UPL Open AG to globalny producent i dostawca środków ochrony roślin i preparatów biostymulujących. W 2019 przejął firmę Arysta, stając się tym samym piątym największym pod względem przychodów dostawcą środków ochrony roślin i biostymulatorów na świecie. Jednym z tematów poruszanych podczas sierpniowej konferencji było ograniczanie wtórnego kiełkowania ziemniaków i ograniczenie udziału najmniejszego kalibrażu przy pomocy środka Fazor 80 SG.

 

 

Środki ochrony roślin i biostymulatory

– Dokładnie 3 lata temu firma UPL kupiła firmę Arysta. Globalnie nastąpiła bardzo duża i znacząca fuzja. Dzięki temu nasze portfolio jest praktycznie kompletne. Posiadamy substancje aktywne, które są bardzo znane, stosowane od wielu lat. Firma UPL ma w ofercie herbicydy przede wszystkim dla ochrony buraka cukrowego, rzepaku, pszenicy ozimej. Bazujemy na takich substnacjach jak diflufenikan, etofumesat, metamitron, napropamid, metrybuzyna. Natomiast portfolio Arysty było bardzo mocno skierowane na uprawy ogrodnicze. Ale też trzeba mocno podkreślić, że firma Arysta była przede wszystkim wyspecjalizowana w dziedzinie biostymulatorów. Taki produkt jak Asahi to jest od wielu lat numer jeden jeśli chodzi o wspomaganie roślin w przypadku różnego rodzaju stresów. Z połączenia tych dwóch firm powstał nowy UPL – mówi Wojciech Binek z firmy UPL.

Podkreśla jednocześnie, że UPL w całości jest firmą prywatną i należy do rodziny, która budowała tę firmę od wielu lat. Dodał również, że w ostatnim czasie UPL bardzo mocno rozwija produkty z rodziny bio, jako przyszłościowe rozwiązanie, gdyż miejsce wielu wycofywanych substancji aktywnych zajmują nowe produkty – biofungicydy czy bioinsektycydy.

Ograniczenie wtórnego kiełkowania ziemniaków

W ofercie firmy UPL plantatorzy ziemniaka znajdą znany od lat preparat Fazor 80 SG. Ma on za zadanie powstrzymać wtórne kiełkowanie bulw w przypadku silnych opadów po okresie suszy, jak również ograniczenie udziału najmniejszych ziemniaków o średnicy poniżej 25mm. Pozytywne skutki zastosowania widoczne są również podczas uprawy rośliny następczej, gdyż ograniczają ilość samosiewów ziemniaka, które są trudnymi do zwalczenia chwastami.

– W tym produkcie łatwe jest to, ze można go zastosować opryskiwaczem, który jest w każdym gospodarstwie. Cała reszta to już są rzeczy, które wymagają bardzo dużego doświadczenia. Stosujemy go przede wszystkim po to, żeby zapobiegać kiełkowaniu ziemniaków. Fazor hamuje podziały komórkowe w małych bulwach poniżej 25mm. Większe ziemniaki, które osiągnęły już odpowiednią ilość komórek, będą dalej rosły. Podczas stosowania rośliny muszą być w pełni zdrowe, w pełni wegetacji. Dawka to 5 kg/ha. Ilość wody 400-500 l/ha. 400 l to jest absolutne minimum. Na mniejszych ilościach efekty są gorsze. Bardzo ważne, żeby nie mieszać z innymi środkami, jak fungicydy czy nawozy dolistne. Kluczowy dla skuteczności zabiegu jest brak opadów przez 24 godziny, jak również temperatura poniżej 26°C. Oczywiście przez 24 godziny należy też zaniechać nawadniania – wyjaśnia Benedykt Zabłocki z UPL Polska.