, możemy stracić cały potencjalny plon.  



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.197.197.23
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.