• Chlomazon należy do substancji aktywnych o wysokim stopniu fitotoksyczności.
  • Utrzymywanie przebarwień na roślinie jest uzależnione m.in. od warunków pogodowych.

Chlomazon skuteczny, ale mocno fitotoksyczny

Chlomazon jest jedną z tych substancji aktywnych po które najczęściej sięgamy w ochronie doglebowej rzepaku ozimego. Choć jest to substancja niezwykle ceniona (bardzo dobrze radzi sobie m.in. z przytulią czepną, gwiazdnicą pospolitą, tobołkiem polnym czy tasznikiem pospolitym) to ma też swoje drugie oblicze, które szczególnie ujawnia się w określonych warunkach pogodowych.

Jak dochodzi do bielenia rzepaku? Otóż chlomaozn pobierany jest przez korzenie oraz pędy kiełkujących roślin. Chwasty w ten sposób zamierają, ale dla rzepaku jest on rzecz jasna selektywny. Niemniej rośliny rzepaku również pobierają substancję z gleby a po "zaciągnięciu" substancji mogą (choć nie zawsze muszą) bieleć tudzież żółknąć. Cały proces bielenia/żółknięcia rozpoczyna się od brzegów blaszki liściowej (tam zaobserwujemy pierwsze objawy fitotoksyczności). Liście mogą przy splocie różnych czynników zbieleć na całej powierzchni. Dlaczego tak się dzieje? Chlomaozn blokuje na pewien czas produkcję chlorofilu, stąd właśnie taka reakcja rzepaku.

Najbardziej fitotoksyczna reakcja zajdzie na słabszych stanowiskach, a mocniejsze przemieszczenie chlomazonu do roślin spowodują również intensywne opady krótko po zabiegu. Większe ryzyko pojawienia się fitotoksyczności może także zajść podczas aplikacji herbicydu przy wysokich temperaturach. Dla chlomazonu górną granicą jest temperatura 20 st. C. W przypadku zabiegu powyżej tego poziomu może dojść do zjawiska inwersji - jednakże w tym przypadku bardziej zagrożone są rośliny sąsiednie aniżeli sam rzepak (najpierw lotne cząstki substancji podnoszą się a następnie wraz ze spadkiem temperatury w nocy opadają na np. sąsiednie rośliny). 

Jak długo rzepak będzie żółty?

Jak szybko przemija fitotoksyczność po chlomazonie na rzepaku? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi, ponieważ jest to uzależnione od warunków glebowych i meteorologicznych. Przy szybkim rozwoju roślin, sprzyjających warunkach meteorologicznych- czyli opady deszczu oraz ciepła pogoda - po około 2 tygodniach rzepak wraca do swojej normalnej barwy. Jednak przy chłodach czy suszy rośliny "męczą się" dość długo, a ślady chlomazonu na roślinach są widoczne nawet około 4 tygodni. Oczywiście najbardziej pożółknięte liście będą w miejscach gdzie substancja mogła się nałożyć (uwrocia, kliny). Niemniej nie jest to szkodliwe dla rzepaku na długą metę. Badania wskazują, że dwukrotna maksymalna dawka chlomaoznu jest dalej bezpieczna dla roślin rzepaku, jednakże już dawka trzykrotna może powodować śmiertelność roślin.